Nie mam się w co ubrać……..

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #11249

    pluto

    Autentycznie….prawie przez całą ciążę nie kupowałam ciuchów, no bo po co….potem też nie , bo byłam (jestem) gruba……w spodnie przed ciąży jeszcze nie wchodzę…..dopiero od 3 dni się odchudzam (postanowienie noworoczne)….i w czym tu iść do pracy…wiele rzeczy mi się zużyło………..niby mam fajny płaszcz, albo spodnie ale do nich nic nie pasuje…i chodzę ubrana jak ćwok……….jedyne co mam to ubrania sportowe………buuuuuuuu…..a po tych 6 miesiącach macierzyńskiego fundusze się troszkę uszczupliły…mąż się wścieknie, jak usłyszy ile rzeczy muszę kupić………..no ale nic…..tak czy siak muszę coś kupić……..na szczęśćie zaczęły się obniżki..poczekam jeszcze z dwa tygodnie, aż obniżą wszystko na 40-50% i wio do sklepów……….

    Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek

    #177142

    kafisch

    Re: Nie mam się w co ubrać……..

    Skąd ja to znam……………….do pracy wracam za miesiąc………. i mam ten sam dylemat………..ja po prostu nie mam co na siebie włozyć!!!!!……………..a sianka też specjalnie nie ma ……..tym bardziej po świetach………..

    Kasia mama Martynki (ur.02.07.2002)



    #177143

    Anonim

    Re: Nie mam się w co ubrać……..

    a ja do pracy nie wracam…chociaż maż sie jeszcze łudzi….brzuch mnie boli jak o tym mysle
    a ubrac tez sie nie mam w co….

    Gaba

    #177144

    kafisch

    Re: Nie mam się w co ubrać……..

    Też bym chciała nie wracać…………….ale niestety…………….choć jak się nic nie poprawi w naszej firmie(jak jeszcze pracowałam to były przyzoite zarobki, a teraz szkoda gadać) to idę na wychowawczy…………..mam taką cichą nadzieję że się nie poprawi………… i wtedy z czystym sumieniem będę siedzieć w domciu………….ale się rozmarzyłam……………..

    Kasia mama Martynki (ur.02.07.2002)

    #177145

    edka

    Re: Nie mam się w co ubrać……..

    Hi, hi ja nie będę miała problemu z ubraniem po powrocie do pracy, bo jestem pielęgniarką i ubranko mam służbowe (paskudne zresztą strasznie)

    Edzia mama Kingi (31.10.02)

    #177146

    carma

    Re: Nie mam się w co ubrać……..

    Ja też mam w szafie tylko kilka ubrań, w które się mieszczę (wszystkie sportowe)…
    Najlepsze było, jak kazałam mężowi przywieźć ubranie, kiedy wychodziłam z Natalką ze szpitala. Łudziłam się, że wejdę w spodnie sprzed ciąży, bo brzuszek wydawał się płaski. Nie wzięłam jednak pod uwagę, że jestem o wieeeeeeeele szersza w biodrach. W efekcie wracałam do domu w niedopięych spodniach, które ledwo wcisnęłam do połowy tyłka…

    Pozdrawiam
    Carma z Natalką (19.10.2002)



    #177147

    pluto

    Re: Nie mam się w co ubrać……..

    Fajnie masz……………………

    Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek

    #177148

    ania-p

    Re: Nie mam się w co ubrać……..

    No tak, niby szafa pełna ciuchów, ale wszystko albo ciążowe, albo (dużo!!) za małe, więc musi poczekać na lepsze czasy. A może skoczyć do lumpeksu- wiesz odzież używana. Czasami można tam coś ciekawego wygrzebać i na pewno będzie taniej. Ja w każdym razie polecam.
    trzymanko
    Ania

    #177149

    joannamaria1973

    Re: Nie mam się w co ubrać……..

    nie jesteś sama.przyłączam się z tymi bólami do Ciebie

    ASIA mama małego Patryczka

    #177150

    Anonim

    Re: Nie mam się w co ubrać……..

    A ja juz prawie wrocilam do swioch wymiarow sprzed ciazy!!!! Troche jeszcze zostalo w biuscie – ale jeszcze karmie. Niewatpliwie pomogla mi przeprowadzka.

    Kaśka z Natalką (9,5 miesiąca)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close