Niedlugo zwariuje

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #59229

    dorek

    To straszne co sie ze mna dzieje.Juz tyle naczytalam sie o wroclawskich szpitalach i tak naprawde to zaden nie ma do konca pozytywnej opini.Z tego wszytskiego wynika ze poprostu trzeba trafic na dyzor odpowiednich ludzi.jestem przerazona tym wszystkim- boje sie.Nie chcem miec traumatycznych przezyc ktore zawazylyby o tym ze nie bede chciala miec juz wiecej dzieci.Nie wyobrazam sobie porodu bez mojego ukochanego…wiec jesli nie pozwola mi rodzic z nim to chyba predzej urodze na ulicy.Tym bardziej jak sie nie chodzilo do szkoly rodzenia,nie zna zadnej poloznej nie mowiac juz o jakis wysoko postawionych lekarzach.Jednym slowem mam metlik w glowie a najgorsze jest to ze z nikim ni moge o tym porozmawiac(oprocz Lukasza i Was) nawet z moja ginakolog jest jakas taka nie mrawa 🙁

    Dorota i (?)

    #756325

    Anonim

    Re: Niedlugo zwariuje

    hmm, zrób w takim razie wszystko zeby jak najwiecej rzeczy wygladało tak jak w twoich wyobrażeniach:)

    Bruni i Filipek 20mcy!



    #756326

    Anonim

    Re: Niedlugo zwariuje

    A skad wiesz, ze spotka CIe akurat to co najgorsze? Glowa do gory i troche wiecej optymizmu:)) Jak bedziesz taka zdenerwowana i spieta to wszystko bedzie trudniejsze, uwierz mi.

    Ja dopiero teraz, po ponad roku od urodzenia Jasia, zaczelam dostrzegac ‚mankamenty’ mojego porodu;-))) ale tez ich nie roztrzasam, bo chce i na ten udac sie z optymistycznym podejsciem;-))) nasze nastawienie to juz polowa sukcesu:)))

    Nie trac ducha:))))))

    roczny Jaś + Jovanka(luty’05)

    #756327

    lodka

    Re: Niedlugo zwariuje

    Ja ze swojej strny radzę ci, abys nie nastawiała sie az tak pesymistycznie, jednak musisz byc bardzo czujna. Ja jestem własnie po takich przejsciach, gdzie wynikły problemy przy porodzie, a wydawało mi sie , że wszystko dograłam. Okazało sie jednak, że na wszystko nie można miec wpływu. Gdybym miała teraz rodzić to napewno chciałabym, aby poród odbierał mój prowadzący i znający mnie lekarz, na pewno nie nikt przypadkowy.Też jestem z Wrocławia, ale rodziłam w Lubinie w prywatnej klinice i NIE POLECAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    życzę powodzenia !!! Głowa do góry

    Madzia i Fifcio 19.01.2003

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close