niedoczynność tarczycy

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #92595

    alice82

    witajcie moje kochane mam takie pytanie czy któraś z Was ma/miała może problem z tarczycą???? i ma dziecko……ja od zeszłego roku biorę euthyrox 50 jak się okazało że mam niedoczynność to mój endo. mi powiedział że dopóki nie wyrównam poziomu hormonów to nie wolno mi zajść w ciąże ale od maja hormonki się uspokoiły i powiedział że bez problemu możemy z mężem działać.pozdrawiam buziole Alicja

    #1766294

    nadii

    Ja mam znajomą, która miała poważne problemy z tarczycą. Brała hormony przez jakiś długi czas. Poziom ich się wyrównał, a ona za jakieś 2 tyg. ma już termin porodu :). Także głowa do góry i nie myśl o tym, tymbardziej, że lekarz dał Ci zielone światełko.



    #1766295

    milka302

    Hej!
    Ja mam niedoczynność tarczycy (na tle choroby Hashimoto), a mój synek za mesiąc kończy dwa latka :).
    Jak zaczęliśmy z mężem starania o dziecko, już wiedziałam o chorobie, ale nie zdawałam sobie sprawy z tego, że może mieć jakikolwiek wpływ na ciążę. Niestety, przyszło mi się szybko przekonać, bo o ile udało mi się zajść w ciążę w pierwszym cyklu, to niestety straciłam ją w 6 tygodniu :(.
    Żaden z lekarzy (ani gin ani endo) nie potwierdzili, że bardzo niski poziom TSH (zaraz po poronieniu 0.05) mógł mieć związek z poronieniem. Jednak jak zaszłam w drugą ciążę, to często badałam poziom TSH i FT3 i na bieżąco miałam ustalane dawki Euthyroxu (zaczynałam od 25, tuż przed rozwiązaniem brałam 100).
    Efekt poniżej 😀
    Więc musisz tylko pamiętać o tym, żeby regularnie badać hormony i do dzieła!! 😎
    Pozdrawiam świątecznie,
    milka i

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close