nie mogę spać

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #43009

    baska

    mąż już dawno śpi, a ja przyniosłam sobie laptopa do łóżeczka i się wściekam bo nawet myśleć nie chce mi się o spaniu, jest już tak późno nawet mój chomiś zaczął baraszkować w swojej klatce.

    ciągle myślę o dzidzi, kiedy się urodzi,
    kwietniówką już brzuszki opadają, odchodzą czopy, mają skrócone szyjki, i nawet rozwarcia a u mnie cisza zupełna.

    mam jeszcze trochę czasu ale jak czytam, że dziewczyny rodzą to aż mnie w sercu coś ściska, to takie nienormalne.

    jestem jakaś zaniepokojona tylko sama nie wiem czym

    co można wziąść na spanie?
    biegacie w nocy do kibelka po parę razy? nie dość, że ciężko zasnąć to jak już się ten cud stanie to kurde kibelek wzywa i historia się powtarza

    no i chyba zbyt wiele piję (ponad 3 litry na dobę)ale ciągle mnie suszy ciekawe po czym?

    życzę wszystkim kolorowych snów, śnijcie o swoich maluszkach

    basia i maleństwo(kwiecień/maj)

    #563068

    anastazja

    Re: nie mogę spać

    Hihihi mialam tak samo
    zazdroscilam dziewczynom, ze sie cos dzieje, a ja nic , nic , nic …. zero przepowiadajacych i wogole …. do pewnego dnia jak odszedl mi nagle w nocy czop a pozniej polecialy wody i w calosci , lacznie z przyjazdem poloznej i dojazdem do szpitala a urodzeniem tego ktoska co na fotce fika minelo niecale 4 godzinki
    Ale po nockach rowniez malo spalam … bylo wtedy niezle przewalone

    Jagoda 01.08.03.



    #563069

    baska

    Re: nie mogę spać

    śliczna ta ktośka!

    oby i u mnie też się tak potoczyło!

    basia i maleństwo(kwiecień/maj)

    #563070

    amelka11

    Re: nie mogę spać

    Wlasnie siadlam do komputera… A tu taki post… o takim tytule…
    Mam dzis to samo, i czesto w nocy. Zasne, czesto z wielkim truden i nagle budze sie, bo trzeba wstac do kibelka. A potrafie w ciagu nocy wstac i 3 razy do kibelka…
    A dzis mam w ogole jakis problem ze spaniem. To koszmar jakis!
    Spiacym zycze milych snow a niespiace pozdrawiam,

    Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)

    #563071

    ika

    Re: nie mogę spać

    Oj znam to znam.. Nie raz zdarzają mi się takie noce kiedy zasnać nie mogę do 3 – 4 nad ranem. innym razem znów wybudzam sie koło 1 i rajd prawie do rana.. albo wstaję o 5 i koniec pieśni..
    Hmm piszesz, ze kwietniówkom odchodzą czopu, skracają sie szyjki i opadają brzuszki.. ja mam termin od 28 marca do 3 kwietnia – jestem teraz w 39 tygodniu i 4 dni ciaży i co???
    NIC!!! Wielkie nic!!
    Brzucholek nadal wysoko, niemal pod brodą, żadnych czopów, skurczyki delikatne jak przez całą ciaze i maleńko.. Jesli urodze na przyszła wielkanoc to będzie super …
    Syneczkowi widac dobrze u mamusi..chyba nawet za dobrze..
    No nic.. wszystko jest w porzadku więc.. czekamy…
    pozdrawiam ciepło

    ika z syneczkiem Igorem marcowym lub kwietniowym

    #563072

    baska

    Re: nie mogę spać

    o kiedy ty zasiadłaś do kompa to mnie akurat mąż zmusił do jego wyłączenia BUUUU

    to była nocka!
    koszmar
    zasnęłam około 4 i wstałam o 6 pewnie w ciągu dnia się pewnie gdzieś zdrzemnę i historia w nocy się powtórzy

    taki los
    pozdrawiam

    basia i maleństwo(kwiecień/maj)



    #563073

    baska

    Re: nie mogę spać

    pozostaje nam nadzieja, że wszystko potoczy się tak jak u Anastazji

    życzę ci terminowego porodu (sobie też)

    basia i maleństwo(kwiecień/maj)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close