nie przekreca sie!

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #89015

    przygoda

    Moja 7-miesieczna córka nie chce sie przekręcać na brzuszek.Kiedy miała 4-mies. lekarz wykrył u niej kręcz szyji ale jesteśmy już po rehabilitacji i wszystko jest ok.poza tym mała rozwija się super.potrafi już pięknie siedzieć,jest ciekawska,gaworzy.może ktoś z Was miał podobnie.???

    #1443187

    joannap17

    Re: nie przekreca sie!

    nic sie nie matrw sa dzieci co sie wogole nie obracaja…mowisz ze pieknie siedzi to dobrze moj usiadl jak mial 9 miesiecy i tez sie martwilam a dzis ma 13 miesiecy i od 2 miesiecy juz lata po calym mieszkaniu..pozdrowienia

    Joanna Piksa



    #1443188

    kra

    Re: nie przekreca sie!

    Dużo było podobnych postów. Moje dzieci są z tych, które się przekręcaniem w ogóle nie interesowały. Szczytowym przykładem jest Wiktor, który z pleców na brzuch przewrócił się po raz pierwszy, jak umiał już sam usiąść, wstać, chodzić wokół łóżeczka i raczkować. Komiczne było to o tyle, że położony na brzuchu od razu wstawał i zaczynał chodzić (trzymając się czegoś), a położony na plecach leżał i wył. A w drugą strnę – z brzucha na plecy, to nie widziałam bardzo długo, żeby się przekręcał, jakoś do dwuch lat, chyba, chociaż na pewno wcześniej umiał, tylko tego zbyt często nie robił.

    Kra+Marcel+Wiktor

    #1443189

    dol

    Re: nie przekreca sie!

    może warto byłoby jeszcze raz zabrać córkę do poradni rehabilitacyjnej, pokazać Ją innemu lekarzowi, ,,nasze dzieci,, czyli te z problemami czasami przeskakują jakiś etap rozwoju przez co potem mogą mieć z czymś trudności

    #1443190

    przygoda

    Re:już ok.

    już jest ok.Maja pare dni temu właśnie się przekreciła.leżała sobie w łóżeczku patrze a ona złapał się szczebelka i bach.leży na brzuchu i oczywiście płacze bo nienawidzi tej pozycji.dzieki za odpowiedzi.

    #1443191

    monikachorzow

    Re:już ok.

    no to super że sa postępy.mój tez miał kręcz szyjny i ciężko mu było się przekręcac,częsciej uzywał jednej raczki itp.zaczelismy sie rehabilitować i w tym samym momencie marcin nauczył się raczkowac(z moją pomocą) …i w przeciągu miesiąca sam się tak wyćwiczył że wszystkie „nierówności „znikneły.moja rehabilitantka stwierdziła że raczkowanie to najlepsze ćwieczenia i jak dziecko nie chce lub nie umie -to nalezy je uczyc tak długo az zacznie.
    raczkował potem do 14 miesiąca i dopiero wtedy nauczył się sam chodzić .teraz jest „prościutki”.
    powodzenia i ….raczkujcie dużo!!!!

    m&m15.01.04



    #1443192

    przygoda

    Re: nie przekreca sie!

    a jak to robiłaś żeby twój mały raczkował?

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close