nie wiem czy to pora na dziecko…..

witam Was dziewczyny po raz pierwszy! Mam nadzieje ,że będe sie często pojawiała nawet w roli obserwatora.
Mam do Was pytania: czy nigdy nie miałyście wątpliwości czy to dobry moment na dziecko?
jak podjąć taką decyzje gdy ma sie pierwszą , dobrą pracę , męża cudownego , ale zadowolonego z wolności i bycia razem , a z drugiej strony 26 lat i tykającą bombę zegara biologicznego…..czy podjecie tej decyzji było dla Was takie proste?

21 odpowiedzi na pytanie: nie wiem czy to pora na dziecko…..

mause Dodane ponad rok temu,

Re: nie wiem czy to pora na dziecko…..

Witam Cię serdecznie wśród nas.
No cóż najpierw nie chciałam mieć dziecka bo studia, zmiana pracy, bo chcę się wyszumieć z mężem itd. W tej chwili dla mnie się to nie liczy. Najważniejsze jest dla mnie by mieć dziecko. Myślę, że jakoś to będzie. Decyzja ta dojrzewała we mnie powoli, ale jak się zastanowić to nigdy nie ma dobrego momentu (np teraz jesteśmy w trakcie budowy domu i narazie mieszkamy z rodzicami). Dlatego się zdecydowałam. Mój organizm nie chce już dłużej czekać.
Pozdrawiam

Ela

alutka Dodane ponad rok temu,

Re: nie wiem czy to pora na dziecko…..

dzięki , dobrze to ujęlaś-cały mój organizm krzyczy :ja chcę dzidzie!!!!zaglądam do wózków , z zadziwiajaca spostrzegawczościa widze mamusie z brzuszkami….
ale,ale,ale,
-mam sporo nadwagi-z 17 kg , boje sie ,że jeżeli jeszcze w ciąży utyje to sie nie rusze /nie chodzi o wygląd ale o kolana/
-mąż…….niby bardzo chce ,ale jeszcze nie teraz……buuuuuuu

carmella Dodane ponad rok temu,

Re: nie wiem czy to pora na dziecko…..

czesc Alutka!!
ja tez tylko jestem obserwatorem. Wyglaszam czasami swoje opinie, opisuje doswiadczenia moich kolezanek

Tez sie zastanawiam czy to juz ten czas. Problem polega na tym tylko , ze z moim facetem nie mamy jeszcze slubu, bo z pewnych powodow nie mozemy go wziazc

Ja mam juz 27 lat, prace ktorej nienawidze. Chce zmienic. I czy lepiej teraz sprobowac zajsc w ciaze (bo tik tak), czy jednak szukac prace, gdzies sie zaczepic. Poczekac na uregulowanie spraw z moim lubym. Tyle ze nie wiem ile to jeszcze potrwa. A zegar ….tik tak.
Jednak od tego forum sie juz uzaleznilam. I za nic w swiecie nie odejde sama z siebie.

Pozdrawiam

Carmella z marzeniami

gosik Dodane ponad rok temu,

Re: nie wiem czy to pora na dziecko…..

Witaj
Myśle że nie znajdzie sie wsród nas żadna, która zastanawia sie nad tym, czy ,,to dobry moment na dziecko”. Jak najbardziej uwazamy ze to odpowiedni moment i staramy sie za wszelką cenę zostać mamusiami.
Z pewnościa jednak podjęcie decyzji nie jest sprawą prostą. I nie bedzie. Życzę ci byś ni miała wątpliwości przy jej podejmowaniu.
Witaj wsród nas.

P.S. u mnie decyzja była bardzo prosta – pragnęłam dziecka od 3 klasy szkoły średniej i kiedy znalazł sie odpowiedni kandydat na tatusia ……….

GOSIA

Dodane ponad rok temu,

Re: nie wiem czy to pora na dziecko…..

Witam Cie bardzo serdecznie. Jeśli chodzi o podjęcie decyzji o posiadaniu dziecka to moim zdaniem każdy z nas sam musi sobie odpowiedzieć na to pytanie. Dla mnie dziecko jest spełnieniem moich największych marzeń . Pierwsze dziecko straciliśmy zaraz po urodzeniu. Od tego czasu (1, 5 roku ) odwlekałam decyzję o kolejnej ciąży , ciągle coś stawało na drodze ( m.in. praca, co prawda na własny rachunek ale to w niczym nie ułatwiało mi decyzji – zawsze są jakieś problemy). W końcu wszystko postawiłam na jedną kartę, chcę mieć dziecko i koniec. Jeśli chodzi o mężą to kiedy dowie się, że zostanie ojcem wszystko inne przestanie być ważne. ( tak przynajmniej było w naszym przypadku). Mój mąż lubił wolność, czasem spotkania towrzyskie o dziecku nie rozmawialiśmy ( zawsze było za wczesnie ) Jednak jak urodził się nasz synek mąz przestawil się o 360 stopni. Mimo że nasza radośc trwała krótko mąz był tak pochłonięty dzieckiem, że cały czas spędzał przy nim w szpitalu ( ja nie mogłam niestety, poniewaz nie chcieli mnie wczesniej wypisać) Jak przychodził do mnie to ze łzami w oczach, mówił o naszym maleństwie, tak więc z własnego doświadczenia widzę że kiedy maleństwo pojawia się to zaczynamy myśleć innymi karegoriami. W tym m-cu rozpoczeliśmy starania, po częsci za namową mojego mężusia, muszę przyznać że jestem szczęśliwa. Pozdrawiam i sorki że tak się rozpisałam. Iwona

aniamp Dodane ponad rok temu,

Re: nie wiem czy to pora na dziecko…..

Nie wiem na ile Twoje kolana sa wrazliwe i jaki jest Twoj stan zdrowia, ale mam ciotke, ktora ma wiecej niz 17 kg nadwagi i urodzila troje dzieci…
Najlepiej porazdic sie lekarza

AniaMP
[Zobacz stronę]

carmella Dodane ponad rok temu,

Re: nie wiem czy to pora na dziecko…..

wiesz, Alutka chyba nie zastanawia sie czy w ogole warto. Bo jezeli przejrzala ten dzial to wie jak bardzo ciezko jest tym dzieczynom, ktore probuja i nic.
na pewno jej watpliwoscie nie sa przeciwko tym dziewczynom. nie wiem jak to napisac zeby bylo jasno wytlumaczone – mam ostatnio problemy z wyrazaniem mysli.

Ja przynajmniej jestem w takiej sytuacji, ze bardzo bym chciala miec dziecko, ale cala moja sytuacja zyciowa jest przeciwko temu. A moze zaryzykowac i martwic sie potem….

Carmella z marzeniami

carmella Dodane ponad rok temu,

Re: nie wiem czy to pora na dziecko…..

ty masz 17 kg nadwagi, ktora jest niedobra dla twoich kolan, a ja mam dyskopatie i coraz czestsze bole.
wielki brzuch + na pewno dodatkowe kilogramy ( mam tendencje 🙁 ) nie sa niestety niczym napawajacym optymizmem

Carmella z marzeniami

betsi Dodane ponad rok temu,

Re: nie wiem czy to pora na dziecko…..

To impuls, zwyczajnie natura szepcze Ci do uszka /czasami nawet wrzeszczy jak się nie udaje/. Jak masz wątpliwości lepiej poczekać, w tym wieku to jeszcze nie bomba zegarowa to maly zegareczek. Zobaczysz w pewnym momencie sama będziesz wiedzieć że to już właściwy czas. Pozdrawiam

Betsi

marcysia Dodane ponad rok temu,

Re: nie wiem czy to pora na dziecko…..

Jestem mężatką od prawie 2 lat. Przedtem nie staraliśmy się o dziecko ze względu na moją pracę. Chciałam mieć najpierw poczucie stabilizacji i pewność, że po urodzeniu dziecka będę miała do czego wrócić. Poza tym musiałam wyleczyć krwiaka na jajniku, to trwało kilka m-cy. Teraz staramy się o maleństwo, niestety na razie bez rezultatu. Ogólnie to chyba po prostu przychodzi taki moment, kiedy baaaardzo pragnie się dziecka. Co do bomby zegarowej, nie martw się – nie wybuchnie. Ja mam 28 lat i jakoś staro się nie czuję. Myślę, że to dobry wiek na dziecko.

Dodane ponad rok temu,

Re: nie wiem czy to pora na dziecko…..

To prawda że żaden zegar ci jeszcze nie tyka.
Jeśli wiesz że jest z tobą i mężem wszystko w porządku, zawsze masz jeszcze czas.
Dramat zaczyna się wtedy gdy już ten czas przyjdzie zaczynacie się starać i nic………
Wtedy zaczyna bić szybko zegar.
Poczytaj posty dziewczyn, ile miesięcy, lat one się starają, ile łez wylały, przez jakie załamania przechodzą -i wtedy podejmij decyzję.
Ja też czekałam na swój czas. Nadszedł 2 lata temu…
I do tej pory nie jestem mamą….
Żałuję że nie zaczełam wcześniej….

Mirka

folik Dodane ponad rok temu,

Re: nie wiem czy to pora na dziecko…..

Ja zaczęłam myśleć o dziecku jakieś pół roku temu. Wcześniej uważałam, że nie jest mi ono zupełnie potrzebne do szczęścia. Kojarzyło mi się wyłącznie z problemami, brakiem czasu dla siebie, rezygnacją z własnych ambicji (także tych zawodowych). Ludzi, którzy decydowali się świadomie na dzieci uważałam za niespełna rozumu. Alergicznie reagowałam na namowy rodziny, znajomych “a kiedy wy będziecie mieć dziecko”. Mam 29 lat w tym miesiącu zaczęliśmy starać się o małą kruszynkę. Dlaczego?Jest nam razem z mężem bardzo dobrze ze sobą, mamy najróżniejsze pomysły na spędzanie czasu wolnego, dzidzia nie jest nam do tego “potrzebna”. Sama nie bardzo rozumiem, co takiego zmieniło się we mnie i Wojtku, że nagle “zaczęliśmy chcieć”. Usłyszałam od lekarza, że to już najwyższy czas na ciążę, że potem to różne wady genetyczne u dziecka itd. Ale usłyszałam, co do mnie mówi tylko dlatego, że chciałam to usłyszeć. Nie wyobrażam sobie, że moglibyśmy podjąć decyzję o dziecku myśląc o tym, jak bardzo rezygnujemy z siebie i swoich planów. Zmieniło się moje myślenie o bobasku. Wiem, że uzupełni ono moje życie o to, co najlepsze. Choć nasze życie zmieni się o 180 stopni. Myślę, że ty też poczujesz, że to ten właściwy czas we “właściwym czasie” i nie będziecie myśleć o dziecku jako o rezygnacji z innych też bardzo ważnych rzeczy w Waszym życiu.Czego bardzo, bardzo gorąco Wam oboju życzę.

Dodane ponad rok temu,

Re: nie wiem czy to pora na dziecko…..

Mój instynkt wołał o dzidzie jak miałam 18 – 19 lat wTEDY BYŁ INSTYNKT I CHĘĆ urodzenia dzidziusia ale nie było potencjalnego tatusia.

Potem było trochę ciszy a teraz jak mam 26 lat i jestem już mężatką wszystko we mnie pragnie dziecka.
Staramy sie dopiero 2 cykl, mam nadzieje ze ostatni.

Troche mam wyrzuty czy przypadkiem nie chce dziecka bo nie chce pracować juz w tej firmie w ktorej juz troche przepracowalam.

Chce isc na zwolnienie lekarskie i delektowac sie stanem “blogosławionym”

Wiem ze po powrocie z macierzynskiego nie bedzie juz dla mnie pracy ale jakos teraz sie tym nie przejmuje.
Wierze ze wszystko bedzie OK

baby Dodane ponad rok temu,

Re: nie wiem czy to pora na dziecko…..

Bardzo proste. Od zawsze. Nawet jak nie bylismy malzenstwem. Mam bardzo silny instynkt macierzynski (hehe – tak mi sie wydaje) i zawsze bylo to moim celem w zyciu : MIEC DZIECI.

A maz od pewnego czasu bardzo mnie w tym wspiera (podkreslam “od pewnego czasu” bo on tez nie od poczatku chcial szybko zostac tatusiem). Oboje nie mozemy sie doczekac :)))))))))

I Wam tez zycze takiej obopolnej determinacji :))))))))

Gosia z Leszna

ozzie Dodane ponad rok temu,

Re: nie wiem czy to pora na dziecko…..

A u mnie sytuacja jest taka: ja za miesiac koncze 29 lat, hormonki od dluzszego juz czasu wariuja i nie pozwalaja przestac myslec o malenstwie. Wlasciwie nie mam na co czekac ,mam dobra prace, mieszkanie, samochod, no nie musze juz na nic ciulac czy tez splacac kredytow, po prostu mam glowe spokojna. Ale moj facet twierdzi ,ze nie jest gotowy na dziecko i powtarza to z uporem maniaka!!! Narazie nie walkuje tego tematu bo i tak sie lecze ale jak juz przyjdzie ten czas ze bede gotowa to ja nie wiem co zrobie. Dodam ze jestesmy ze soba 4 lat a mieszkamy razem 3 lata ….. no i ze .. bardzo go kocham i to on musi byc tatusiem mojego szkraba

Pozdrawiam OZZIE

reniferek Dodane ponad rok temu,

Re: nie wiem czy to pora na dziecko…..

Witaj Alutko!
Decyzja nalezy do Ciebie i męża.
Ja byłam osobą, która bardzo lubiła małe dzieci. Obawiałam się, że po ślubie będę bardzo chciała mieć malenstwo, wiec studziłam swoje zapały. Zalezało mi na uniezaleznieniu się od rodziców i teściów, mieszkanie, praca, dodatkowe dokształcanie. I przyszedł taki moment w ubiegłym roku, że podjelismy decyzję. A właściwie – ja podjęłam, bo mąż chciał juz od dłuzszego czasu. Pierwsza luźna próba i dwie krechy – wielka radość. W piątym tygodniu trafiłam na zwolnienie, a w 10-tym okazało się, że nasza Fasoleczka nie żyje od ok. 2 tygodni. Od tego czasu minęło 5 miesięcy. Zaczęłam właśnie 4 cykl starań i świruję strasznie, że się nie udaje … .
Czyżbym dostawała lekcję pokory, że nie zawsze życie układa się zgodnie z moim planem?
Czy teraz mogę powiedzieć, że powinnam zacząć wcześniej?
Ja nie załuję podjętej wcześniej decyzji, choć realizacja moich obecnych marzeń przesuwa się z miesiąca na miesiąc :(. Niedawno świętowałam 29 urodzinki – więc mój zegar mocno tyka.

Renata
[Zobacz stronę]

okulanka Dodane ponad rok temu,

Re: nie wiem czy to pora na dziecko…..

10 miesiecy temu , nawet minimalmie nie myslalam o dziecku i gdy okazalo sie ze jestem w ciazy , po pierwsze nie wierzylam po drugie bylam troche zalamana . dopiero co wprowadzilam sie do chlopaka , nie mamy slubu , ja mialam zabrac sie za szukanie pracy a tu … ciaza .
Zaczelismy przygotowania do wesela , wszystko bylo takie szybkie , stresujace , powiedzielismy wszystkim o dzidzi .
Powoli zaczal mi rosnac brzuszek , zaczelam dojrzewac do roli bycia mamusia …i tu nagle …. stracilam tego maluszka 🙁
Czulam wtedy ze swiat sie zawalil .
A teraz , wzielismy slub juz bez pospiechu , znalazlam prace ale … nic nie wrocilo do normy . O niczym innym nie mysle jak tylko o tej kruszynce , staramy sie ale jak juz wiesz roznie to bywa .
Koncze 26 lat i czuje wilelka potrzebe macierzynska , jest moze taka mala jedna rzecz , planowanie tej fasolki przesowa nam date zaplanowania slubu koscielnego , ale ja sobie powiedzialam ze nie chce wiecej stresu z tym zwiazanego dopoki dziecka nie bedzie na swiecie .
Takze moze tak naprawde nigdy nie ma tego wlasciwego czasu , ale mimo wszystko im wczesniej tym lepiej .
Nie zwlekaj Alutka za dlugo bo mozna przespac szanse .
Pozdrawiam
Aga

alutka Dodane ponad rok temu,

Re: nie wiem czy to pora na dziecko…..

dzięki dziewczyny.naprawdę ogromne dzięki.powoli uswiadamiam sobie,że pewne sprawy nie mogą czekać w nieskończoność.
teraz pozostaje jedynie bezwstrząsowo przekonać do tego mojego lubego.

mause Dodane ponad rok temu,

Re: nie wiem czy to pora na dziecko…..

Gratuluję podjęcia decyzji :)) A co do lubego to życzę powodzenia.
PS. Przeczytaj pamiętnik Gacki. Poztym, że jest piękny to jeszcze też miała podobne problemy ze swoim mężem.
Pozdrawiam

Ela

Dodane ponad rok temu,

Re: nie wiem czy to pora na dziecko…..

Nie mogę się zalogować 🙁 Jestem Olencja i jestem tu nowa, zarejestrowałam się tydzień temu.

Uważam, że bardzo mało jest par, które potrafią powiedzieć: teraz jest czas na dziecko. Jestem w podobnej sytuacjo do Ciebie – początek drogi zawodowej.
Ponad rok temu odstawiłam pigułki, ale jeszcze nie chcieliśmy mieć dziecka, więc bardzo uważaliśmy na płodne dni. A w tym miesiącu poczułam, że jestem w ciąży 🙂 I oboje oszaleliśmy na punkcie dzidziusia 🙂 A gdyby ktoś nas miesiąc temu zapytał czy chcemy mieć dzieciaczka to byśmy powiedzieli, że jeszcze nie. Teraz nie mogę zrozumieć jak mogliśmy tak myśleć 😉 To jest coś wspaniałego 🙂

alutka Dodane ponad rok temu,

Re: nie wiem czy to pora na dziecko…..

według tabelki Kate27 wyszło mi ,że gdyby udalo sie teraz to urodzilby sie byczek..tak jak ja….majowy…..

Znasz odpowiedź na pytanie: nie wiem czy to pora na dziecko…..?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
czy miałyscie problem z pampersami active?
W końcu je zdobyłam, zachwyciłam się miękkością i niestety... od rau zaczerwienienia... w innych pampersach tego nie było... może to przypadek, ale widzę, że po nocy, kiedy zakładam Huggiesa, nie
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
ZZO za darmo??
Gdzieś wyczytałam że od stycznia 2004 r. ZZO w trakcie porodu będzie wpisane do rejestru bezpłatnych usług medycznych... Czy to możliwe? [img]http://foto.onet.pl/upload/44/25/_121839_s.jpg[/img] Mama z Zużką (11 miesięcy!)
Czytaj dalej