Nie ma jak matka

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #32598

    Anonim

    Czesc,

    Czytalyscie artykul Z.Milskiej-Wrzosinskiej w grudniowym Dziecku?
    Co o tym myslicie?

    Moj komentarz – idealne poglady do zastosowania w idealnym swiecie. Przeciez wiele z nas wychowaly babcie, nianie, zlobki, gdy nasze mamy pracowaly i potrafimy byc szczesliwe.

    Pozdrawiam,
    Ag

    #430152

    anastazja

    Re: Nie ma jak matka

    Nie czytalam ale z Twojego komentarza domyslam sie o czym bylo.Uwazam podobnie . Moim zdaniem w wychowywaniu dzieci tak jak i dla nich samych najwazniejsza jest milosc . Jezeli mama pracuje i oddaje malucha np do przedszkola a kiedy go odbiera jest szczesliwa , steskniona i oddana cala soba maluchowi to i ten napewno wyrosnie na umiejacego kochac i pogodnego czlowieka. Tak swoja droga to moim zdaniem ( dobre , znane) przedszkole ma ogromny i pozytywny wplyw na rozwoj dziecka i nie tylko ze wzgledow spolecznych . Wiem ze tak jest bo moja babcia byla dyrka przedszkola i rodzice cenili ja i jej prace . A stawiala zawsze na mila atmosfere , nauke ( juz pisania i liczenia ) w formie zabawy jak i na zaufanie …. hihi no i dobre jedzonko byoa lacznie ze slodyczami 😉 szkoda ze tylko czasami i szkoda ze te czasy juz minely 😉

    Pozdrawiamy cukierkowo 🙂

    Anastazja i bardzo wyczekiwana Jagoda (01. 08. 03)

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close