niedosw. w temp

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #7446

    figlik

    dzieczyny potrzebuje 1000 porad na temat mierzenia temp. jestem w tym poczatkujaca i zupelnie nie wiem jak sie do tego zabrac. kiedy powinnam zaczac jak to robic moze byc term.rteciowy ratujcie. Nieswiadome proby nie daly rezultatu. Pzdr. Monika

    Pozdrowienia Monika

    #133651

    mala

    Re: niedosw. w temp

    a wiec tak
    najlepiej mierzyc termometrem rteciowym nastepnie zawsze o tej samej godzinie i wykonuj jak najmiej ruchow przygotuj sobie termometr gdzies blisko lozka zebys nie musiala po niego wstawac pamietaj aby byl wstrzasniety powinnas mierzyc w pochwie przez 5 minut zrob sobie taka tabele zebys mogla naniesc ja i wyszedl wykres wtedy bedziesz widziala kiedy jest skok owulacyjny
    hm mam nadzieje ze o niczym nie zapomnialam jesli tak to napewno dziewczyny mnie uzupelnia acha jak masz jakies pytania pisz jesli tylko bede wiedziala postaram ci sie odpowiedziec pozdrawiam i trzymam kciuki mala



    #133652

    figlik

    Re: niedosw. w temp

    jeszcz jedno kiedy najlepiej zaczac zaraz po miesiaczce czy jescze w trakcie. Dzieki za odpowiedz. Buziaki Monika

    Pozdrowienia Monika

    #133653

    mala

    Re: niedosw. w temp

    moniczko ja zaczynam zaraz po krwawieniu powodzenia mala

    #133654

    figlik

    Re: niedosw. w temp

    wielkie dzieki od jutra zaczynam. Pzdr. Monika

    Pozdrowienia Monika

    #133655

    Anonim

    Re: niedosw. w temp

    Mozna mierzyc w ustach lub odbycie. Nie ma jednoznacznych wskazan, ze jedynie w pochwie. Na pewno nie pod pacha. Figlik, powodzonka.

    Joas



    #133656

    kinga

    Re: niedosw. w temp

    Tak, tak, Joas ma racje. Do tego wszystkiego dodam jeszcze, ze wazne jest aby przespac trzy godziny bez przerw przed pomiarem! Powodzenia
    Kinguska

    #133657

    figlik

    Re: niedosw. w temp

    dzieki dzieczyny juz zaczelam, teraz tylko jak bede wiedziala czy to juz jest to bardzo wyrazny skok i czy sie utrzymuje. Jeszcze raz wielkie dzieki za rady. Pozdroweinia Monika

    Pozdrowienia Monika

    #133658

    Anonim

    Re: niedosw. w temp

    Jeśli już zaczniesz mierzyć temperaturę, to byłoby dobrze gdybyś dodała do tego jeszcze obserwację śluzu (czy go nie ma, czy jest biały i mętny lub szklisty i przejrzysty), będziesz wtedy miała więcej danych na temat twojego cyklu płodności i niepłodności.

    Ja obserwowałam swój cykl przez kilka lat z sukcesem (chociaż nie był on książkowy). Obserwowałam temperaturę, śluz i stan szyjki macicy. Te obserwacje bardzo mi się przydały najpierw jako dodatkowy element w zapobieganiu ciąży, a później w jej zaplanowaniu.
    Planowanie zakończyło się pomyślnie i teraz jestem w 14 tygodniu ciąży.

    Życzę Ci dużo wytrwałości, bo będzie Ci potrzebna podczas regularnych, codziennych pomiarów (nawet w weekendy rano) o tej samej porze.
    Aha, ostatnia uwaga jeśli będziesz przeziębiona lub zmierzysz temperaturę o innej godzinie to zanotuj to sobie na wykresie, bo jak później będziesz miała jakieś skoki temperatury, to będzie Ci je łatwiej zinterpretować.

    #133659

    figlik

    Re: niedosw. w temp

    obserwacja sluzu : Coz o tym nie mam najmniejszego pojecia jaki powienien byc podczas okresu plodnego. A jak to jest z teoria . Moze jakies dobre strony w internecie zeby sie nauczyc. Dziekuje za odzew. Pozdrowienia Monika

    Pozdrowienia Monika



    #133660

    Anonim

    Re: niedosw. w temp

    Kingus,
    slyszalam o czterech godzinach…
    A jeszcze jedno… U niektorych kobiet sa skoki temp. po spozyciu alkoholu, wiec zaznaczaj sobie, jezeli poprzedniego dnia pilas alkohol.

    Buziaczki
    Joas

    #133661

    malgosia

    do Foglika

    W każdej wiekszej książce o zdroqiu kobiety znajdziesz info na ten temat, więc nie będę przynudzać. Z moich obserwacji wynika, ze
    1. Trzeba być systematycznym. Temp. misisz mierzyć zawsze o tej samej porze przez kilka miesięcy. ja od dwóch lat mierze ją dzień w dzień o 6 rano. 10 minut w tę czy drugą stronę zmienia cały pomiar. Ni mozesz wstawac z łózka, termometr najlepiej miec pod poduszką. po jakimś czasie masz odruch- budzik, termometr i można dalej lulu.
    2. Można mierzyć termometrem elektreonicznym, ja własnie tak robię, podobno sa dokładniejsze.Moża w pochwie, można w ustach, ja wolę tę druga wersję, bardziej higieniczna .
    3. Zrób sobie wykres temperatury, na jednej podziałce temo, na drusiej dzień cyklu. ja zapisuje jeszcze współżyciem objawy śluzowe i info typy- wczoraj poszłam późno spoac. jeśli zawalisz noc, pomiar moze być przekłamany, najlepiej starac się chodzic spac o tej samej porze.
    4. Owulacja to prosta rzecz do zauważenia na wykresie. Najpierw temp. spada o jakieś 0,3 stopnia, zaraz potem wzrasta mniej więcej o tyle samo. W tym czasie tzeba próbowac.
    5. Śłuz, hm… na 2-3 pzed owulacją jest najbardziej śliski, powienien przypominać kurze białko , albo za przeproszeniem wydzieline z nosa podczas kataru. Zaraz potem jajeczkowanie. Na płodny sluz dobrze działa wit a + ealbo nasiona wiesiołka. Każdy ma inny sposób.
    To tyle, mama nadzieję, że na coś Ci się przydadzą moje rady, ale moze nie będa w oóle potrzebne. Małgosia

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close