nie moge sobie poradzić z pieluszkowym zapaleniem

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #40152

    chmurka

    kurcze, chyba Kaludie uczuliły chusteczki pampersa, albo pieluchy ..używam Libero i takich bazarkowych bez nazwy. ale do tąd było wszystko ok , MAm dosć spory zapas bo się zaoptrzyłam w nie ( libero ) bo były dużo tańsze,
    no i próbuje coś z tym zrobić, Próbowałam juz chyba wzzystkiego : ALnatanem maścią , kremem, linomagiem, sudokremem,nivea do pupy aż wkońcu za namową mamy kremem aloesowym, i troche przechodzi, no ale nie za bardzo , wczoraj było strzanie aż krew była taka pupa odparzona, pieluchy staram sie zmieniać co 2 godziny , po kupce odrazu ale i to nie pomaga, dziewczyny pomóżcie!!!!

    CHMURKA I KLAUDIA 13.09

    #525721

    Anonim

    Re: nie moge sobie poradzić z pieluszkowym zapaleniem

    Moze nic nowego nie powiem, ale jak Antos sie nabawil takiego lekkiego zapalenia..to smarowałam mu pupe sudocremem i suszylam pupcie suszarka przez kilka minut zanim zalozylam pieluche.Niestety..duzo zalezy od pieluch, ja wtedy wlasnie sprobowalam duzo tanszych pieluszek „Aro” i oprocz tego zapalenia przyplatalo sie jeszce uczulenie.Niestety maly toleruje tylko pampersy albo huggies i teraz nie ma problemow z pupa.A..jeśli chodzi o chusteczki to my ich nie stosujemy..za bardzo podraznialy pupcie, myjemy pod kranem ciepla woda i mydłem.
    powodzenia

    mola i Antoś(16.10.03)

    <img src=”http://foto.onet.pl/upload/44/52/_215730_n.jpg”>



    #525722

    chmurka

    Re: nie moge sobie poradzić z pieluszkowym zapaleniem

    no i sudokremu też próbowaliśmy, i pipe wietrzymy, Klade małą na kocyk i leży bez pieluszki. i Nic, chyba bede musiała kupić pampersy , zobacze jeszcze jutro, bo z kasą krucho 🙁

    CHMURKA I KLAUDIA 13.09

    #525723

    kasia-j

    Re: nie moge sobie poradzić z pieluszkowym zapaleniem

    Chmurka, spróbuj suszyć pupcię suszarką. Podpatrzyłam to u koleżanki, której maluszek miał koszmarne odparzenia.
    Pomagało mu jeszcze zasypywanie pupci mąką ziemniaczaną, albo kąpiel w krochmalu.

    Pozdrawiam i życze Wam, aby to paskudztwo jak najszybciej minęło!

    Kasia i Michałek (2004-01-09)

    #525724

    aborka

    Re: nie moge sobie poradzić z pieluszkowym zapaleniem

    spróbuj mąke kartoflaną. dobrze osusza i łagodzi. ja wypróbowałam na takim małym odparzonku w zgieciu nogi jak mój synek miał pare dni. po pół dnia juz śladu nie było. a sudokrem mu sie maślił i kluski sie robiły. teraz jest dobry ale wtedy mały miał taką cieniutką skóre (wczesniak). wiec pewnie na podraznioną pupe bedzie najlepsze. no i tanie.
    I myj moze pupe wodą bo te chysteczki mogą uczulac

    AniaB i Bartus 13-12-2003

    #525725

    barbetka

    Re: nie moge sobie poradzić z pieluszkowym zapaleniem

    kapiele w krochamu przez ok. tydzień, wietrzenie pupci, suszarka … a jak nie to do lekarza może przepisze jakąś maść.

    Basia & Amelka 07.09.2003



    #525726

    klucha

    Re: nie moge sobie poradzić z pieluszkowym zapaleniem

    u mnie mączka ziemniaczana zdziałała cuda, żaden nowoczesny specyfik, tylko babciny sposób, spróbuj :))

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #525727

    lunea

    Re: nie moge sobie poradzić z pieluszkowym zapaleniem

    Może spróbuj maścią Bepanten. Jak tylko Weronice jakieś zaczerwienienie wychodzi, smarujemy tym i znika jeszcze tego samego dnia!
    Pozdrowionka!

    lunea i Weronika (24.09.03)

    #525728

    teo

    Re: nie moge sobie poradzić z pieluszkowym zapaleniem

    kubek tez w wieku klaudi bardzo odparzal pupę i jąderka:-(
    też nic nie działało
    oprócz
    wietrzenia i przemywania pupe nadmanganianem potasu – do kupienia tanio w aptece:
    fioletowy roztwór się z tego robi i możesz przemywać wacikiem lub po prostu moczyc pupe….
    tylko uwaga- nadmanganiam farbuje:-( ubrania – wiec nie stroj siebie ani klaudii do tego zabiegu;-) żeby potem nie było zal ubrań
    poza tym ma on właściwosci dezynfekujące….
    polecam

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    #525729

    gonia23

    Triderm

    Tylko Triderm pomógł mojej Zuzi…pupka była bardzo czerwona, były krosteczki, próbowaliśmy i Linomagiem i Sudocremem i wietrzyliśmy dupkę, ale nie było efektu. Pediatra przepisał nam tą maś i 3 dni i po kłopocie – dupka znowu piękna!!!

    Gosia i Zuzia ur. 26.04.2003



    #525730

    chmurka

    Re: nie moge sobie poradzić z pieluszkowym zapaleniem

    no no gdzieś go chyba mam, bo po porodzie go używałam 😉

    CHMURKA I KLAUDIA 13.09

    #525731

    ewa250

    Re: nie moge sobie poradzić z pieluszkowym zapaleniem

    smarowalam grubo mascia z wit. E i na to grubo sudocremu, szybko przeszlo

    Ewa i Jaś – 7 miesięcy!



    #525732

    twin2003

    Re: nie moge sobie poradzić z pieluszkowym zapaleniem

    tez to przechodziła z moim bobasem. Smarowała wszystkimi nowymi specyfikami podobnie jak Ty. Moja pani doktor poleciła mi jednak Tormentiol i zadziałało praktycznie po dwóch dniach stosowania.

    #525733

    milutka

    Re: Tormentiol

    Niedawno bylam w takiej samej sytuacji. Po pampersach Sandra dostała uczulenia az rany jej sie porobiły. Postepowanie: wietrzenie pupy, cały dzien bez pieluchy tylko w spiochach, mąka ziemniaczana i TORMENTIOL. Wyleczyłam pupcie dosc szybko.

    Ewa, Sandra , Sebastian

    #525734

    Anonim

    Re: nie moge sobie poradzić z pieluszkowym zapaleniem

    A probowalas zwykla maka kartoflana?
    Nina po powrocie ze szpitala miala sgtrasznie odparzona pupe, dokladnie tak samo,az do krwi, kilka razy zasypalam maka i przeszlo.
    Monika & Nina 19.11.2003

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close