Niedoświadczona do znawczyń tematu :)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #51894

    asia7

    Hej, pomóżcie mi proszę, właśnie kompletuje wyprawke dla mojego listopadowego dziecka, zastanawiam się co będzie mi potrzebne do spacerków zimą dla takiego maluszka?? Kombinezon (jaki najlepiej rozmiar kupić)?? a może zamiast kombinezonu śpiworek?? A może znamcie jeszcze inne rozwiązania?? Po prostu w czym będzie cieplutko i wygodnie mojej kruszynce??
    Za wszelkie odpowiedzić dziękuję, pozdrawiam

    Asia

    #666509

    ciapa

    Re: Niedoświadczona do znawczyń tematu 🙂

    Z doswiadczenia – sztywne kombinezony do ktorych ładuje sie rączki nie są najleprszym rozwiązaniem. Mój Mikołaj ich nie cierpiał. Ostatnio widziałam (w h&m) super polarkowy mięciutki kombinezonik\pajacyk i sobie pomyslałam że jakbym sie mogła cofnąć w czasie to napewno bym go Mikołajowi na jesień\zimę kupiła. bo zawsze gdy jest zimniej to można dziecko przykryć kocykiem\kołderka.

    Kaska i Mikołaj 18.09



    #666510

    nena75

    Re: Niedoświadczona do znawczyń tematu 🙂

    Witam Przyszłą Listopadową Mamę .

    Tomek miał śpiworek z polarku, który służył mu przez dość długi czas. Tylko, ze on urodził się malutki, bo ważył 2590g i mierzył 51 cm, więc ubranka na 62 czy 68 cm służyły mu przez kilka m-cy.

    Wioletta i Tomek 24.11.03

    #666511

    anet

    Re: Niedoświadczona do znawczyń tematu 🙂

    ja mialam taki fajny kombinezonik – wazne zeby latwo bylo zalozyc i zdjac /dlatego najlepszy suwak, zatrzaski niz np guziki, musi sie gleboko rozsuwac/rozpinac coby nie kombinowac jak wlozyc w niego dziecko 😉 / no i oczywiscie wygodny dla maluszka /sprawdz czy nic nie bedzie go nic uwierac itd itp/ Mysle ze taki kombinezonik – spiworek to dobre rozwiazanie dla malego dzidziusia

    Aneta + Agniesia (7.07.02) + Adrianek(3.01.04)

    #666512

    asia80

    Re: Niedoświadczona do znawczyń tematu 🙂

    A ja widzialam dziecko ubrane w cieply polarkowy komplecik, przykryte kocykiem i w taki wozkowym spiworku z futerka. I wcale nie bylo mu za zimno. Oli mial kombinezon, ale ten mial nierozpinane nozki i cieko bylo go wkladac w pojedynke Wczesna wiosna mial taki kombinezon z niepodzielonymi nozkami i ten byl wygodniejszy do ubierania.

    Asia i Oliwierek 14.01.04

    #666513

    Anonim

    Re: Niedoświadczona do znawczyń tematu 🙂

    my uzywalismy polarkowego pajaca i cieply kocyk.
    w spiworku wlaczala sie syrena i wylaczala dopiero po uwolnieniu

    ania z małą olivią (13.02.2004)



    #666514

    kika210

    Re: Niedoświadczona do znawczyń tematu 🙂

    Ada miała kombinezon na suwak (dużo za duży ale nie szkodzi) i dodatkowo jeżdziła w te duże mrozy w polarkowym śpiworze. Sądzę że dla tak maleńkiego dzidziusia musisz pomyśleć i o kombinezonie i o śpiworze-sam kocyk w mrozy to za mało…

    KIKA210+Ada 22.05.03
    ps.friko.pl

    #666515

    leszczynka

    Re: Niedoświadczona do znawczyń tematu 🙂

    My mielismy kombinezon -śpiworek taki bez nózek.Miał dziurke na pas od fotelika samochodowego i sprawdził sie świetnie.

    LESZCZYNKA ,Mati,Natka i Emi.

    #666516

    kra

    Re: Niedoświadczona do znawczyń tematu 🙂

    My też mieliśmy coś takiego. Wiktorek też urodził się w listopadzie. Był długi na 57cm. Kombinezon był teoretycznie na 62 (chociaż wiadomo – każda firma inaczej interpretuje dany rozmiar) i używaliśmy go do końca zimy, chociaż pod koniec mały sięgał już nóżkami do końca.
    Zwróć tylko uwagę, żeby suwak nie kończył się pod samą szyją, bo potrafi nieźle podrapać dziecko. Najlepiej, żeby na końcu był jakiś guziczek, albo miękki rzep.

    Kra i Wiktorek (19.11.2003)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close