nie wytrzymam chyba

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 34)
  • Autor
    Wpisy
  • #77735

    Anonim

    Dziewczyny, normalnie nie wytrzymam nerwowo z rodzinką męża… ostatkiem sił trzymam jezyk za zębami ale mam wrażenie, że niedługo wybuchnę…

    chodzi o Milenkę…odkąd wróciłam ze szpitala czyli od około 2 tygodni słyszę „ojej jakie ona ma czarne włoski! zupełnie jak jej ciocia M.”, „ma dziurkę w brócde jak tatuś”, „wygląda zupełnie jak M.” „nosek ma całkiem jak jej babcia” „rączki ma jak babcia”,”jest taka spokojna jak ciocia M.” itd… kurcze czy to dziecko wogóle ma coś ze mnie???!!! suma sumarum dziecko nie jest WOGÓLE do mnie podobne! (choć wg mnie bardzo mnie przypomina właśnie w okresie noworodkowym- czarna czuprynka, ZERO płaczu) … ciągle słyszę że podobna jest do kogoś z rodziny męża…moją rodzinę się pomija..pomija się zupełnie moją osobę, ale co najważniejsze robi się z dziecka przedmiot…jest mi przykro i jestem zła… mam ochotę wyrzucić z domu kiedy słyszę te wszytskie porównania… to przecież małe dziecko… i zupełnie odrębna osoba!… spodobało mi sie keidyś stwierdzenie mojej mamy „każdy jest podobny sam do siebie”… niestety aluzja taka wcale nie trafia do odwiedzającej Milenkę (codziennie!!!) rodzinki męża… mam dość…chyba kupię sobie stopery do uszu bo inaczej moja cierpliwość skończy się lada chwila wrrrrrrrrrrrr

    Weronka, Krzyś i Milenka

    #1041181

    natinka

    Re: nie wytrzymam chyba

    Trzeba przetrzymac niestety 🙁

    Nati i Kamilka 05.04.04 oraz Maleństwo



    #1041182

    niki23

    Re: nie wytrzymam chyba

    Ojej…..weronko….a niech,ze se gadają
    Zapewniam,ze im się znudzi

    Niki & córeńka 2 LATKA :))

    #1041183

    martynapinia

    Re: nie wytrzymam chyba

    U mnie było to samo.
    Dominik czysty tatuś i Nelka też jest czysty tatuś.

    A moja mama tak samo mówi jak Twoja

    A co można powiedzieć o takim niemowlaku…rozumiem jak dziecko ma już 2-3 lata to można coś więcej powiedzieć do kogo jest podobne.

    Nie przejmuj się…..niech sobie pogadają

    #1041184

    monikaapj

    Re: nie wytrzymam chyba

    No to polecam mój sposób; na takie teksty odpowiadałam z cukierkowym uśmiechem „za to piśkę ma niewatpliwie po mnie”. Zapewniam, działało!

    I nie wkurzaj się tym tak bardzo, zobaczysz, pzred Tobą jeszcze bardziej spieniające sytuacje – jak to zaczną Ci się wtrącać w żywienie, wychowywanie – to dopiero będzie jazda. Trzymaj się !

    Monika i Basia (22.09.2003)

    #1041185

    chilli

    Re: nie wytrzymam chyba

    Powiedz, że cieszysz sie z wyglądu jest podobny do rodziny mężą (zwłaszcza cioci M) bo to zwiększa szanse na charakter po kądzieli :DDD

    pogoń ich – powiedz, zę już przynieśli jakąś infekcje i że zapraszasz a Boże Narodzenie.

    Że nie masz spokoju, dziecko ma problemy po najazdach i lęki łapie – jestes matką – mymyśl coś.

    www (10.03.2004)



    #1041186

    kra

    Re: nie wytrzymam chyba

    Ha ha… u mnie odwrotnie – moja rodzina twierdzi, że dzieciaki są podobne do taty, a teściowie uważają, że do mnie… Zaczynam się bać, że w końcu dojdą do wniosku, że to nie są dzieci mojego męża 😉 A moim zdaniem Wiktor jest podobny do mnie, a Marcel do męża (ale moje zdanie nikogo nie obchodzi). Proponuję ignorować, albo za każdym razem mówić, że ta cecha, którą oni akurat przypisują komuś ze swojej rodziny, tak na prawdę wygląda identycznie jak u Twojej ciotki, czy prababci czy kogoś jeszcze…


    Kra+Wiktorek(2.5l)+Marcelek(8.5m)

    #1041187

    niki23

    Re: nie wytrzymam chyba

    W odpowiedzi na:


    „za to piśkę ma niewatpliwie po mnie”.


    Hahahahahah
    Naprawde tak powiedziałaś do jakiejś cioteczki wiekiem starszej ???? Dobry tekst i pewnie konczący temat hahahahah

    Niki & córeńka 2 LATKA :))

    #1041188

    lettka

    Re: nie wytrzymam chyba

    Współczucia. Ale tak to już jest.
    A może zmyśl historię, że pediatra Ci kazała nie zapraszać do domu ludzi przez najblizszy miesiąc, żeby mała nie miała kontaktu z bakteriami?? Miałabyś spokój.

    Buźka i więcej asertywności życzę

    Kacperek 6 czerwca 2004 + majowy Karolek 22.05.2006

    #1041189

    Anonim

    Re: nie wytrzymam chyba

    z tym charakterkiem to broń boże!!! 😉

    a tak wogóle to dzięki za odpowiedź, bo pierwszy raz uśmiechnęłam się sama do siebie w związku z tymi „podobieństwami” 😉 najbardziej przypadł mi do gustu pomysł z Bożym Narodzeniem :-))))

    Weronka, Krzyś i Milenka



    #1041190

    Anonim

    Re: nie wytrzymam chyba

    :-)))))) no tekst super ale ( niestety) nie w moim stylu..chyba bym sie nie odważyła….szkoda bo pewnie załatwiłabym sprawę ;-))))

    pozdrawiam 🙂

    Weronka, Krzyś i Milenka

    #1041191

    moni2003

    Re: nie wytrzymam chyba

    no tekst jest niesamowity
    rozłożyłas mnie na łopatki i poprawiłaś humor bo jakoś tak dzisiaj pod górkę mam cały czas.. dobrze że to już wieczór

    moni i Piotruś – 01.05.05, Wrześniątko – 29.09.2006 i Aniołek – 02.12.03



    #1041192

    moni2003

    Re: nie wytrzymam chyba

    szczerze współczuję i trzeba jednym wpuścić a drugim wypuścić

    a tak z drugiej strony to dziwię sie że tak od razu Cie nawiedzją… u mnie nikt na taki pomysł nie wpadł… jakoś tak dali mi czas się oswoić… z resztą musiałabym ich przyjąć w szlafroku, bo pierwsze dni były trudne – miałam wrażenie, że nie dam rady… nie ogarniałam wszystkiego

    moni i Piotruś – 01.05.05, Wrześniątko – 29.09.2006 i Aniołek – 02.12.03

    #1041193

    kamuszka

    Re: nie wytrzymam chyba

    No faktycznie, to może być denerwujące 😛 Musisz przetrzymać jakoś, po co się kłócić, wcale tego nie słuchaj, niech sobie gadają, jak lubią 😉

    Pozdrawiam!

    Ps. w koncu im się znudzi 😉

    #1041194

    kata

    Re: nie wytrzymam chyba

    do tego co dziewczyny napisały dodam – uzbrój się w cierpliwość, ustal zasady i dni odwiedzin, ja nie pozwalałam żeby ktoś do nas przyszedł długi czas, bo miałam problemy po cc i byłam wymęczona bardzo

    w końcu to twoje życie i dziecko ja bym szału dostała z rodzinką na głowie cały czas i z noworodkiem

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 34)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close