Nie zauważyliśmy się

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #84652

    kroolik

    Mąż mi opowiedział, że kiedyś raz siedząc na lekcji pomyślał „ciekawe czy w tej samej szkole jest moja przyszła żona” – poznaliśmy się jakieś 4-5 lat po skończeniu tej samej szkoły, studiując na różnych uczelniach. Czyli przez trzy lata mijaliśmy się na tych samych korytarzach, męczyliśmy się z tą samą panią z matematyki… On mnie nie pamięta, a ja miałam innych na oku. A teraz jesteśmy tacy szczęśliwi, a 9 i 10 lat po mojej i jego maturze przyszło na świat maleństwo, któremu trzeba ten świat pokazać. Na pewno pokażemy mu też naszą szkołę…

    #1261741

    sarenka81

    Re: Nie zauważyliśmy się

    Hej!
    Wiesz, mój mąż też mi opowiedział, że oglądając film „Miodowe lata” i słysząc jak Żak woła swoją filmową żonę „ALINA..” – to zawsze zastanawiał się wtedy jak bedzie miala na imię jego przyszła żona. I podobno tylko przy tym filmie o tym myślał. A wtedy już mnie znał, byliśmy razem na roku. I mam na imię Alina 🙂
    Ale zeszliśmy się dopiero po skończeniu studiów, co zresztą już na tym forum opisałam 🙂
    Cieplutko pozdrawiam i trzymam kciuki za męską intuicję, jak widać nie gorszą od naszej, kobiecej :)))

    Edited by sarenka81 on 2007/01/05 11:52.



    #1261742

    kroolik

    Re: Nie zauważyliśmy się

    Ja mojego męża poznałam na imprezie z mojego roku , na ktora tez nie mialam ochoty pójść,a w dodatku zastanawiałam się czy nie iść z moim ówczesnym mężczyzną. Pojechałam sama.

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close