Nie jestem oszczędna :(

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)
  • Autor
    Wpisy
  • #83102

    edysia

    Własnie to do mnie dotarło porównuja wydatki ( opłaty ) naszej rodziny i ich rodzin (moich kolezanek ) za energie elektryczna i wodę.
    I o zgrozo porównanie trafne bo z mamami które tak jak ja sa z dziecmi w domu maja tez 2 pokoje, mieszkaja w moim bloku…
    A wynik tego porównania.
    – Nasza opłata miesiaczna za wodę ( ciepła + zimna ) 100 zł
    – Koleżanek 45-60 zł

    Za prąd
    – nasza od 65 do 80 zł za miesiąc ( dostalismy nowe ksiażeczki i taka jest rozpietosc oipłat na nastepne pół roku )
    – koleżanek 45-65 zł

    Wiecie co przeraziłam się, jeszcze prad to moze nie tyle, bo my stale uzywamy czajnika elektrycznego a one nie bo oszczedzaja na tym, no to ok….ale ta woda maja wanny tak jak my, rodziny 3 osobowe 2+1, dzieci w podobnym wieku, prania i gotowania jak pytałam tyle samo ale oczywiscie…ja zmywam naczynia pod bierzaca ciepła woda one pod zimną ( zatykaja zlew i płuczą w zimnej ).
    Kurcze nie jestem wcale oszczedna …postanowiłam, ze na pradzie to sie zbytnio nie da, bo z elektrycznego czajnika nie zrezygnuje ale naczynia bede zmywała tak jak one…
    Co ze mnie za gospodyni??
    Przeciez jaka róznica Nawet moja kolezanka co ma biżniaczki za wode miesięcznie płaci ok 60 zł

    Ile wy płacicie?
    W podobnych mieszkaniach gdzie wode macie i ciepła i zimną a energia elektryczna nie jest np. wykorzystywana do ogrzewania mieszkania.


    Edysia & Natalka 2,2 lat

    Edited by Edysia on 2006/11/14 22:08.

    #1195129

    tazmanka

    Re: Nie jestem oszczędna 🙁

    Za wode plącimy tak jak Ty – 100zl,
    za prad niestety 100zl, 3 pokojowe mieszkanie.



    #1195130

    Anonim

    Re: Nie jestem oszczędna 🙁

    płacę dużo za dużo
    ale daleka jestem od opieprzania członków rodziny za to, że przed wyjściem z domu nie zakręcili kaloryfera…

    Ewa i Krzyś (06.12.2002)

    #1195131

    laminja

    Re: Nie jestem oszczędna 🙁

    chyba musisz przestać się kąpać ;))

    Nie wiem ile płacimy za wodę, bo mamy licznik tylko na zimną, a ciepłą przez piecyk gazowy. Więc dochodzi opłata za gaz.

    Ale w sumie miesięcznie za gaz i energię elektryczną płacimy około 150zł + zimna woda.

    Nie masz się czym przejmowac Edysiu?

    Szymon 8/12/2003

    #1195132

    dorotka1

    Re: Nie jestem oszczędna 🙁

    mam domek jednorodzinny za pol roku wody wlsnie dostalam rachunek 217 zł uzywam wody do podlewania ogrodka no i tak jak kazdy prania gotowania i higieny
    ale to bez cieplej, tzn ciepla robie sobie sama z tej zimnej
    za prad za to place duzo, nie powiem ci ile ale moze ok 200 zł
    mam na prad piekarnik czajnik odkurzam duze powierzchnie korzystam z mikrofali i zmywarki (zmywarka to masakryczna oszczednosc wody) pralka chodzi non stop niania elkrtoniczna i 2 lampki nocne cale noce wiec jest troche tego pradu

    #1195133

    iwonek

    Re: Nie jestem oszczędna 🙁

    widzisz, nie warto porównywac wszystkiego z koleżankami;))
    ja sie nie frustruję, choć wydaję chyba więcej niz Ty. zużywamy prąd, wodę itepe w takich ilościach jakie sa nam potrzebne. ani nie jestem specjalnie rozrzutna, ani oszczędna (w tym temacie)

    Ninka 21 m-cy



    #1195134

    lea

    Re: Nie jestem oszczędna 🙁

    A ja wpadłam tej jesieni w nałóg kąpielowy
    bardzo nasilony
    co to bedzie, co to bedzie, jak rachunek przyjdzie… 😉 no trudno… ;P

    #1195135

    mirabelka79

    Re: Nie jestem oszczędna 🙁

    jeszcze do niedawna placilismy za wode (zimna + ciepla) ok 350zl raz na 3 miesiece. Duzo ale przyznaje, raczej nie oszczedzalismy.
    Za prad nie wiem bo maz placil a mi sie nie chcialo w to wtajemniczac.

    od 2 miesiecy mieszkamy z moimi rodzicami – ale nie bede pisac ile wydaje sie teraz na wode bo to wstyd;) powiem tylko tyle – pralka chodzi non stop (wielka 6,5kg) a moja mama ciagle sie kapie;)

    #1195136

    Anonim

    Re: Nie jestem oszczędna 🙁

    mycie naczyń w zimnej wodzie? to jakaś pomyłka – nie wyobrażam sobie mycia naczyn np po obiedzie w zimnej wodzie… płuczę w zimnej ale tylko latem bo zimą palce mi zamarzają 😉

    za prąd na dwa miesiące płacimy 66 zł
    za wodę nie mamy oddzielnych rachunków…. jest wliczona do czynszu (no i nie mam cenrtalnej ciepłej wody tylko piecyk gazowy)

    Weronka, Krzyś i Milenka

    #1195137

    Anonim

    Re: Nie jestem oszczędna 🙁

    ” daleka jestem od opieprzania członków rodziny za to, że przed wyjściem z domu nie zakręcili kaloryfera…”

    znam osobę która za taki „wyczyn” zrobiłaby nieziemską awanturę…….

    Weronka, Krzyś i Milenka



    #1195138

    wasia

    Re: Nie jestem oszczędna 🙁

    Za 3 pokojowe mieszkanie płacę 350 zł + 50 zł za prąd. Staram się zawsze gasić światła w pokojach w których nikogo nie ma, nie używam czajnika elektrycznego. Raczej nie gra równocześnie radio i tv.

    Nie mam zmywarki więc moje mycie garów napewno nie jest oszczędne:) W tygodniu biorę prysznice, na dłuższą kapiel mam czas tylko w weekend. Kiedy myję zęby to zawsze zakręcam kurek z wodą.

    Moja nieoszczędność objawia się inaczej – trudno mi zrezygnować z comiesięcznego wydawania kaski na paznokcie, kosmetyki, jakiś ciuch, kino.

    Aga i Ania 3,5

    #1195139

    cait

    Re: Nie jestem oszczędna 🙁

    Czyżbyś znała mojego teścia?? 😉

    Cait + Alka (15 stycznia 2003) + Mr. Bean (ok. 10 grudnia 2006)



    #1195140

    cait

    Re: Nie jestem oszczędna 🙁

    Aaaa, a my oszczędzamy na kąpielach Alki 😉 Lekarka zaleciła ograniczenie, a my na dodatek zainwestowaliśmy w wanienkę z Ikei (MAŁA!), bo nie chciało mi się myć dużej wanny po Alowych mazidłach 😉

    Cait + Alka (15 stycznia 2003) + Mr. Bean (ok. 10 grudnia 2006)

    #1195141

    suminka

    Re: Nie jestem oszczędna 🙁

    nie wiem czy mogę sie porównywać bo ma dom ale co dwa miesiące płące jakieś 160 – 200 za prąd(czajnik , agd, piekarnik) i raczej nie oszczędzamy. Widadmo gaszę swiatło gdy kogoś nie ma w pokoju.

    Suminka
    odliczanie…………….

    #1195142

    abcdefg

    Re: Nie jestem oszczędna 🙁

    Z tym gaszeniem swiatla, to podobno niekoniecznie jest dobrze. Tzn. slyszalam, ze jesili wychodzi sie na niedlugo z danego pomieszczenia a potem sie tam wraca, to nie oplaca sie gasic, bo samo zalaczenie zzera najwiecej energii.
    Jesli to bujda, sprostujcie.

    mama majowego synka ’05

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close