nie lubie jutrzejszego ‚swieta’ :(

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 32)
  • Autor
    Wpisy
  • #82577

    paranoja

    nigdy nie lubiłam.
    Z dziecinstwa pamietam tylko przeszywający mróz i bolące nogi.
    a teraz głownie tłok, szopka wokół cmenatrzy (raz do roku) i zakorkowane cale miasto.
    Nie lubie samych cmentarzy, przytlaczają mnie wizyty na nich.

    Moja rodzina przez kilka lat ‚obrazała’ sie na mnie i meża, ze nie chodzimy na cmentarz tego dnia, ale w tym roku i ubiegłym odpuscili.
    a Wy?

    milego dnia
    paranoja

    #1172481

    nucha

    Re: nie lubie jutrzejszego \’swieta\’ 🙁

    Nie lubię ani jutrzejszego dnia ani całego listopada, chociaż w listopadzie mamy z mężem swoją rocznicę „bycia razem”, ale nie Ślubu 🙂
    Ogólnie cały miesiac kojarzy mi się z ponurymi, szarymi dniami. A jutrzehszy dzień z tysiącem światełek, co o zmroku (najczęściej idziemy tak koło 16) wygląda jak dla mnie przerażająco 🙁

    Kiedyś dawno temu chodziłyśmy z koleżanką na spacery na cmentarz…nie wiem skąd nam się to wzięło (prawda olesiu?:)) – jeśli to czytasz 🙂

    Ania i



    #1172482

    Anonim

    Re: nie lubie jutrzejszego \’swieta\’ 🙁

    ja na cmentarzu jestem przynajmniej raz w tygodniu… zarówno u mamy jak u babci męża… obie były mi bardzo bliskie… jutrzejsze święto dopiero po ich śmierci nabrało dla mnie znaczenia…. wcześniej ten dzień odbierałam tak samo jak Ty….

    cmentarze są różne….ten gdzie śpi moja mama jest w małej miejscowości…panuje tam spokój…mogę tam być z nią sam na sam…. lubię tam przebywać… gdyby to było bliżej mojego miejsca zamieszkania bywałabym częściej niż raz w tygodniu…. odwiedziny u babci zwykle są wśród dzwięków dochodzących z drogi (to centrum miasta)…. dlatego staram się chodzić tam wcześnie rano w weekendy…. wtedy to miejsce też jest ciche i spokojne…zawsze zabieram ze sobą dzieci… Krzyś opowiada babciom co zrobił ostatnio, śpiewa piosenki i mówi im wierszyki….całuje kwiatki („bo tam jest babcia”) znał obie babcie i kochał je z wzajemnością… wiele stracił gdy odeszły…… zresztą nie tylko on…. żałuję, że MIlenka nie miała okazji poznać ich…………………………………………………………….

    Weronka, Krzyś i Milenka

    #1172484

    gosiat

    Re: nie lubie jutrzejszego \’swieta\’ 🙁

    Wzruszyłaś mnie troszkę 🙂
    Mam takie same odczucia jak Ty.
    Mama mojego meża nie żyje, często chodzimy tam z Karolem, on na nagrobku zostawia np szyszki dla babci, kasztany.
    Lubię widok cmentarza z tymi wszystkimi światłami nocą.

    Nie lubię natomiast korków, błota, peletonu po cmentarzach.

    ~Gośka i Karolek~

    #1172485

    marchewkowa

    Re: nie lubie jutrzejszego \’swieta\’ 🙁

    do polski ten zwyczaj też przyszyszedł. dzisiaj nasz profesor rozadawał cukierki swoim doktorantom

    #1172486

    agniese

    Re: nie lubie jutrzejszego \’swieta\’ 🙁

    A ja jutro obchodze swoje 29 urodzinki:) i co ja mam powiedziec??????????? Ale ja lubie ten dzien, w koncu to czas radosci ze swietymi w niebie:)



    #1172489

    marchewkowa

    Re: nie lubie jutrzejszego \’swieta\’ 🙁

    nie, polak. ale uwielbia cukierki

    #1172491

    olesia1

    Re: nie lubie jutrzejszego \’swieta\’ 🙁

    Prawda Aniu, prawda…;-)
    Ja też nie lubię 1 listopada a już w ogóle mi się nie uśmiecha brać ze sobą Ali…:-/
    Cmentarze mnie przytłaczają, przerażają wręcz…i jakos mi nie pasuje zabierać w to miejsce dziecko „na spacer” bo przeciez dla mojej 1,5 rocznej córki to nic innego jak spacer i miliony światełek, które zapewne by się Jej podobały…
    Cały czas się głowię jak się jutro zachować…Jechać z Alą? Zostawić z dziadkami i jechać tylko z mężem? Nie wiem. Ponoć ma lać i być wietrznie- wtedy problem sam się rozwiąże.
    A Wy Ania jak? Z Olusiem?

    Ala, 2.06.05

    #1172492

    kansia

    Re: nie lubie jutrzejszego \’swieta\’ 🙁

    U nas jest to bardzo rodzinne święto. Przy grobach moich Dziadków i jednej Babci spotyka się cała rodzina. Potem wspólny posiłek, w czasie których krążą wspomnienia z czasów dzieciństwa moich rodziców i ich rodzeństwa. Bardzo lubię te opowieści. To jakby powrót do korzeni. Zrozumienie tego co było przed nami i w jakiś sposób wpływa na nasze życie, a co już niejako przeminęło.
    Cudownie się słucha o Babci, która była kiedyś młodą dziewczyną…
    Wieczorem zawsze chodziliśmy jeszcze raz na cmentarz. Dla mnie właśnie ten widok rozjaśnionej nocy jest jednym z niezapomnianych obrazów.
    …i bardzo żałuję, że w tym roku mnie to ominie. Choć poznanie kultury, w której tradycje Halloween są bardzo żywe może mieć jakiś wymiar ubogacający:)

    …jeszcze głębiej przeżywamy to święto po tym jak straciliśmy nasze pierwsze dziecko. Jest to czas bardzo osobistej zadumy nad sensem życia i odpowiedzią na pytanie dokąd zmierzamy…

    Pozdrawiam ciepło!

    Kansia i Szymek 6.05.2005

    #1172493

    teo

    Re: nie lubie jutrzejszego \’swieta\’ 🙁

    u nas tez 🙂

    Kuba w przedszkolu miał party [własnie wrócilismy – dziecko przeszczęśliwe]
    czekamy na dzieci chodzące po domach 🙂
    polu kuba tez kosciotrupek

    a jutro ….a jutro nostalgia ….
    dla mnie zawsze to dzien nostalgii i zadumy ….i nie wiem czy mozna powiedzieć lubie / nie lubie tego dnia ….ale lubie [a raczej lubiłam – bo nie wiem kiedy beę nastepnym razem] być na cmentarzu [jednym okreslonym – który jest w legnicy w polsce]



    #1172494

    kateczka

    Re: nie lubie jutrzejszego \’swieta\’ 🙁

    a ja kocham to swieto i bardzo mi smutno ze jutro nie bede mogla pierwszy raz w zyciu pojsc na groby najblizszych z powodu mojego wyjazdu do Irlandii…za to tu denerwuje mnie to cale haloowen.juz sie zaczelo lataja poprzebierane dzieciaki,szczelaja petardami.ja jakos nie moge sie przyzwyczaic,wole pojsc na grob,spotkac sie z cala rodzina,porozmawiac,powspominac tych ktorzy od nas odeszli…

    Katka&Krzys(26.01.06)

    #1172495

    kateczka

    Re: nie lubie jutrzejszego \’swieta\’ 🙁

    jeszcze zapomnialam dodac ze zawsze uwielbialam isc we wszystkich swietych na cmentach wieczorem…jest tak pieknie od tych wszystkich palacych sie zniczy:)uwielbiam ten nastroj:)

    Katka&Krzys(26.01.06)



    #1172497

    kansia

    Re: nie lubie jutrzejszego \’swieta\’ 🙁

    …ale z Kuby przystojny „Kościotrupek” :))
    Ja pewnie dopiero jak Szymek pójdzie do przedszkola przesiąknę bardziej tutejszymi tradycjami:)

    …u nas póki co żadne dzieci nie chodzą, choć cukierki czekają 🙂

    Pozdrawiamy ciepło!

    Kansia i Szymek 6.05.2005

    #1172498

    teo

    Re: nie lubie jutrzejszego \’swieta\’ 🙁

    księzniczka jest sama w sobie – ale nie przebrana:)
    ale Kuba już z paniami zaplanował że za rok Julka będzie na party ….przebrana za dynię 🙂

    #1172499

    urge

    Re: nie lubie jutrzejszego \’swieta\’ 🙁

    Jutro jest święto Wszystkich Świętych, dzień zaduszny dopiero pojutrze 🙂
    Ja tam lubię to święto, w ogóle lubię listopad i jesienne szarugi 🙂 W dzieciństwie mieszkałam tuż przy cmentarzu bródnowskim więc problem korków i dojazdów mieliśmy z głowy a jeśli jeździliśmy do bliskich moich rodziców to na Podlasie -tam cmentarzyki są małe (więc się człowiek tak nie nachodził) i nie tak zatłoczone, nie mam złych wspomnień związanych z tymi odwiedzinami.
    Co do samych wizyt na cmentarzu które Cię „przytłaczają” -myślę że to się zmieni kiedy zaczniesz tam odwiedzać kogoś kto był Ci bliski a nie jakąś babcię czy ciocię której tak naprawdę nie znałaś… wtedy te wizyty staną się częstsze, przestaną się kojarzyć tylko z zaduszkami i w ogóle nabiorą znaczenia.

    Pozdrawiam -Marta i chłopaki:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 32)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close