Nie możemy tracić nadziei !

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #36015

    ewa77

    Cześć dziewczyny,
    Piszę tutaj aby dodać wszystkim optymizmu.
    Ja też pisałam na tej stronie na początku zeszłego roku.
    Byłam zła, smutna, zrozpaczona i załamana ( po drugim poronieniu), denerwowało mnie wszystko co mówili lekarze- że to może przypadek, że może się nie powtórzy itp.
    Dzięki tej stronie zorientowałam się trochę jakie badania należy wykonać i od czerwca zaczęłam jeździć na szczepienia do Łodzi.
    Trochę to trwało….
    ale myślę że było warto
    dziś jestem w 15 tygodniu ciąży (no niestety ciągle leżę bo po drodze były komplikacje ale mam nadzieję że będzie dobrze)
    Mam też nadzieję nigdy więcej nie wracać na forum o poronieniach.
    Wraz z Nowym Rokiem życzę wszystkim dużo zdrowych różowych bobasów!!!
    Do zobaczenia na forum dla oczekujących
    Pozdrawiam
    Ewa

    #471180

    z-kasia1

    Re: Nie możemy tracić nadziei !

    Hej Ewa, ja też jestem czerwcówką…….mam nadzieję, że teraz będzie szło jak z górki. Początek ciąży był koszmarny, ciągle jakieś problemy, a do tego wiele nerwów. Byłam 2 razy w szpitalu i jeszcze się trzymam, ale stracha mam do dziś (może już nie tak dużego, ale ostrożność pozostała).
    Również pozdrawiam dziewczyny i życzę samych radości……
    Mam termin na 6 czerwca, pozdrawiam……

    Kasia



    #471181

    aggulka

    Re: Nie możemy tracić nadziei !

    A czy mogłabyś coś więcej napisać o tych szczepieniach w Łodzi? Po jakich badaniach zostałaś skierowana i na co te szczepienia?
    Pozdrawiam, Agata

    #471182

    ika

    Re: Nie możemy tracić nadziei !

    Ewa tak sie cieszę, że wszystko dobrze się układa Trzymałam za Ciebie kciuki, odzywaj sie nieco częsciej.
    A poza tym podpisuję sie pod życzeniami i kciukiami
    Dziewczyny Wam też na pewno się uda!!

    ika z syneczkiem Igorem marcowym lub kwietniowym

    #471183

    marti1

    Re: Nie możemy tracić nadziei !

    Ewa,

    Takiego właśnie optymizmu i dobrych wieści nam trzeba!!! Zobaczysz że będzie dobrze tylko odpoczywaj dalej!!!

    Głaski dla brzusia,

    Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

    #471184

    luncia1

    Re: Nie możemy tracić nadziei !

    Hej Ewcia. Gratuluje Ci z całego serca. Dzięki, że nie zapomniałaś o nas, i znalazłaś czas aby podzielić się z nami swoim szczęściem. Mogłabyś mi tylko napisać jakie szczepienia przeszłaś i na co Cię badali. Ja poroniłam 3 tyg temu, z przyczyn niewiadomych (jak zawsze), no i teraz czekam aby móc ponownie próbowac :-). Napisz proszę, co takiego Ty uczyniłaś.
    Pozdrawiam Was gorąco.
    Dbajcie o siebie.
    luna



    #471185

    blue

    Re: Nie możemy tracić nadziei !

    Ewo bardzo dziekujemy za te cieple i pokrzepiajace slowa!!!!!!!!! Mysle, ze to nam jest teraz bardzo potrzebne!!!!!!

    Dbaj o siebie i o malucha!!!!!!!

    Moniś z aniołkiem 23.12.2003.

    #471186

    kotek15

    Re: Nie możemy tracić nadziei !

    Ja również chciałam zasiać trochę nadzieji w waszych serduszkach. Jeszcze w październiku byłam na tym forum a teraz jestem w oczekujących i mam zamiar zostać tam jeszcze 8 m-cy. Więcej optymizmu w nowym roku.
    M + aniołek 07-10-2003 + fasolka 8-09-2004

    #471187

    ewcccia

    Re: Nie możemy tracić nadziei !

    Dziewczyny głowa do góry. Ja również poroniłam rok temu, a teraz jestem już w 29 tygodniu ciązy i czuję jak moje maleństwo ciągle się wierci. Pozdrawiam Was serdecznie

    ja i moja dzidzia /01,04,2004/

    #471188

    ewa77

    Re: szczepienia

    Cześć Aggulka,
    Bardzo przepraszam, że dopiero teraz odpowiadam.
    Ja dostałam skierowanie od mojej lekarki do szpitala w Łodzi w Centrum Zdrowia Matki Polki do Instytutu Immunologii.
    Wcześniej robiliśmy z mężem badanie kariotypu (badania genetyczne)- badania te wyszły ok więc lekarka szukała innych przyczyn- tak dotarłam do Łodzi.
    Lekarz w Łodzi dał nam skierowanie na badania z krwi ( jest ich bardzo dużo) i na ih podstawie (a podobno też były ok zalecił szcepienia autoimmunologiczne – bo być może mój organizm odrzucał wcześniejsze ciąże).
    Mam nadzieję że to właśnie podziałało bo odpukać dziś rozpoczęliśmy 17 tydzień.
    Moja rada jest tylko taka, że jeśli porozmawiasz ze swoimi lekarzami i również zalecą Ci konsultację w Łodzi to lepiej idź prywatnie (ja byłam tylko na pierwszej wizycie w szpitalu – na którą czekałam 3 miesiące a i tak za większość badań i szczepienia trzeba płacić)
    Jeśli coś nie zbyt jasno napisałam – pytaj
    Pozdrawiam
    Ewa



    #471189

    ewa77

    Re: Nie możemy tracić nadziei !

    Witaj,
    właśnie odpisałam Aggulce o szczepieniach – zerknij sobie,
    a oprócz szczepień mieliśmy badanie kariotypu, toxoplazmoza i chlamydia.
    Pozdrawiam

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close