nie wiem co dalej:((((((

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #32708

    olus

    przede wszystkim dziekuje kochane za wszystkie sobotnie posty. dziekuje za wsparcie i cieple slowa. ciesze sie ze Was mam.

    po tej paskudnej sobocie przyszla jeszcze gorsza niedziela. @. nic dodac nic ujac. zaatakowala mnie z zaskoczenia, zepchnela mnie gdzies w przepasc i teraz cieszy sie gdzies w ukryciu. pewnie upatruje sobie kolejna ofiare:(((((

    nie wiem co teraz bedzie. nie wiem co dalej. nie wiem czy chce mi sie cokolwiek robic. doktorek mowil ze wiecej niz trzy inseminacje nie maja sensu. nie wiem co mnie teraz czeka. przez te ostatnie kilka miesiecy myslalam ze jestem zdiagnozowana i inseminacja poprostu sie uda. nie pierwsza to druga, nie druga to trzecia….
    nie wyszlo. poprostu sie nie udalo. nie zadzialalo. nie chcialo sie udac. nie winie nikogo, nawet juz nie jestem zla. tylko tak mi jakos przykro. taki mam zal do losu i ciagle sie zastanawiam dlaczego to wlasnie mnie spotkalo???
    dlaczego mnie?dlaczego ciebie?
    co takiego zlego zrobilysmy ze spotykamy sie tu, w takim miejscu, kazda z nas juz tyle przezyla, a tu jeszcze wiecej, gorzej, dotkliwiej.
    wiem, gorycz sie ze mnie wylewa. bo tak czuje w tej chwili. i tak jak pisalam w sobote – nic juz nie jest takie jak przedtem.

    teraz trzymam kciuki za wszystkie jeszcze nie ujawnione Lwiatka i caluje te ktore daly juz o sobie znac.

    Nie traccie wiary dziewczyny.

    Ola

    #431231

    sasanka

    Re: nie wiem co dalej:((((((

    Gdy napiszę, że bardzo mi przykro to na pewno niewiele Ci to pomoże…wyobrażam sobie jak musisz się teraz czuć…
    Zostawię Cię teraz w spokoju, odpocznij, spróbuj się zrelaksować nie myśląc o staraniach i dziecku, którego wszystkie tak bardzo pragniemy.Na pewno są rzeczy, które bardzo lubisz robić a już długo nie robiłaś….może warto do nich wrócić, żeby oderwać się od tych wszystkich złych myśli.

    Odpocznij.. a szczęście przyjdzie w najbardziej nieoczekiwanym momencie.
    Pozdrawiam

    Milena+ aniołek 17.09.2003



    #431232

    maaike

    Re: nie wiem co dalej:((((((

    Nie martw sie kachana Olu!
    Znam osobiscie przypadek: Oboje wyniki slabe. On nasienie od kiepskie do bardzo zle… Ona cos z hormonami itp. inseminacji bez rezultatu. Zapisani na IVF i co tu? Niespodzianka. [ oczko] Po laparoskopii i przeczyszczeniu jajowodow tak dla zsady, bo niby na zdjeciu nie bylo widac. On zachodzi w pierwszym cyklu w ciaze spontanicznie. I co Ty na ty??? Synek wlasnie skonczy 2 latka. Teraz staraja sie o drugie.
    Pozdrawiam i nie zalamuj sie do zaplodnienia potrzeba tylko jednego chopaczka.

    Majka z Alexandrem (3 latka)

    #431233

    ninka

    Re: nie wiem co dalej:((((((

    Olu to bardzo smutne co piszesz, ale doskonale wiesz, ze to nie jest koniec. Ostatnio czytalam post dziewczyny z bociana, ktora zaszla w ciaze mimo stwierzonej niedroznosci jajowodow(???) Moze sprobuj jeszcze jeden raz? Niektorzy lekarze mowia o max. 6 inseminacjach. Dlaczego Twoj zalozyl, ze beda tylko 3? Wiem, ze teraz bardzo trudno Ci myslec pozytywnie a le prosze nie poddawaj sie. Jesli mozesz to moze faktycznie odpocznij troche i zbierz sily do dalszego dzialania. Ja wierze, ze Ci sie w koncu uda. o tylko kwestia czasu.

    Ninka
    moje temperaturki

    #431234

    domi

    Re: nie wiem co dalej:((((((

    Olu.
    Jestem z Tobą, wiesz.
    Tak to czasami bywa w życiu, że musimy na coś dłużej poczekać. Ja na przykład na nasz wymarzony, wytęskniony ślub czekałam cztery długie lata. Gdyby ktoś wtedy, gdy zaręczaliśmy się na plaży, na wyrwanych z kieratu wakacjach (też po długim oczekiwaniu) powiedział, że będziemy jeszcze tyle czekać, nie uwierzyłabym.
    No ale niestety – takie okazały się być koleje losu, który stawiał nam na drodze tyle przeszkód, ile tylko mógł, śmiejąc się z naszych pragnień; pomimo, że tak bardzo chcieliśmy wreszcie się pobrać, udało się to nam dopiero teraz, w czerwcu…. A jesteśmy ze sobą od 1993 roku.
    Najważniejsze, to nie tracić nadziei, wierzyć, jak sama napisałaś. Ty również nie trać wiary. Przecież w głębi duszy sama wiesz, że się nie poddasz. Tylko w tym momencie jest Ci ciężko się podnieść. Potrzebujesz czyjejś pomocnej dłoni.
    Olu wszystkie jesteśmy z Tobą. I te, którym się udało; i te, które czekają i te, które własnie zbierają siły do następnej rundy. Wszystkie mamy jedno wspólne marzenie. I na pewno wszystkim się uda je spełnić, jeżeli wystarczy im siły.
    Tę siłę czerpiemy wszystkie od siebie nawzajem.
    Nie poddawaj się.

    „Głęboki upadek prowadzi często do wielkiego szczęścia.” (Johann Wolfgang Goethe)

    Całuję mocno,
    Dominika

    Dominikka…… Pierwsza próba ! 😉
    http://circles2.fertilityfriend.com/home/Nikka

    #431235

    olus

    Re: nie wiem co dalej:((((((

    czy ty zawsze musisz tak pisac ze ja rycze???????
    dzieki kochana, wiem ze nie jestem sama, ale w swoim bolu z reguly jestesmy bardzo samotne…..

    Ola



    #431236

    olus

    Re: nie wiem co dalej:((((((

    wiem, ze to nie koniec. pomimo tego ze sie zapieralam ze jak sie teraz nie uda to zaprzestaje wszelkich dzialan na troche i musze odpoczac, to juz wiem ze nie dam rady. odpoczne pewnie kilka dni i zadzwonie do doktorka…..
    nie wiem dlaczego on mowi 3 – taka ma teorie widocznie.

    dzieki.

    Ola

    #431237

    olus

    Re: nie wiem co dalej:((((((

    chlopaczki sa zdrowe, jajko co miesiac rosnie i peka. endometrium ladne.
    tylko te miesiace tak szybko leca….to juz bylo 18 raz….

    Ola

    #431238

    olus

    Re: nie wiem co dalej:((((((

    dziekuje.

    narazie w srode ide do fryzjera i kupilam sobie dzisiaj karnet na basen:)))

    Ola

    #431239

    domi

    Re: nie wiem co dalej:((((((

    Oluś,
    wiem, bo nikt za Ciebie go nie przejdzie i nikt za Ciebie nie przeczeka tego czasu, który musi upłynąć, aby było lepiej.
    Ale jestem pewna, że niedługo się uda.
    A może warto wywalczyć jeszcze jedną inseminację?
    Buziaki, śpij dobrze.
    D.

    Dominikka…… Pierwsza próba ! 😉
    http://circles2.fertilityfriend.com/home/Nikka



    #431240

    inka-24

    Re: nie wiem co dalej:((((((

    Olu! Rozmawiałyśmy kiedyś pamiętasz? Ja też najprawdopodobniej mam wrogość śluzu.
    Ola! Nie załamuj się! Przecież Ty nie miałaś robionego HSG!
    Pójdż do innego lekarza spytaj o to badanie! Mnie się wydaje, że te inseminacje bez tego badania nie mają sensu! Przecież lekarz nie mógł być nawet pewny, że masz drożne jajowody! A bez drożności to inseminacji może być 1000 i tak nie dadzą skutku!

    Trzymam za Ciebie kciuki!

    Pozdrawiam

    „Kawa Inka”

    #431241

    olus

    Re: nie wiem co dalej:((((((

    po(gg)adamy jutro, bo juz nie mam sily pisac.

    caluje i dobranoc.

    Ola



    #431242

    olus

    Re: nie wiem co dalej:((((((

    hej,
    wiem, ostatnim razem wzielam sobie to do serca co mi pisalas, gadalam z doktorkiem, ale to wlasciwie byla moja decyzja ze chce najpierw sprobowac inse a potem hsg. nie wiem, moze za duzo sie naczytalam o tym przerywaniu jajowodow podczas badania, okropnym bolu i tak dalej. strasznie sie tego boje. i dlatego jakos tak wyszlo ze odpuscilam hsg. umowilam sie z nim, ze jesli teraz nie wyjdzie, to niestety musze to zrobic, wiem. i tak pewnie bedzie, ale jakos dziwnie sie boje, nie wiem dlaczego.

    Ola

    #431243

    iwonaj

    Re: nie wiem co dalej:((((((

    Nie poddawaj się. Kiedyś któraś z dziewczyn napisała na tym forum: „jeśli coś Cibie nie zabije to Cię wzmocni”. Trzymaj się mocno i wierz, że napewno będzie dobrze.

    pozdrawiam

    Iwona

    #431244

    erica

    Re: nie wiem co dalej:((((((

    Oleńko, to najgorsza i najsmutniejsza wiadomość dzisiejszego poranka… Tak strasznie mi przykro. Nawet brak mi łów aby Cię jakoś pocieszyc. Tak wierzylam, ze Ci się uda, że w twoim brzuniu zaświeci malenki słoneczko… Zaniemówiłam… Kurze, ten świat czasami bywa okrutny. Ale powiem jedno – nie poddawaj się! Będziesz mamą! Zobaczysz. Nie teraz, to następnym razem. Nie za rok, to może za dwa. Ale będziesz. I ja Ci to obiecuję! I będę się o to modlić! Kurcze… tak mi smutno…
    Buziazki!!!

    erica – błagająca o cud

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close