Nie udało się :(

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #82623

    ewiczek

    Kolejny nieudany cykl za mną 🙁 W tym cyklu miałam 2 piękne pęcherzyki i
    trzeci trochę mniejszy. Miałam nadzieję, że tym razem się uda i nawet byłabym
    szczęśliwa gdyby były bliźniaki, ale niestety nie było mi dane 🙁
    Wczoraj przyszła @ 🙁
    Jestem smutna i rozgoryczona, ale będę walczyła dalej.

    #1175332

    mati2

    Re: Nie udało się 🙁

    Bardzo, bardzo mi przykro:(
    Doskonale Cię rozumię bo u mnie podobna sytuacja.
    2 piękne pęcherzyki i trzeci mniejszy tylko co z tego jak czuję, że @ przyjdzie dziś lub jutro na bank. Dziś (14dpo) test pokazał I krechę i już się nie łudze. Normalnie szlag mnie trafia. To będzie 8 cykl starań z tym, że odstawiam już wszystkie leki i niech się dzieje wola nieba. Brak mi już sił do walki, brak….

    Kornel 2 l



    #1175333

    julka-aa

    Re: Nie udało się 🙁

    Kochana! Nie poddaj się! Wszystko przed Tobą. My właśnie zaczęlismy starania i nikt nie wie, kiedy się uda 🙁

    #1175334

    lotos

    Re: Nie udało się 🙁

    Wszystko w swoim czasie, dzieciaczek na pewno się pojawi, musimy jeszcze trochę poczekać.
    Ja też nie z tych, co mają fuksa w pierwszym cylku, ale nic, będzie dobrze 🙂

    Ania i córeczka Domi (06.06.2005)

    #1175335

    nomika

    Re: Nie udało się 🙁

    witaj!
    sama znam ten stan rozgoryczenia i zawodu, że znowu nic. Jednak jedno bardzo mnie u Ciebie cieszy – to, że się nie poddajesz.
    Spokój i cierpliwość to jest najważniejsze, a zobaczysz też się doczekasz dwóch kreseczek.
    Trzymam kciuki i powodzenia!!!
    Monika

    #1175336

    ewiczek

    Re: Nie udało się 🙁

    Dzięki dziewczyny. Wracacie mi wiarę w człowieka. Już myślałam, że nikt mi nie odpisze a tu tyle miłych wiadomości i ciepłych słów
    Nie poddaję się i wierzę, że się uda. Widocznie nie nadszedł jeszcze mój czas.
    Trzymam kciuki za wszystkie starające się. Będzie dobrze



    #1175337

    Anonim

    Re: Nie udało się 🙁

    Super, dziewczyny, ze macie nadzieje i ochote walczyc dalej. U mnie zanosi sie na @ i ja juz sil chyba nie znajde. Alez optymistyczne nastawianie tez by mi sie przydalo, jesli uznamy, ze nalezy kontynuowac staranka w listopadowym cyklu. Tylko juz nie znajduje powodu, dlaczego znowu nie wyszlo???
    Cieszy fakt, ze cieplo i optymizm Wam towarzyszy. Zycze powodzenia.
    Mnie ogarnia smuteczek stopniowy…

    Pozdrawiam,
    Ewa

    #1175338

    ewiczek

    Re: Nie udało się 🙁

    Ewa, wiem co czujesz, bo ja też już nie wiem, dlaczego nie wychodzi Fakt, że mąż ma problemy z ilościa i ruchliwością „żołnierzyków”, ale u mnie wszystko OK a tu nadal nic. Ciężko kiedy @ przychodzi, ale przeczekam ją i w końcu się jej znudzi i nie przyjdzie . Wierzę w to bardzo mocno.
    Nie smuć się, dla Ciebie też zaświeci słonko Trzymam kciuki

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć