Niemowlaczek na basenie

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #49382

    mmu

    Mam w planach chodzenie z moja Maleńką na basen. I stąd moje pytanie. Od kiedy można się zapisać na zajęcia, czy w ogóle ktoraś z Was uczęszcza na takie zajęcia? Czy warto i czy jest to fajna zabawa, czy też wieczny strach, że dzidzia się utopi?
    Pozdrawiam

    Gosia z Hanią (20.05.2004)

    #636577

    lea

    Re: Niemowlaczek na basenie

    Na pewno jest to frajda. Strachu realnego nie powinno być, bo zajęcia prowadzą fachowcy. Zajęcia można rozpoczynać wcześnie, o ile pamiętam – od 3. miesiaca albo i wczesniej. Poza tym niektore baseny mają swoje wymagania – np. na jednej stronie czytałam, ze trzeba było przyjsc z aktualnymi wynikami badań mamy (od strony, że tak powiem, ginekologicznej).

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #636578

    izolka

    Re: Niemowlaczek na basenie

    To świetna zabawa – tak dla dzieciątka jak i dla rodziców, chociaż niektóre maluszki płaczą w basenie – przeszkadza im nadmiar nowych wrażeń, chłodniejsza woda itp., więc zanim zdecydujesz się na karnet – idź ze swoim maleństwem na pierwsze zajęcia „na próbe”. Na naszym basenie przyjmują maluchy od 2 mies. życia, ale takich młodziaków prawdę powiedziawszy nie spotkałam – większosć to dzieci 5-6 miesięczne, jest też dwoje ok. 10-miesięcznych, które już nie potrzebują przewijaka w przebieralni.
    Nam się bardzo podoba, a gimnastyka dla malucha – wyśmienita!
    Utopieniem w ogóle się nie przejmuj – takie dzieci przepieknie kładą się na wodzie, a rączki i nózki fikają jak u żabek, zresztą zajęcia prowadzą instruktorzy, więc wszystko pod fachowym okiem.
    pozdrawiamy

    izolka i Filip (25.01.2004)

    #636579

    ciapa

    Re: Niemowlaczek na basenie

    To ja sie rówienż podepnę do pytanka Może sie orientujesz
    czy na zwykły basen lub do auaparku wpuszczają maluchy 10 – 11 miesięczne? Z tego co sie orientuje są specjalne pieluch, czy mogłabyć mi jakieś polecić,
    Dziękuje za odpowiedz

    Kaska i Mikołaj 18.09

    #636580

    chilli

    Re: Niemowlaczek na basenie

    do aqua parków wpuszczaja od 3 miesiaca. Pieluchy trzeba miec (mozna tez z reguly kupic w kasie albo sklepei przy basenie) ja uzywam huggiesow „little swimmers” ale wiem ze sa tez pampersowe „kąpieluszki”.
    Do kupienia w sklepei z pieluchami :-)))


    madzia i www (10.03.2004)

    #636581

    chilli

    Re: Niemowlaczek na basenie

    przeszukaj forum pod kątem słowa basen – jakieś półtora miesiąca temu był duży wątek – tam znajdziesz wszystkie informacje.


    madzia i www (10.03.2004)



    #636582

    eris

    Re: Niemowlaczek na basenie

    Najczęściej basen jest od 3 miesiaca czyli od momentu kiedy dziecko trzyma sztywno główkę. Nigdy nie miałam stracha że Mat się utopi-dzieci nie pływaja same tylko z jednym z rodziców. na pierwszych zajeciach jest nauka jak trzymać dzieci. Więc nie ma obaw, a raczej sama radość, Warto


    Marta i Mateusz 26.10.2003

    #636583

    kamelia

    Re: Niemowlaczek na basenie

    A ja mam pytanie do Ciebie? Co się u Was dzieje? Jak Hania? Jak problemy z piersiami, dalej są? Karmisz czy ściągasz, a może sztuczne? No i na końcu… co z fotkami…

    Kamelia i Michałek 14.08.2003

    #636584

    mmu

    u nas OK

    Kochana, Haneczka bardzo dobrze się ma, gorzej z mamusią. Cierpię na hroniczne niewyspanie, bo oprócz wszystkich obowiązków jakie są przy niemowlaczku, mam jeszcze to ściąganie. Niestety nie udało mi się podać cycka, ale za to doszłam do takiej wprawy i takiej „wydajności”, że nie dokarmiam Małej w ogóle mieszanką! Co do zapalenia piersi, to jakoś się uporałam, trwało to ponad tydziń, ale będę żyła. Pozostała mi co prawda taka grudka w piersi, ale lekarka mówi, że z czasem zniknie.
    Teraz jestem u Mamy w W-wie, więc nie mogę nic zdziałać ze zdjęciami, ale cały czas szukam skanera. Świetnie mi to szukanie wychodzi, prawda? Ale jak chcesz, to mogę Ci przesłać pocztą Wasze zdjęcie, wyszło naprawdę ładnie. Za to to drugie… Wy to świetnie się prezentujecie, ale ja wyglądam, jakbym ważyła 100 kg… Dopiero teraz widzę, jak bardzo byłam jeszcze opuchnięta po porodzie (jakoś muszę sobie ten wygląd wytłumaczyć…).
    No to na razie pozdrawiam i buziolki.

    Gosia z Hanią (20.05.2004)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close