Niedoświadczony lekarz?

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #112176

    wiolin

    Moja kolerzanka chodziła do lekarza prywatnie i w 5 czy 6 tyg. powiedział jej, że ma guz i prawdopodobnie nie będzie mogła mieć dzieci. Dawał jej zastrzyki na te guzy po czym w 8 tyg. okazało się, że jest w ciąży. Lekarza zmieniła na państwowego znanego i miało być lepiej. Ona jest sama, bo tatuś się jakoś nią bardzo nie interesuje. Przychodzi do mnie po każdej wizycie i pyta o wszystko, bo lekarza boi się zapytać, bo nie płaci za wizyty a ten jej sam z siebie nic prawie nie mówi. Najpierw powiedział w 11 tyg. że serce dziecka za wolno bije i potrzebne jest pobranie krwii rodziców i pobrali krew tylko jej, na następnej wizycie dziecku serce już biło normalnie. póżniej miała rodzić 1,5 miesiąca przed terminem, bo dziecko wykształcone jest i waży 3,5 kg. 2tyg później opuścił jej się brzuch, po kolejnych 2 tyg. miała 1cm. rozwarcia i dziecko ponad 4kg. i powiedział, że będzie mieć cesarkę, po kolejnych 2 tyg. powiedział, że dziecko waży 3700g i nie ma rozwarcia dlatego będzie cesarka. Dziś mija kolejne 2 tyg. a w poniedziałek ma być zabieg i na 13 ma termin.
    Ja nie rozumiem jednak tego jak dziecko mogło schudnąć, rozwarcie zniknąć i brzuch opuścić się aż 6,5 tyg przed porodem. Czy to lekarz był jakiś nie douczony, czy może to być możliwe że dziecko chudnie, rozwarcie zanika i te 6,5 tyg ? Ona boi się zapytać o cokolwiek, bo się wstydzi, że dziecko ojca nie ma, a matka się wypieła na panne z dzieckiem i ma tylko mnie.

    #5081155

    paulinka-z

    Dziecko wcale nie musiało schudnąć. Możliwe, że któryś pomiar był błędny albo nawet obydwa. Wszystko zależy od sprzętu, lekarza i ułożenia dziecka.
    Co do manewrów w terminach się nie wypowiem. Raczej ciąży, nawet jeśli dziecko jest bardzo duże nie rozwiązuje się aż 1,5miesiąca przed terminem. Chyba, że dziewczyna błędnie podała datę ostatniej miesiaczki ale to i tak wtedy dziecko planowo od poczatku jest „starsze” i nie polega się na jej pamięci 😉
    A rozwarcie może „zniknąć”, a już szczególnie takie 1cm. Czasem szyjka po prostu się zmienia.

    CO do pytania lekarza…koleżanka ma prawo nie ważne czy płaci czy nie.



    #5081156

    kkurka

    powiem tak rozwarcie może zniknąć,brzuch moze sie szybko obnizyć,co do wagi to może stac w miejscu ale raczej nie moze sie zmniejszyc (ale pamietaj waga podana przez lekarza moze sie wachac 500g w tą 500g w tamta..)
    A jeśli sie w stydzi to moze ty znią pojdz na usg i wszystko wypytaj…LEKARZA TRZEBA PYTAĆ!!a on musi odpowiedziec! i nie wazne czy idzie pryw czy na NFZ
    a to ona jest przed terminem porodu czy jak w ktorym jest tyg?

    #5081157

    wiolin

    Teraz 40 tydz. ale powód cesarki, brak rozwarcia – możliwe żeby tylko to?
    A lekarz w 5-6 tyg może ciążę z guzem pomylić?

    #5081158

    aguq

    Zamieszczone przez Wiolin
    Teraz 40 tydz. ale powód cesarki, brak rozwarcia – możliwe żeby tylko to?
    A lekarz w 5-6 tyg może ciążę z guzem pomylić?

    Wszystko zależy od jakości sprzętu, szczególnie, że guzek jakiś faktycznie koleżanka mogła mieć i się wchłonął…

    I ważne też jaki cel wizyty był za tym pierwszym razem – kontrola, czy potwierdzenie ciąży. Lekarze też są różni i traktuja pacjentki taśmowo. Szczególnie, jak się lekarza nie pyta… trzeba pytać ! To już nie te czasy, kiedy samotna matka to wstyd,,

    #5081159

    paulinka-z

    A zresztą skąd lekarz ma wiedzieć, że dziewczyna jest samotna?
    Przecież nie każda ciężarna chodzi z mężem na badania…



    #5081160

    nadyjka

    Ona – to sie moze pomylic i sto razy w terminie miesiaczki ale na USG przeciez lekarz mierzy kosci dlugie a sprzet sam podaje wiek ciazy. Nie wiem na jakim sprzecie pracuje ten lekarz ale to jakies „brednie” – moj lekarz od razu wiedzial z samych pomiarow jaki jest wiek ciazy.
    Kolejna sprawa jest to, ze dziwie sie, ze planuje cesarke na podstawie tych danych. Ja bylam badana na super sprzecie i bylo raz, ze mialam szyjke tylko 2.2 a po 3 tygodniach znow 4.0 ! I czemu ona sie wstydzi zapytac ? od tego jest lekarz aby odpowiedzial na kazde jej pytanie.

    Co do guza HMMMMM moj pierwszy lekarz (NFZ) powiedzial mi, ze moja ciaza obumarla i ze mam jechac do szpitala na wyczyszczenie ! Wg niego i jego sprzetu serduszko przestalo bic…. Po 2 dniach bylam u innego lekarza (prywatnego) i na jego dobrym sprzecie od razu wyszlo, ze ciaza jest, serce bije jak dzwon i lekarz zrobił oczy, ze niby po co mi skierowanie do szpitala skoro nie ma ku temu zadnych podstaw ?!

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close