Nie ma to jak troska pracodawcy…

Właśnie się dowiedziałam, że z racji “nieobecności” (czytaj: zwolnienie lekarskie w trakcie ciąży i obecnie urlop macierzyński) nie przysługują mi w pracy bony świąteczne, które dostają pozostali pracownicy. Bony – nie bagatela – w tym roku na prawie 700 zł. Już się cieszyłam, że będzie za co święta zrobić i kupić prezenty…
Szok – myślałam, że o matkę z dzieckiem tym bardziej powinni zadbać, a tymczasem zostałam ewidentnie ukarana za zajście w ciążę. I to się nazywa “pracownik chroniony”.


Marta i Julka (24.10.2004)

16 odpowiedzi na pytanie: Nie ma to jak troska pracodawcy…

jagoda Dodane ponad rok temu,

Re: Nie ma to jak troska pracodawcy…

To jakiś absurd.
Jesli amsz siłę i chęci to walczo swoje, bo te bony ci się niestety należą!
Jeśli nie, to jest przypadek to jawnej dyskryminacji i możesz zawiadomić o tym PIP (Państwowa Inspekcja Pracy) nawet anonimowo.
Ostatnio czytałam przypadek o podwyżkach dla wszystkich pracowników, którymi zgodnie z prawem musieli zostać objęci tez pracownici będący w okresie wypowiedzenia. Nieestety dla pracodawcy nadal byli jego pracownikami wiec korzystali z wszelkich praw pracowniczych.
Dlatego oczywistym jest dla mnie, że kobieta na urlopie macierzyńskim zachowuje wszystkie prawa pracownicze. No chyba, że bony dostają losowo tylko niektóre osoby, ale tak chyba nie jest?

Ciekawe, czy jeśli ktoś przebywałby na urlpie wypoczynkowym w czasie przyznawania bonów, to też zostałby pominięty?
No przeciez to też urlop tyle, że na inną okoliczność.

Pozdrawiam,

Basia i Jagódka 28.06.2003

jagoda Dodane ponad rok temu,

Re: Nie ma to jak troska pracodawcy…

I jeszcze dodam, że ja będąc w ciąży ( 2 miesiące na L4) w czasie przyznawania bonów i kolejne miesiące aż do urodzenia, dostałam bony świąteczne na równi z wszystkimi pracownikami.
Przysłali mi je nawet extra do domu.

Basia i Jagódka 28.06.2003

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: Nie ma to jak troska pracodawcy…

Zadzam się z koleżanką. Bony Ci się należą jeśli pozostali pracownicy na tym samym szczeblu je dostali. Miałam podobny problem w zeszłym roku i dowiadywałam się jakie mam prawa. Bony dostałam zanim zaczęłam “działać” w tym temacie. Szef wręczył mi je po prostu później niż innym. Nie rezygnuj!
Proponuję zacząć od rozmowy z przełożonym. Zwyczajnie zapytać gdzie są Twoje bony i dlaczego ich nie ma…

Kamelia i Michałek 14.08.2003

namarie Dodane ponad rok temu,

Re: Nie ma to jak troska pracodawcy…

No więc właśnie dyrektor udzielił takiej odpowiedzi – bony przyslugują “czynnym” pracownikom.


Marta i Julka (24.10.2004)

redford Dodane ponad rok temu,

Re: Nie ma to jak troska pracodawcy…

To chyba jakis prywatny przepis Twojego pracodawcy. Jesteś pracownikiem tak jak i inni, nie ma podzialu na czynnych i czynnych-inaczej. Ja bylam cala ciaze na zwolnieniu, akurat wypadlo to na przelomie dwoch lat i normalnie przywiozl mi kolega z pracy koperte z bonami.
Jesli Ci sie chce, to walcz, bo masz do nich prawo, tym bardziej, jesli znacznie Ci pomoga zrobic swieta dla rodziny.


Kasia i Maciek 25.04.2003

efik Dodane ponad rok temu,

Re: Nie ma to jak troska pracodawcy…

Powtórzę za innymi dziewczynami BONY CI SIĘ NALEŻĄ!!!
Ja będąc w ciąży i na zwolnieniu bony dosłałam, mało dostalam nawet premię – za okres kiedy jeszcze byłam “czynnym” pracownikiem – wypłacaną za caly kwartał – przelano mi na konto bez żadnej zapowiedzi a jak zapytalam szefa co to za kasa to usłyszałam że przecież mi sie należy że pracowaliśmy na tą premię całym zespołem i cały zespół dostał to i ja też.:)))

oby takich szefów jak mój bylo więcej!!!!

pozdrawiam efik i Stefek (rok!)

kaja88 Dodane ponad rok temu,

Re: Nie ma to jak troska pracodawcy…

Cześć!
Mam podobny problem.Okazuje się, że u mnie w pracy nie należą mi się bony stazowe gdyż byłam na chorobowym ponad 50 dni.Dostałam o 150 zł mniej niż wszyscy pozostali pracownicy. Pracuje w firmie 5 lat (od początku jej istnienia) będąc w ciąży od 2 miesiąca byłam na l4 gdyż była to ciąża zagrożona ,a od 4 leżałam.Nie wiedziałam że ciąża to choroba.
Pozdrawiam

kotagus Dodane ponad rok temu,

Re: Nie ma to jak troska pracodawcy…

No niestety tak bywa z pracodawcami, w zeszłym roku na święta bożego narodzenia dostałam tylko połowę bonów (od lipca byłam na L4), połowę jakby za przepracowane pierwsze pół roku. Na święta wielkanocne nawet bonów z daleka nie zobaczyłam, choć byłam wtedy jeszcze na macierzyńskim… Smutne!

Mati 28.01.04 ? 20.04.05

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Nie ma to jak troska pracodawcy…

Ja bonów raczej na zwolnieniu i urlopie nie dostawałam… czyżbym przeoczyła?

swoją drogą ładna kwota u Was, nie popusciłabym takiej, walcz, skoro dziewczyny uważają, że jest na to jakiś przepis…

u mnie nie ma już bonów – są pieniądze…

Lea i Mateuszek

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Re: Nie ma to jak troska pracodawcy…

niestety ja w zeszłym roku tez nie dostałam bonów w grudniu -na L-4 byłam od lipca (ciąża zagrozona)i dowiedziałam się że z tej racji mnie sie nie należa ….szkoda bo chyba 350 zł mi przeszło koło nosa…nie miałam zdrowia żeby tego dochodzić w pip-ie bo końcówkę ciaży miałam cięzką ale żałuje …w tym roku to w ogóle nie dostane bo od lipca jestem na wychowawczym-chociaz tak prawde mówiąc pół roku jeszcze dostawałam świadczenia z zakładu więc powinni mnie potraktowac jak pracownika i dac pół wartości bonów ….marzenia….

Monika i Marcinek (15.01.04)

Dodane ponad rok temu,

Re: Nie ma to jak troska pracodawcy…

pewnie, ze te bony Ci sie naleza!
W mojej firmie tez beda w tym roku bony i ja dostane na rowni z innymi pracownikami (“bony przysluguja wszystkim pracownikom zatrudnionym na dzien 1 grudnia”)
Tez bylam na zwolnieniu przez polowe ciazy, a teraz jestem na macierzynskim, ale nadal jestem pracownikiem.

To przykre, ze niektorzy pracodawcy tak postepuja!

K.

Martusia 14.09.2004

anies Dodane ponad rok temu,

Re: Nie ma to jak troska pracodawcy…

należa Ci sie
ja jestem na wychowawczym i tez dostaje wszystko
bony i paczke dla dziecka

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: Nie ma to jak troska pracodawcy…

I tak powinno być! 🙂
Namarie, w PIPie udzielą Ci wszelkich informacji.

Kamelia i Michałek 14.08.2003

anies Dodane ponad rok temu,

Re: Nie ma to jak troska pracodawcy…

powinno, ale …
w tamtym roku sama zjadłam paczke Wojtaska, w tym roku pewnie tez zjem ;(( bo mały nie jada takich słodyczy jak oni tam dają
co mi wcale na dobre nie idzie .. buu

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

Dodane ponad rok temu,

Re: Nie ma to jak troska pracodawcy…

ja byłam 4,5 mies. na L4, potem macierzyński- i na macierzyńskiem własnie DOSTAŁAM BONY świąteczne;
ba, nawet w tym roku będąc na wychowawczym dostałam dofinansowanie do wczasów !

[i]Ewa i Krzyś (23 mies.)

ula77 Dodane ponad rok temu,

Re: Nie ma to jak troska pracodawcy…

ale przecież jesteś normalnym pracownikiem i bony ci się najnormalniej należą, chyba ża pracujesz w firmie prywatnej ale skoro jest jakiś fundusz socjalny to obejmuje wszystkich pracowników, czy nie możesz sie dowiedziec o to w kadrach
pozdrawiam

Ula&Kubuś
.

Znasz odpowiedź na pytanie: Nie ma to jak troska pracodawcy…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
Szukam dobrego neurologa w Warszawie
Witam, pilnie szukam w Warszawie dobrego neurologa. Proszę o pomoc. ----------------------------- Moja Kochana Córeczka (8,5 miesiąca) od kilku tygodni zachowuje się niepokojąco. Gdy jest znudzona lub zmęczona (zwłaszcza wieczorem) regularnie (co kilkadziesiąt sekund)
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
jeszcze raz o lambliach
.....może kiedyś ktoś będzie szukał w wyszukiwarce to znajdzie... jak pisałam wcześniej , w zasadzie nie było objawów poza problemami z zaśnięciem , jak wybudziła się w nocy to czasmi nie
Czytaj dalej