nie wiem co sie dzieje:(:((

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #81271

    kama80

    Moja córkja urodziła sie z waga 3400 dzis ma 6 tygodni i wazy tylko 4150 karmie ja piersia, roznie jest z tym jedzeniem czasem ssa tylko 5 minut czasem (rzadko)20 minut, byyłytsmy w szpittalu na badaniach miała robione usg głowy brzucha morfologie, mocz ekg wszystko w porzadku wiec gdzie lezy problem?/Pani od laktacji kazał mi ja dokarmiac moim pokarmem 180 ml dziennie, ale ja nie moge sciagnac laktatorem nawet 20. Czy mozliwe jest ze mam za mało pokarmu i ona sie nie najada??Może pokarm jest za mało tresciwy?A moze przezucic ja na sztuczne mleko??Juz nie wiem co robic ona sie denerwuje a tym bardziej za duzo tego stresu…:(

    Kamila i Roksanka (7sierpien 2006)

    Kamila i Roksanka (7sierpien 2006)

    #1131973

    karola212

    Re: nie wiem co sie dzieje:(:((

    Ja karmię moją córe piersią i wiem, że tylko wytrwałość pomaga. trzeba ją bardzo często było na poczatku przystawiać do piersi i po miesiącu dwuch jakoś się unormowało, wiem jedno, Nie poddawaj się i może karm ją na przemian mlekiem modyfikowanym i piersią bo nasze mleko ma wiele składników ważnych dla rozwoju niczym tego nie zastąpisz ani już nie powtórzysz. pozdrawiam

    rolka



    #1131974

    ewike

    Re: nie wiem co sie dzieje:(:((

    Mój Przemek urodził sie z wagą 3600 i spadł do 2950 taki był leniuch do jedzenia na początku. Do dokarmiania noworodków są łyzeczki, kubeczki (by nie zaburzyc odruchu ssania), a my (dokładniej mąż, bo ja się bałam)dokarmialismy kilka tygodni strzykawką. Fakt ja wtedy miałam nawał, ale ręcznie nie umiałam odciągać tylko laktatorem. Nie wiem jak Ty próbowałas odciągać, może powinnas spróbować elektrycznym, w niektórych poradniach laktacyjnych mozna wypozyczyć. Myslę, że nie masz za mało pokarmu, a ze ściaganiem wiele kobiet ma problem choć wychodzi on najczęściej po kilku miesiącach, bo wtedy częściej zachodzi potrzeba podania mleka „nie bezposrednio”, nie ma tez czegos takiego jak pokarm „za mało treściwy”. Jest mnóstwo wspomagaczy herbatka z Hippa dla karmiacych, herbatka z apteki Fitomix, piwo Karmi, granulki homeopatyczne no i wypijac duzo płynów. A przed sciąganiem zrobić ciepły kompres na piersi albo wziąc prysznic no i postaraj sie rozluźnić. Tradycyjnie tez polecam lekture strony http://www.laktacja.pl

    Powodzenia!

    Ewa z Przemkiem i Milenką

    #1131975

    mika7

    Re: nie wiem co sie dzieje:(:((

    wszystko jest w porządku. Dziecko po 2 tygodniach od urodzenia powinno wrócić do wagi urodzeniowej. Później powinno przybywać 150g tygodniowo ( średnio!!!), czyli Twoja Roksanka w 6 tygodniu powinna ważyć średnio 4300g. Są to dane uśrednione. Niektóre dzieci przybywają mniej lub więcej. Mój Tomek ma teraz 12 tygodni i do 6 tygodnia szybko przybywał na wadze, a teraz mniej. Liczy się ogólna kondycja dziecka, jak się zachowuje. Jeśli chodzi o pokarm to masz najlepszy pod słońcem jaki może być dla Roksanki, nie jest za mało treściwy lub za mało odżywczy. Jest idealny dopasowany do jej potrzeb.
    Jeśli chodzi o ściąganie pokarmu to ja do dzisiaj nie mam co ściągać tak Tomek wszystko wyjada.
    Bardzo, ale to bardzo ważne jest Twój stan psychiczny ( to też ma wpływ na laktację)
    Acha i jeszcze odnośnie długości ssania dziecko w 90% najada się podczas pierwszych 5 minut jedzenia.
    Dostawiaj tyle razy małą do piersi ile będzie chciała. Jeśli chcesz zwiększyć sobie laktację po nakarmieniu odciągaj resztę pokarmu z piersi. To nic,że na początku nie popłynie, ale mózg dostanie sygnał, że potrzeba więcej mleka i zacznie się dodatkowa produkcja i za kilka dni będzie więcej mleka.
    Głowa do góry i nie dajcie się zjeść stresowi. Wiem, że to trudne sama to przeżywałam. Ja na początku byłam tak zestresowana, że wypożyczyliśmy wagę i ważyliśmy Tomka. Było szaleństwo. Napewno wszystko jest dobrze.
    Pozdrawiamy

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close