Nie za wczesnie?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #86114

    agaja

    Mam cykle 28-dniowe, jak w zegarku, początek ostatniego 1.02.2007. 28.02 test po południu, pod wieczór właściwie, wyraźna druga kreska, nawet grubsza niż ta kontrolna. Poczęcie 12.02.
    Nie za wczesnie sie ciesze z tej ciązy? mam tysiac obaw i tysiąc dwieście pytań… Do lekarza kiedy powinnam isć? Tak za 2 tygodnie wydaje mi się. Dobrze mi sie wydaje? Bo giześ wyczytałam (na dziale dizecko a Gazecie Wyborczej), ze pierwsza wizyta miedzy 6 a 12 tygodniem powinna być. Do jkaiego powinnam isc ekarza? Do przychodni? Przychodni przyszpitalnej? A mozę od razu prywatnie?

    Test jaki robiłam: pre-test, płytkowy, prawie laboratoryjny, ponad 99 proc wykrywalnosci. Nie mam mdłosći, pzrze 2 dni mi sie odbijało po południu trochę, mama wrażliwe brodawki, ale tylko przy dotyku, wczorja rano mnie odrzucało do miodu, choc normalnie go lubie, kilak razy zjadłam śledize, choc nienawidż eich od 10 lat.. W okolicach spodizewanej miesiaczki miałam ból jak naokres, tylko duzo mniejszy, takie poczucie dużej śluzówki, i kłucie w jajniku, z którego prawdopod doszło do zapłodnienia, bo ten sam jajnik mnei kłuł w okolicach 12.02, i te kłucia co cykl były na zmianę . I miałam w czasie spodizewanej miesiaczki też kłucie w rogu maicy, przeciwnym niz jajnik, z którego było zapłodnienie. W tej cześci macicy czułam też jakis tydzień po 12.02 takie bąbelkowanie, przz killkasekund, jakby coś zassało. Teraz, od dwu dni, nic mnie nie boli, nic nie czuję, tylko te brodawki. I jem wszytsko, normalnie, często korzystam z toalety, ale zawsze dośc czesto chdziłam. teraz mozę trochę częsciej, cięzko mi to wyczuć.
    To jak, nie za wczesnie sie cieszymy z męzem? I kieyd do tego lekarza?
    Jka zobaczyłam test, to nie mogłam uwierzyć, 3 dni pod rząd do niego zaglądałam, jakbym miała wątpliwości, czy mi się ( i męzowi) nie przywidziało.

    Edited by agaja on 2007/03/04 11:39.

    #1319776

    bramka

    Re: Nie za wczesnie?

    Jestes w ciazy, bez dwoch zdan. Jedyne co sie moze zdarzyc zlego to poronienie (najwieksze ryzyko do 12 tc) ale tym sie teraz nie przejmuj, raczej oswajaj z mysla ze staniesz sie mama 🙂



    #1319777

    verba

    Re: Nie za wczesnie?

    Myślę, że nie za wcześnie, gratulacje!!!
    Zrobiłabym jeszcze jeden test i w połowie marca poszłabym do lekarza ginekologa, do jakiego? Jeżeli nie masz stałego zaufanego to musisz się rozejrzeć, jeżeli w przychodni są lekarze, którzy jednocześnie ordynują w szpitalach (jakich?) to poszłabym do takiego, który pracuje w szpitalu w którym ewentalnie chciałabym rodzić…
    Jeżeli finanse Ci na to pozwalają to wybrałabym opcję prywatnej kliniki
    Na samym początku badania z krwi mnie (prywatnie) kosztowały ok. 400 zł w tym były Toxoplazmoza i Cytomegalia, w przychodni na pewno byłoby taniej…
    Możesz wybrać opcję przemienną, co jakiś czas poszłabym do prywatnego choćby dlatego, że najczęściej (nie zawsze) dysponują lepszym sprzętem

    Życzę Ci z całego serca żeby serduszko dziecka niebawem zaczęło bić i abyście byli najszczęśliwszą parą pod słońcem!
    Czerwcówka 2007

    Aga z Kasią

    #1319778

    kamak

    Re: Nie za wczesnie?

    Dziewczyno nie panikuj :)))) Gratulacje, jesteś w ciąży, żeby to potwierdzić możesz iść zrobić testy beta hcg, do lekarza możesz iść za jakieś 2 tyg, to będzie już jakiś 5-6 tc. Na razie nic sie nie musi dziać, możesz mieć mdłości i zachcianki ale wcale nie musisz, albo zaczną się trochę później.
    Co do lekarza, to jeżeli nie masz swojego zaufanego, to może ktoś Ci poleci kogoś dobrego i sprawdzonego.
    Trzymam kciuki i życzę wszystkiego dobrego, zdrowych i spokojnych 9 miesięcy
    Kama


    Ola 17.04.04 i …

    #1319779

    martowska

    Re: Nie za wczesnie?

    A propos wyboru lekarza, skoro do tej pory nie miałaś zaufanego, możesz znaleźć na forum gazeta.pl białą i czarną listę ginekologów i tam poczytać, ale jest tego bardzo dużo. Natomiast możesz także tutaj napisać miasto z którego pochodzisz i zapewne dziewczyny miejscowe Tobie poradzą!
    Gratuluję ciąży, bo rzeczywiście wszystko wskazuje na to, ze w niej jesteś, natomiast co do objawów, ciesz się, że ich nie masz, ja jestem w 11tc i do dziś więcej zwracam jak jem i opanowały mnie potworne mdłości. Pozdrawiam serdecznie

    Martowska i Fasolka 😉

    #1319780

    agaja

    Re: Nie za wczesnie?

    Jestem z Dabrowy Górniczej, podajcie linka do listy ginekoogów prosze, bo ja się jakoś nie umiem połapać… i nie chce mi sie cos otwierać.

    Edited by agaja on 2007/03/04 16:11.



    #1319781

    agat79

    Re: Nie za wczesnie?

    Skoro masz regularne cykle i nic sie nie pojawilo w terminie a test wyszedl pozytywnie, to przypuszczalnie jestes w ciazy. Ja uwazam, ze nie ma co czekac do niewiadomo kiedy, bo w dzisiejszych czasach poprzez badanie usg lekarz moze ci potwierdzic ciaze juz w 5 tygodniu, a napewno zrobic badanie krwi, ktore jest bardziej wiarygodne niz testy domowe. Zafunduj sobie folik (kwas foliowy+ jod) nawet profilaktycznie, bo to wazne i rob termin! Pozdrawiamy!!

    Agata i Olivia 27.07.04 i Marcowa Victoria :-))

    #1319782

    agaja

    Re: Nie za wczesnie?

    folik biore juz od 4 miesięcy

    #1319783

    olinja

    Re: Nie za wczesnie?

    Można Ci tylko pogratulować :o)))))))))))

    Ja i tupot małych stóp

    #1319784

    agaja

    Re: Nie za wczesnie?

    dziękuję/my. Pomożcie z tymi lekarzami… do dabrowy sie niedawno przeprowadziłam i dlatego nie mam tu lekarza…
    Aha, wiek ciązy podaje sie od ostatniej miesiączki i zawsze tak licza lekarze? No bo wtedy to by był 5 tc, a faktycznie jets 3 tc…
    Jakos mitak dziwnie w to wsyztko uwierzy, skoro nic nie widac, prócz dwu kresek, i nic sie nie odczuwa…

    Edited by agaja on 2007/03/04 17:49.



    #1319785

    daga-j23

    Re: Nie za wczesnie?

    Gratuluję! Jeśli test wykazał że jesteś w ciąży i po tak regularnych miesiączkach jej nie dostałaś to OCZYWIŚCIE jesteś w ciąży!
    Jest jeszcze kwestia czy wszystko będzie z tą ciążą ok, ale nie chcę Cię straszyć. Myślę, że tak, bo czemu nie? W każdym razie spokojnie, do lekarza nie idź wcześniej niż za 2 tygodnie, bo rzeczywiście niewiele Ci wówczas pomoże. Da skierowania na badania krwi i moczu i tyle.
    Pamiętaj o zażywaniu foliku, o zdrowym trybie życia, bez alkoholu, papierosów – no wiadomo, na pewno to wszystko wiesz.
    Twoje objawy choć delikatne są najzupełniej ciążowe, choć mogłoby ich nie być i też nie zmieniałoby to sytuacji. Ja akurat jestem w 8 tc, jeszcze u lekarza nie byłam, objawy mam jeszcze mniejsze. A tak żartobliwie powiem, nie obraź się, ale wątpię by można było wyczuć to „zassanie w macicy”, że zarodek się zagnieżdża, chyba Ci w jelitach coś bąbelkowało 🙂
    Także spokojnie – nie musisz nic czuć, a jesteś w ciąży.
    A lekarza jakiego wybierzesz to już Twoja sprawa, nie masz jakiegoś „swojego” ginekologa do którego chadzasz?
    Powodzenia, och, termin wypada Ci na 8 listopada, wszystkiego dobrego!

    Dagmara i

    #1319786

    martowska

    Listy ginekologów

    Jasne, że pomożemy 🙂
    Oto czarna lista złych lekarzy na gazeta.pl

    A tu znajduje się biała lista ginekologów

    Lista ta jest utworzona alfabetycznie wg miejscowości 🙂 Trzeba jednak poświęcić troszkę czasu by ją skrupulatnie przejrzeć. Pozdrawiam

    Martowska i Fasolka 😉



    #1319787

    wikula

    Re: Nie za wczesnie?

    Nie, nie moja droga to już zaczęło sie nowe życie w Tobie….!
    Gratulacje i spokojnych 9 miesięcy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
    Mama Wiktora 25.08.2004+niespodzianka

    #1319788

    agaja

    Re: Nie za wczesnie?

    Dziekujęza linki i podbudowanie na duchu.

    #1319789

    Anonim

    Re: Nie za wczesnie?

    hehe nie za wczesnie 😉 gratuluje! 🙂

    Agnieszka &

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close