Nie było szczepienia :(

W sobotę poszliśmy na szczepienie… i niestety… mała ma czerwone gardziołko, kazali nam przyjść za dwa tygodnie!
Od soboty zaraziła już mnie i męża, a sama wygląda na całkiem zdrową, nawet nie ma problemów z jedzeniem (co według mnie świadczy o tym, że nie dolega jej ból gardła)…. dziwne, ale pocieszające 🙂
P.S. Musimy siedzieć w domu, a za oknem taka piękna wiosna… buuuuuuuu

Maja z Natalką (5,5 m)

Oczekując na dziecko
toksoplazmoza - wynik
Pomocy! Przed zajsciem w ciąże miałam robine badania na toksoplazmozę, oba wyniki IgG i IgM wyszły ujemnie (było to jakiś rok temu). Obecnie miałam robione zgodnie z zaleceniem specjalisty tylko IgG,
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Pechowy Prima Aprilis
Hej Dawno tu nie zaglądałam, ale niestety Kropeczka Izeczka rozchorowała sięna dobre. Muszę się teraz troszkę wyżalić !!!!! Najpierw gorączka (prawie 39), później wymioty no i biegunka!!! Przez pierwsze trzy dni nic, tylko
Czytaj dalej