Niemowle w samolocie

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #113809

    jess

    Niedlugo wybieram sie w pierwszy lot z moja prawie 8-miesieczna corcia.
    Bardzo mnie to stresuje,macie moze jakies rady pomagajace przetrwac lot? Jak wasze dzieciaczki zachowywaly sie podczas lotu?
    Lot wlasciwie krotki-godzinny. Wiem ze dzieciaczkowi trzeba dac pic podczas startu/ladowania…ale co jesli Male nie bedzie chcialo wziac butli do ust? Chrupki odpadaja-ubrudzi wszystko w promieniu 2m 😀 Myslalam nad kawalkami jablka :Hmmm…:

    #5173122

    mam

    Moje dzieci były wieksze, prawie 2 letnie (22 mies mieli), ale podawałam im lizaki:). Własnie z tym piciem, jak na złość nie chcieli, a lizaki odrazu wzieli do buzi.. Oprocz picia, jakies chrupki, czy herbatniki , lot krótki to dacie rade:). My lecielismy 2.5 godziny, ale chłopaki biegały po pokładzie i tak zleciało:D.



    #5173123

    moni-ka

    ja leciałam z 6-cio miesięczną Marcyśką, lot 2 godziny
    potem z 14-to miesięczną lot 2 godziny i kolejny lot 5-6 godzin

    pierwszy lot był „lżejszy” bo była młodsza, kolejny juz dokazywała trochę tj interesowała się Panem na przednim fotelu, spacerowaniem, zaczepianiem ludzi etc

    jesli chodzi o picie to nie piła – nie chciała, ale też nic się nie działo
    generalnie – loty zniosła dobrze

    były juz podobne tematy:

    #5173124

    ahimsa

    A podróżował ktoś z takmi np. 3 mies.?

    #5173125

    joannam

    Zamieszczone przez ahimsa
    A podróżował ktoś z takmi np. 3 mies.?

    Ja:). Mala miala dokladnie 3m2tyg. Lot 3-godzinny przespala start i ladowanie :D. Pestka latanie z takim maluchem gorzej z takim powyzej roku.

    #5173126

    ahimsa

    Zamieszczone przez JoannaM.
    Ja:). Mala miala dokladnie 3m2tyg. Lot 3-godzinny przespala start i ladowanie :D. Pestka latanie z takim maluchem gorzej z takim powyzej roku.

    To czadersko:Cwaniak:

    Tak na zaś:D A jak z karmieniem piersią w samolocie?:Hmmm…:



    #5173127

    joannam

    Zamieszczone przez ahimsa
    To czadersko:Cwaniak:

    Tak na zaś:D A jak z karmieniem piersią w samolocie?:Hmmm…:

    Ja niestety juz piersia nie karmilam jednak napewno nie jest to problemem widuje sporo matek karmiacych jak latam. I wlasnie takiego maluszka najlepiej karmic tuz przed odlotem czy tez w trakcie startowania (moja po jedzonku odlatywala od razu :Hyhy: ).

    #5173128

    jess

    Monika-dzieki za te linki,sama cos zle szukalam bo nei znalazlam :Wstyd:

    Ahimsa-moja znajoma leciala wlasnie z 3m-ym dzieckiem-ale ona ma baaaardzo grzeczne dziecko-nic nie plakalo,grzecznie jadlo ,spalo. No i karmila piersia bez problemow :Hyhy:

    Troche swiruje przed tym lotem ale poczytalam i nieco mi przeszlo 😀

    #5173129

    chilli

    Zamieszczone przez ahimsa
    A podróżował ktoś z takmi np. 3 mies.?

    ja. z leonem
    lecial 4h na majorke
    8-mio miesieczny lecial 8h do NYC

    #5173130

    ahimsa

    Zamieszczone przez JoannaM.
    Ja niestety juz piersia nie karmilam jednak napewno nie jest to problemem widuje sporo matek karmiacych jak latam. I wlasnie takiego maluszka najlepiej karmic tuz przed odlotem czy tez w trakcie startowania (moja po jedzonku odlatywala od razu :Hyhy: ).

    No własnie o ten start mi chodziło najbadziej i o karmienie- nie butelką- bo niby cyckiem łatwiej ale w takich chwilach wydaje mi sie butla jednak lepsza:Hyhy:

    szpilka- i 8h dał rade młody spokojnie?



    #5173131

    joannam

    Zamieszczone przez ahimsa
    No własnie o ten start mi chodziło najbadziej i o karmienie- nie butelką- bo niby cyckiem łatwiej ale w takich chwilach wydaje mi sie butla jednak lepsza:Hyhy:

    szpilka- i 8h dał rade młody spokojnie?

    Ta tylko to mleko musisz przygotowac jakos, podgrzac. W PL na lotnisku kazali mi to swinstwo 😉 smakowac bleeee (te ktore smakowaly mm wiedza o czym mowie). A tak to cyca wyciagasz, mleko juz cieple :Hyhy: i masz z glowy.

    Eh za tydzien czeka mnie lot z moja prawie 2,5latka. Juz mam stres bo mala odrzucila drzemki i na miejscu 5minut nie usiedzi bo ja nosi ciagle (no ale ja podobno tez taka bylam :Fiu fiu:). Pocieszam sie ze lot tylko 2 godzinny to moze dam rade ;).

    #5173132

    ahimsa

    Zamieszczone przez JoannaM.
    Ta tylko to mleko musisz przygotowac jakos, podgrzac. W PL na lotnisku kazali mi to swinstwo 😉 smakowac bleeee (te ktore smakowaly mm wiedza o czym mowie). A tak to cyca wyciagasz, mleko juz cieple :Hyhy: i masz z glowy.

    Eh za tydzien czeka mnie lot z moja prawie 2,5latka. Juz mam stres bo mala odrzucila drzemki i na miejscu 5minut nie usiedzi bo ja nosi ciagle (no ale ja podobno tez taka bylam :Fiu fiu:). Pocieszam sie ze lot tylko 2 godzinny to moze dam rade ;).

    W sumie też prawda:D
    Chciałabym karmić….ale czy się uda? tego nie wiem;)
    Czyli lepiej nawet z takim maluszkiem sie podrózuje niz z 2-latkiem np.?:)



    #5173133

    mam

    Zamieszczone przez ahimsa
    W sumie też prawda:D
    Chciałabym karmić….ale czy się uda? tego nie wiem;)
    Czyli lepiej nawet z takim maluszkiem sie podrózuje niz z 2-latkiem np.?:)

    Pewnie, że tak:D. Maluszki przeważnie śpią, albo coś zjedzą i dalej śpią.. A za takim 2 latkiem nieźle się trzeba nabiegać.. A to zaglada pasażerom, a to ich kopie bo nie chce siedzieć w miejscu:Fiu fiu:, a to rozpędza sie po pokladzie żeby sprawdzić gdzie jest jego koniec:D.. Dobra dalej nie będe pisać:Hyhy:

    #5173134

    ahimsa

    Zamieszczone przez Mamá
    Pewnie, że tak:D. Maluszki przeważnie śpią, albo coś zjedzą i dalej śpią.. A za takim 2 latkiem nieźle się trzeba nabiegać.. A to zaglada pasażerom, a to ich kopie bo nie chce siedzieć w miejscu:Fiu fiu:, a to rozpędza sie po pokladzie żeby sprawdzić gdzie jest jego koniec:D.. Dobra dalej nie będe pisać:Hyhy:

    :Śmiech::Śmiech::Śmiech:
    W pewnym wieku jeremia mialam tak dość podrózy z nim- że nawet z tych samochodowych zrezygnowałam!

    #5173135

    joannam

    Zamieszczone przez ahimsa
    W sumie też prawda:D
    Chciałabym karmić….ale czy się uda? tego nie wiem;)
    Czyli lepiej nawet z takim maluszkiem sie podrózuje niz z 2-latkiem np.?:)

    Ty juz dwojeczke masz wiec jesli wczesniej karmilas to powinno byc ok.

    A co do podrozy to jak Mama mowi bez porownania. Ja zawsze zabieram na poklad ogrom zabawek (malych *******ek oczywiscie) i jakies bajki i gry na tablecie. Na troche to mala zajmuje ale latwo nie jest..
    Podroze samochodem za to uwielbia :).

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close