niemam siły !!!!!!!!

Mam DOŁA-GIGANTA !!!!!!! Juz chyba sie z niego nie podniosę.Jestem wykończona ,cały czas starałam sie jakos trzymac,tłumić ból,być silną ale cos chyba pękło i już nie potrafię, niemam siły.Żyje marzeniami.
Staram sie rozładowywac moję złe samopoczucie wszystkim czym sie da , sport pod każda postacią ,dobry film,diety 😉 ,mąż 😉 ale jakos mi nie wychodzi….:-(((((
Sorki ale musiałam to napisać ,wiem że tylko tutaj znajde pocieszenie,zrozumienie, u was moje drogie.
pozdrawiam
violes

14 odpowiedzi na pytanie: niemam siły !!!!!!!!

Dodane ponad rok temu,

ani mi się waż!!!

Violu, nie dawaj się na długo dołom, nawet gigantom… pliz… nic dobrego z tego nie wynika… czasem na chwilę warto przystanąć, przyjżeć się przeszłości, ale pamiętaj – nie na długo, musisz myśleć o przyszłości… też tak trochę po cichutku sobie myślę, że może to pęknięcie, to takie catharsis, przełom po którym pójdziesz pewnym krokiem na przód, czego Ci z całego serca życzę, a teraz trzymaj się i nie dawaj

agapa
[Zobacz stronę]

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: niemam siły !!!!!!!!

Witaj Kochana Violes,
Oj…wiem, że jest Ci bardzo przykro……wiem, że serce “płacze” ze smutku i czasami jest tak źle, że już niczego się nie chce…..Wiesz, czasami takie dni też są potrzebne: na wypłakanie się, na zadumę…..może nie należy tych emocji tłumić, może najlepiej to “wykrzyczeć z siebie”.
Jak zawsze po takich dniach przychodzą te dni lepsze, słoneczne, pełne szczęścia, nadziei……

Mnie też dopadaja takie dni: zwątpienia, poczucia straty, beznadzejności…….i tak sobie pomyślałam kiedyś (jak mnie coś takiego dopadło), że takie dni nie są wcale zmarnowane, że poświęce je dla siebie, na własne przemyślenia, zastanowienie się nad tym co robię i czy to dobre….mimo że mam zły nastrój robię sobie “odjazdowe paznokcie”, biore kąpiel z jakimiś piankami, olejkami…nie mam nie…i już (wiem, że nie zawsze to wszystko tak pięknie wychodzi…..ale warto próbować).

Kochania Violes, życzę Ci by wszystko i tym razem u Ciebie “podniosło się” – wiem, że tak będzie. Twoja “słoneczna buzia” (choć nie wiem jak wyglądasz, dla mnie jesteś bardzo ciepłą i miłą osobą), Twój zapał potrzeby jest też innym dziewczynom, tym które trafiają tu pierwszy raz i nie wiedzą co zrobić…..Twoje dobre słowa pomają wielu z nas..:-) i tak trzymaj.
Duża buzia:-)

Kasia

onka Dodane ponad rok temu,

Re: niemam siły !!!!!!!!

violes , doskonale Cie rozumie ale nie poddawaj sie ! niedlugo wszystko sie ulozy po Twojej mysli – w koncu ja dalej trzymam kciuki !!!
niedlugo zobaczysz na tescie 2 kreseczki i nim sie obejrzysz bedziesz tulic swoje malenctwo – wszystko potrzebuje tylko swego czasu . ja rowniez watpilam niejednokrotnie i do dzisiaj nie wierze w swoje szczescie a tu jeszcze tylko 5 tygodni 🙂
pozdrawiam Cie,

onka i Amadeus / 18.08.03 /

sisna Dodane ponad rok temu,

Re: niemam siły !!!!!!!!

Violes, skarbie!
każda z nas ma doła większego lub mniejszego czasami… u mnie emocje zmieniają się z minuty na minutę… raz wydaje się, że wszystko jest OK a za chwilę ryczę jak głupia i nie chce mi się żyć… ale uważam, że mamy do tego prawo… w końcu życie żadnej z obecnych na tym forum dziewczyn nie rozpieszcza jak do tej pory!… dlatego jak chcesz to płacz, wypłacz się i po chwili zrozumiesz, że nic tym nie zmienisz… a jak chcesz pogadać to daj znać… w końcu nikt nie zrozumie Ciebie tak, jak osoba, która sama przechodziła ten koszmar…
pozdrawiam cieplutko – sisna

gosiagl Dodane ponad rok temu,

Właśnie masz siłe !!!!!!!!

Kochana moja,
Wiem ,że czasami masz ochotę plunąć na to wszystko i nie chcieć wstać nawet z łóżka. Ale pomyśl już tyle przeszłaś, tyle badań zrobionych, nawet i być może znalazłaś przyczynę niepowodzeń- to nie może pójść na marne!
Wiem ,że pewnie dobija cię widok dumnych mamuś i kobiet z brzuszkami (a właśnie teraz je najbardziej widać), ale pewnie i ty już niedługo będziesz paradować ze soim skarbem pod sercem bo o nie walczysz przecież. I wygrasz. Napewno.
Mój znajomy ksziądz powiedzaił mi kiedyś,że czasami terzeba pocierpieć trochę wiecej od innych żeby otrzymać szczęście.
Zyczę ci tego szczęścia.
Gosia

ika Dodane ponad rok temu,

Będzie lepiej

Violes Kochana – tak tak dobrze znam takiie okresy – kiedy nawet słońce świeci nie tak i wszyscy są źli paskudni i nic nie rozumieją. Oj tak.. bywa.. Czasem dobrze jest tak jak mówi Kasia dac sobie czas na przezycie tehgo dołka – byle go nie połębiac, nie ładowac się nim coraz bardziej. Zawsze przychodzi po nocy ranek – Tobie też sie to przydaży. Przyadaży się jeszcze zapewnie wiele niemiłych nocy i wiele olśniewających poranków – ale wiesz co?? Ze wszystkim dasz sobie radę, każdy przechodzi chwile słabości i zwątpienia – to jest ok, nie ma w tym nic złego.
Tylko spróbuj proszę znaleźć coś dobrego w swoim życiu ( jakąś linę ratunkową – mąż??np, Twoje ulubione zajęcia, słoneczny dzień – cokolwiek) i wdrapuj się po niej z tych otchłani.
Violes jeśli mogę pomóc – to łapkę wyciągam z całych sił
jakby co to pisz na priv

ika

violes Dodane ponad rok temu,

Re:dobre duszki wirtualne:-))

Słów mi brakuje abym mogła wyrazic jaka jestem wdzięczna za te posty :-)))) Jesteście jak takie dobre duszki wirtualne :-))) Dobrze czasem usłyszec że ktos przezywa to samo co ty ( tzn.niedobrze ale wiecie o co mi chodzi ),jakos tak odrazu lepiej na duszy,nie czuje sie tego osamotnienia tej cholernej pustki….Dziekuje wam bardzo :-))))))))))
pozdrawiam
violes
pozdrawiam
violes

ninka Dodane ponad rok temu,

Re:dobre duszki wirtualne:-))

Dopiero teraz przeczytałam Twojego posta, ale widzę że już jest trochę lepiej. Marne to pewnie pocieszenie, ale każda z nas ma takie chwile jak Ty. Nie jest lekko tym bardziej, ze nad sprawą poczęcia i urodzenia nie da się zapanować tak w 100%. Takie rzeczy się zdarzają wtedy, kiedy ktoś tam na górze tak zadecyduje.
Rzadko się tu odzywam bo też akurat przechodzę przez kolejny dół. Za tydzień wizyta u gina i decyzja o laparo. No właśnie może się okazać, że jeszcze będzie mi kazał czekać kolejny miesiąc. Już tego nie wytrzymuję. Od kwietnia biorę tabletki anty. Nie mogę zrobić nic tylko czekać. Czasami już brakuje mi sił.
No tak, miałam Cię pocieszyć a wyszedł mi post podobny do Twojego. Chyba jednak nie powinnam się jeszcze odzywaĆ na forum.

Ninka
[Zobacz stronę]

ewa77kat Dodane ponad rok temu,

Re: niemam siły !!!!!!!!

Droga Violes,

ja taż mam momenty totalnego załamania, płaczę wtedy od prysznicem wieczorem, w łóżku, mój mąż mnie pociesza, ale nikt tak do końca nie wie, co czuję. Łkam jak małe dziecko, na drugi dzień mam podgrążone oczy w pracy, ale już kolejnego dnia znowu posłusznie łykam tabletki, robię badania, odwiedzam gina i odliczam dni, kiedy mi powie: proszę z mężem rozpocząć starania. Z jednej strony marzę o tym dniu, z drugiej strony bardzo się go boję. Dlaczego miałoby wyjść za 4 razem, jeśli 3 razu się nie udało?
Każda z nas ma pewnie momenty załamania. Uważam, że dobrze jest się wtedy wypłakać, wykrzyczeć, zrzucić to z siebie, aby mieć nowe siły na dalszą walkę. Ja też czasami żyję marzeniami: wyobrazam sobie, że przyjeżdżam do domu z małym zawiniątkiem, że ono się do nas uśmiecha itp.
Zobaczysz – uda nam się. Może musimy nieco więcej na to zaczekać niż inni, ale za to będziemy to sobie bardziej cenić.
Będzie dobrze i u mnie, i u Ciebie i u każdej z nas na tym forum

aggulka Dodane ponad rok temu,

Re:dobre duszki wirtualne:-))

Kochana, jestem z Tobą. Niedawno sama wpadłam w wielki dół, ale już się gramolę z powrotem na powierzchnię. Nie damy się! Razem naprawdę jest łatwiej. Modlę się za Was wszystkie i wierzę, że będzie dobrze. Ściskam, Agata – w nerwach przed kolejną wizytą u lekarza.

gosiaf Dodane ponad rok temu,

Re: niemam siły !!!!!!!!

Hej violes! Nie poddawaj sie! Jak masz dola, to wyplacz sie, wygadaj sie na forum, nie ma co tlumic tego w sobie, od razu bedzie ci lepiej.
Nie wiem czy powinnam to pisac tutaj, ale napisze.
Bedac w szpitalu przed zabiegiem czytalam wywieszony artykul z gazety. Kobieta po 11(!!!!!) poronieniach urodzila zdrowa sliczna dziewczynke! Pisze to, zebyscie, zobaczyly, ze choc tak nam ciezko, warto walczyc z losem. Ta kobieta tyle przeszla a jednak sie nie poddala i teraz cieszy sie swoim szczesciem!. Pewnie sobie teraz mysli ‘Warto bylo’
Pozdrawiam

Gosia

atarasa Dodane ponad rok temu,

Re: niemam siły !!!!!!!!

Musisz mieć!!! Trzymaj się – jesteśmy z Tobą

aggulka Dodane ponad rok temu,

Re: niemam siły !!!!!!!!

O rrrrrety. jak to było?… co cię nie zabije, to cię wzmocni. Pozdrawiam, Agata

monka Dodane ponad rok temu,

Re: niemam siły !!!!!!!!

Violuś, wszystkie miewamy doły, raz większe, raz mniejsze, ale one zawsze mijają, twój też się skończy.

Monika

Znasz odpowiedź na pytanie: niemam siły !!!!!!!!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
wpływ wagi na poród
Po ostaniej wizycie u gina się podłamałam..... :( okazało się że mały to kawał chłopiska i waży 3 kilo a to dopiero 34 tydzien! i na dodatek ma dużą głowkę! (to
Czytaj dalej
Wszystko o porodzie
wpływ wagi na poród?
Po ostaniej wizycie u gina się podłamałam..... :( okazało się że mały to kawał chłopiska i waży 3 kilo a to dopiero 34 tydzien! i na dodatek ma dużą głowkę!
Czytaj dalej