Niedotlenienie mózgu?

Boze, dzisiaj przezylam koszmarne sekundy w swoim zyciu matki. Kamilek uderzyl sie mocniej o cos i zaniosl placzem, niestety, pomimo, ze wzielam go na raczki i poklepywalam lekko po pleckach, jego “zanoszene”‘ nagle sie urwalo a Kamilek zrobil sie siny i stracil przytomnosc.Probowalam nim potrzasac cucic i nic. Odwrocilam do gory nogami, trzaslam jak lalka, zeby tylko sie obudzil. W koncu, zrobilam usta-usta i wtedy zaczal plakac.Wydaje mi sie,ze bylo to jakies sekundowe niedotlenienie mozgu.Trwalo raczej krotko i mam nadzieje, ze w nie obije sie to zle na jego rozwoju. Zastanawiam sie, co zrobic,gdyby takie cos zdarzylo sie jeszcze raz?Poradzcie prosze..

9 odpowiedzi na pytanie: Niedotlenienie mózgu?

asiulek Dodane ponad rok temu,

Re: Niedotlenienie mózgu?

W takich sytuacjach jak zaniesienie powinno sie dmuchnac w buzie. Moze dojsc nawet do wymiotow ale lepsze to niz niedotlenienie.
Najlepiej skontaktowac sie z lek. w zwiazku z ta utrata przytomnosci ale pewnie nie wywolala jakis skutkow- wiele dzieci sie zanosi a na przyszlosc warto poinformowac osoby zostajace z synkiem ze tak sie moze zdarzyc i co wtedy zrobic bo wlasnie panika podpowiada najgorsze rozwiazania.

Asia,Jeremi (04.03.2003) i Pola (22.10.2004)

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Niedotlenienie mózgu?

współczuje przeżyć – i wierze że małemu nicn ie bedzie

a na przyszłość – na zapowietrzenie i zanoszenie sie płaczem najlepszy sposób – to DMUCHNĄĆ DZIECKU DO OTWARTEJ, PŁACZĄCEJ BUZI – raz lub dwa

u nas działało i czasem do tej pory działa w chilach płaczu histeryczno-zanoszącego

ILONA I KUBEK 2,5 roku

monia27 Dodane ponad rok temu,

Re: Niedotlenienie mózgu?

Matko !!Kobieto,jestes supermenka!!Naprawde swietnie sobie poradzilas.malemu napewno nic nie bedzie musialby dobry kawalek czasu nie oddychac,tak mi sie wydaje

Monia i Tymonek (08.08.03)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Niedotlenienie mózgu?

Ale przezylas chwile… jestes dzielna i chyba dobrze sie zachowalas… nie zycze, by sie Wam to kiedys powtorzylo

Lea i Mateuszek

dora Dodane ponad rok temu,

Re: Niedotlenienie mózgu?

Nas nauczyły panie pielęgniarki podczas pobytu w szpitalu. Dmuchnięcie w mały, otwarty, płaczący dziobek jest doskonałym rozwiązaniem. Tylko trzeba dobrze “wycelować”. Nie martw się, małemu raczej nic się nie stało. Ale jeśli będzie Cię to dręczyć, idźcie do lekarza.

DziuniaP+Kasia 14.02.03

amber Dodane ponad rok temu,

Re: Niedotlenienie mózgu?

O matko jedyna!!! To jest coś czego boję się od pierwszej doby życia mojego synka…już w szpitalu po porodzie zanosił się pielęgniarkom, szczególnie jak leżał pod lampami, na naświetlaniu…
Teraz też dosyć często mu się zdarza zapowietrzenie..ale przytomności nigdy nie stracił…
My z siostrą zanosiłysmy się tak, że padałyśmy zemdlone…
Współczuję przeogromnie i podziwiam, że sobie z tym poradziłaś…
I życzę nigdy więcej!!!

Beata i Maciek (9 miesięcy)

agusjot Dodane ponad rok temu,

Re: Niedotlenienie mózgu?

Jesteś bardzo odważną kobietą. Przeczytałam to i łzy mi się cisnęły do oczu, bo wyobraziłam sobie Kubka. Ja jestem panikara i nie wien, czy bym sobie poradziła. Niby wszystko wiem, ale jak przychodzi do czego, to nie wiem, co robić.
Ostatnio, Kubek wziął do buzi włos (okropność), bo bawił się z moją długowłaosą siostrą i zauwazyłam na buźce za późno. Potem przez chwilę miał odruchy wymiotne .Ja histeryczka nie wiedziałm, co robić, ale moja bardziej kumata siostra (prawie pani doktor) po prostu dała mu kawałeczek bułki, którą połknął a z nią to paskudztwo.
Nigdy więcej

Aga i Kuba (25.06.2003)

Dodane ponad rok temu,

Re: Niedotlenienie mózgu?

Witam taka sama sytuacja przytrafiła sie mojej córeczce nad morzem . To było straszne myślałam że ją trace na zawsze, wołałam o pomoc ludzi którzy byli w pobliżu i w pewnej chwili przypomnialam sobie o dmuchnięciu w bużkę , to pomogło lecz nie od razu,ma la też straciła przytomnośc. Nawet nie jestem w stanie powiedzieć ile to wszystko trwało ale zakończyło się dobrze,potem niosłam moją żabkę na rękach ponieważ wogóle nie miała siły iść. Przez długi okres potem gdy widzialam że moja córcia znowu się zaczyna zanosić to ze strachu drętwiały mi jednocześnie obie ręce tak strasznie się tego bałam ale już dobrze. Pozdrawiam.Robie tak żeby nigdy nie dopuścic do wielkiego płaczu, takiego histerycznego.

anet Dodane ponad rok temu,

Re: Niedotlenienie mózgu?

w sytuacjach kiedy upadkowi/uderzeniu towarzyszy np utrata prztomnosci itp nalezy bezwzglednie zrobic przeswietlenie glowy /powtorza sie je za rok – wazne/
wiec lepiej idz z malym do neurologa

Agniesia 7.07.02 + Adrianek 1.01.04

Znasz odpowiedź na pytanie: Niedotlenienie mózgu??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
:-)
Mam! Mam! Komputerek! Jest ekstra! A obudowa jest na kluczyk - zabezpieczona przed dostępem małych sprytnych rączek... [img]/images/forum/icons/wink.gif[/img] Już nie będę Anonimem! [img]/images/forum/icons/smile.gif[/img] Witajcie znowu! Kamelia i Michałek 14.08.2003 [img]http://foto.onet.pl/upload/6/78/_346654_n.jpg[/img]
Czytaj dalej
Karmienie
paróweczki morlinki - co wy na to????
Mam problem z karmieniem mojego synka (pisałam o tym w innym poście) i zastanawiam się nad włączeniem mu do diety paróweczek dla dzieci z morlin. Nie jestem jednak przekonana do
Czytaj dalej