nie bawi się nóżkami

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #73882

    kra

    Marcel ma prawie 5 miesięcy. Wiktor w tym wieku już od dawna (ze 2 meisiące) bawił sie nóżkami, łapał je, wkłądał do buzi etc. A on nic. Nogi leżą na materacu. Rusza nimi, macha, kopie, ale właściwie w ogóle ni podnosi na tyle do góry, żeby mógł je zobaczyć. Jak ja mu te nogi podnoszę, to owszem zainteresuje się, złapie, ale sam z siebie nic.
    Już był taki moment, że podnosił nogi – potrafił sie na przykłąd rozkopać w nocy, ale był jeszcze za mały, żeby je złapać. Potem został uwięziony w poduszce frejki – nosił ją krótko, bo niecały miesiąc, ale po zdjęciu przestał w ogóle podnosić nogi. Może to przez to? Może ma jakiś uraz? Może osłabiły mu się przez ten czas mięśnie brzucha, czy czegoś? Kurcze sama nie wiem, ale zaczynam się trochę martwić – w końcu dziecko w tym wieku powinno podnosić nogi do góry, prawda? To chyba nie jest normalne, że leży wyprostowane? Do pediatry dostać się nie mogę, już od 2 tygodni odraczają nam szczepienie, bo mają remont przychodni. Może uda się pójść na początku roku, ale to jeszcze tyle czasu…
    Macie pomysł, dlaczego tak jest? A może ktoś wie, jak zachęcić go do podnoszenia nóżek? Poradźcie coś…


    Kra, Wiktorek(2l) i Marcelek(4m)

    #968707

    porky

    Re: nie bawi się nóżkami

    Jula też nie przepadała za podnoszeniem nózek, zabawa stópkami….Może więc to nic złego…

    Magda i Jula (12.12.04)



    #968708

    qr-chuck

    Re: nie bawi się nóżkami

    Może faktycznie ta poduszka – mały doszedł do wniosku, że nie ma co podnosić nóżek, bo i tak sie nie da… Nie wiem, czy podnoszenie nóżek jest konieczne do prawidłowego rozwoju, ale zawsze to jakieś ćwiczenia brzuszka.
    A próbowałaś mu może jakoś „uatrakcyjnić” nóżki – jakieś kolorowe skarpetki, grzechotki na kostki… Chociaż z tego co pamiętam to Aśka najchetniej bawiła się stopami jak je miała zupełnie gołe. Aśkę też strasznie bawiło (i nadal bawi) jak ja kładłam się koło niej i fikałam nogami dokładnie tak jak ona… Mogłyśmy tak długo kopać (jak Ci się nie chce spróbuj może „zatrudnić” starszego?)

    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)

    #968709

    kotagus

    Re: nie bawi się nóżkami

    Mati też „odkrył” swoje stópki bardzo późno, blisko roczku. A Marta uwielbia swoje stópki. W naszym przypadku może być to spowodowane tym, że Marta jest szczuplutka i łatwo jej było sięgnąć, Mati miał brzuszek i może go to ograniczało. Ale może być to też zbieg okoliczności…

    Mati 01.04 Marta 04.05
    mam nadzieję, że zdjęcie kiedyś powróci…

    #968710

    morena

    Re: nie bawi się nóżkami

    Hanię też nie ciekawią nogi i wcale się tym nie martwię
    Woli leżeć na brzuszku niż na plecach, jest żywa, radosna – to czym mam się martwić?
    Dziecko to nie robocik, nie wszystko musi robić tak, jak podęczniki przewidują
    Nie martw się, na pewno z Twoim synkiem wszystko jest w porządku!
    Asia

    #968711

    kotus

    Re: nie bawi się nóżkami

    Jacy ładni chłopcy:)))))))))).Moja Marysia *(5,5 mies) pupkę do góry bierze,robi mostki,a nóżkami w ogóle się nie interesuje::)

    Marzena z Marysia 8.07.05



    #968712

    aruga

    Re: nie bawi się nóżkami

    Wojtek też się nóżkami nie bawi. Każde dziecko rozwija się w swoim tempie i jedne wolą bawić się nóżkami a inne rączkami

    Wojtuś (07.08.2005)

    #968713

    figa

    Re: nie bawi się nóżkami

    Ptysia nie bawiła się nóżkami, o ile mnie pamięć nie myli 🙂

    Beata i Ptysia (30.01.03)

    #968714

    kra

    Dzięki za pocieszenie

    Dzięki dziewczyny!
    Ile to forum nerwów oszczędza 😉
    Pozdrawiam


    Kra, Wiktorek(2l) i Marcelek(4m)

    #968715

    olinja

    Re: nie bawi się nóżkami

    Super chłopaki :o))))))))

    Jonatan jakos tak niedawno zaczął bawić sie nóżkami. W 7 miesiacu wcześniej owszem majtał nimi (lubi walić z całej siły stopa w przewijak) a teraz sobie czasami paluszki posmoka. Ale też nie nałogowo.

    Jonatan (20.04.2005)



    #968716

    asia80

    Re: nie bawi się nóżkami

    Oli nie bawił się nóżkami. Był moment że podnosił je czasem do góry, ale nigdy nie wkładał ich do buzi.

    Asia i Oliwierek 14.01.2004 r.

    #968717

    bib

    Re: nie bawi się nóżkami

    A Iza owszem podnosi nogi do gory, ale tylko wtedy, gdy chce sie podniesc. W celu zabawy to sie jej jeszcze nie zdarzylo. Moze nogi sa zbyt malo interesujacym przedmiotem do zabawy? Mysle ze nie masz sie czym martwic, przyjdzie czas to i nogi pojda w ruch 🙂

    Monika, Adaś (18.09.03) i Izunia (9.08.05)



    #968718

    anulka00

    Re: nie bawi się nóżkami

    kra nic sie nie martw. Kazde dziecko rozwija sie inaczej. Marcelek jest poprostu soba. Jest inny niz Wiktorek. Ty sie martwisz ze nie podciaga nozek a ja jak zobaczylam marcelka jak siedzi to sie martwilam dlaczego Kasper nie siedzi. A dodam ze twoj maluch szybko zaczal siedziec i badz z niego dumna. A co do nozek to kasprowi kupilam papcie z uszami krolika. Ze dwa dni to nogi do klatki podciagal i ciagnal za uszy tego krol;ika ale pozniej mu sie znudzilo i nogi dla niego nie istnieja 🙂 za to rece sa poprostu w centrum zainteresowania. NIC SIE NIE MART MASZ SUPER CHLOPAKOW I TO NAJWAZNIEJSZE.


    Ania i Kasperek 09.08.2005

    #968719

    smoki

    Re: nie bawi się nóżkami

    Ani Dawid ani Michal nie interesowal sie nozkami 🙂

    smoki, Dawidek i Michał

    #968720

    ankau

    Re: nie bawi się nóżkami

    Wiesz ja mysle ze nie potrzebnie sie martwisz. Aczkowliek tez taka jestem. Moja córa (6m) dopiero dwa tyg temu zaczela sie przewracac z pleckow na brzuszek, a do tego momentu nic, wogole nie jarzyla o co chodzi. Wszystkie dzieciaki juz dawno sie przewracaly a Wiki nic. Tez sie martwilam, ale chyba my Mamy takie jestesmy, jak nie mamy kolejnego powodu do zamartwiania sie to sobie wynajdziemy.

    Nie przejmuj sie
    Swiateczne Pozdrowionka

    Ania i Wikusia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close