Nie wiem co mam myslec i robić?!

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #62673

    anetus

    Mam wielkiego doła i ciągle chce mi się płakać. Od 2 dni mój synek nie chce ssać mojej piersi. Po wizycie u lekarza okazało się, że przez ostatnie 2 tyg. prawdopodobnie go głodziłam bo przez miesiąc przytył tylko 350g a właśnie w ciągu wspomnianych tygodni płakał non-stop. Od dłuższego czasu jadł krótko, niespokojnie i na koniec karmienia płakał, ale wcześniej przybierał super i był weselszy. 2 dni temu dopadła mnie bardzo wysoka tem. -prawdopodobnie coś miałam z lewa piersią-i nie miałam siły go karmić bo znowu się rzucał i …ściągałam mu mleko i karmiłam z butelki. Nie był to jego butelkowy pierwszy raz, ale po tym akurat zupełnie przestał ssać cyca.Jak mu go wkładam do buźki to strasznie płacze i nawet nie próbuje go ssać.Ja ściągam pokarm, ale przez te sensacje z saniem nie mam tyle ile on naprawdę potrzebuje. Poza tym przez to ściąganie ledwo żyję. Dzisiaj przed snem pierwszy raz podałam mu NAN H.A. bo nie zdążyłam ściągnąc pokarmu i mam takie straszne wyrzuty sumienia. Jest mi tak bardzo smutno z powodu tego odrzucenia, że nie mogę przestać o tym myśleć. Przystawiam go ciągle, ale nic z tego. Gdzieś popełniłam błąd i nie mogę sobie tego darować…Jedyna pociecha, że mój Skarb (skończył 10 tygodni) już tak nie płacze i częściej się uśmiecha.Może któraś z Was miała podobny problem-proszę napiszcie mi o tym, bo sobie nie moge poradzić z tą sytuacją.

    anetus28

    #796702

    pyza76

    Re: Nie wiem co mam myslec i robić?!

    ja bym ci radziła udać się do poradni laktacyjnej. może tam dadzą ci mądre wskazówki.
    A może bys spróbowała SNS medeli, to jest system wspomagający karmienie. Mały ssie pierś a jednocześnie dostaje przez rurkę dodatkową porcję mleka. Może jak poczuje że mu dobrze leci zassie się ponownie, a jednocześnie toie mleczka przybędzie, bo będzie lepiej ssal?
    życzę powodzenia i jeśli ci sie nie uda nie obwiniaj sie!! Z pierwszym dzieckiem, ja tez płakałam jak dawałam mu sztuczne, nie mogłam się pogodzic kiedy w końcu wybrał butelkę zamiast piersi, ale rósł i był wesołly i na pewno nie kochał mnie przez to mniej.
    Trzymam kciuki! Mam bnadzieję ze wam sie uda. Zasięgnij ajk najszybciej rady specjalisty!!
    Ania, Tytus i Celinka

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close