nienawidzę karmienia piersią

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 71)
  • Autor
    Wpisy
  • #82224

    Anonim

    Pewnie posypią się na mnie gromy ale właśnie tak czuję… do niedawna byłam z siebie dumna…udało mi się przetrwać wiele kryzysów laktacyjnych (było naprawdę ciężko)…przełknęłam 1000 pytań dlaczego nie dopajam latem i dlaczego nie podaję smoczka….uważałam, że robie dobrze i moje dziecko dostaje do co potrzeba… teraz jednak bardzo żałuję, że: nie podawałam butli od pierwszych dni życia (przynajmniej na zmianę z piersią), że nie podałam smoczka (tu może żal jest mniejszy, ale jest)… dlaczego?

    bo moje dziecko nie potrafi pić z butelki – jest ode mnie całkowicie uzależnione a co za tym idzie ja od niego, nie potrafi przełykać niczego poza moim mlekiem z piersi, a to już przecież jej nie starcza (ma 6 miesięcy) nie najada sie na noc i z tego powodu chodzę jak cień, zmierzła a właściwie wsciekła, bo śpię max 4 godziny na dobę…nie mam cierpliwości do mojego synka (nie dlatego, że jest niedobry, ale dlatego, że jestem wykończona fizycznie i psychicznie), warczę na męża który stara się jak może… dziś karmiąc małą poryczałam sie jak bóbr, bo doszłam do wniosku, że karmienie stało sie dla mnie koszmarem, że tego nienawidzę, że jet ono źródłem kłopotów Milenki z jedzeniem i snem, że oddala mnie od wymagającego uwagi trzylatka, że stałam się mleczarnią a nie matką,

    rozmawiałam z mężem i w niedzielę odstawiamy kategorycznie małą od piersi… mleko będę odciągać i podawać jej z butelki razem z modyfikowanym…. będzie ciężko bo jedną próbę nieudaną już zaliczyliśmy…tym razem się nie złamię, bo mam już dość mojego samopoczucia, nie chcę wpaść w jakieś załamanie z tego powodu a jestem już na skraju wyczerpania nerwowego……….chyba jestem jedyną matką pod Słońcem, która nienawidzi karmienia piersią 🙁

    Weronka, Krzyś i Milenka

    #1161893

    deltax

    Re: nienawidzę karmienia piersią

    nie jesteś jedyna, ja też nienawidziłam. Tylko u Ciebie sytuacja jest inna bo to Mała nie chce Ciebie odstawić, a moja mnie sama odstawiła 🙂
    Nie wiem co Ci poradzić, chyba przede wszystkim duzo luzu i dystansu, przecież dziecko musi zaakceptować nowe jedzenie… Czy to z butli czy stałe. Przecież ma dopiero 6 m-cy, dopiero zaczynacie coś nowego wprowadzać. Próbowała podać jabłszko?
    Są niejadki wśród dzieci i … żyją 🙂 oczywiście nie lekceważ problemu, skonsultuj się z lekarzem, warto wiedzieć co jest gane…
    Polecam pójście do fryzjera, kometyczki albo chociaż na spacer, poczujesz się lepiej 🙂 i jeszcze jedno – kobieta karmiąca to nie mleczarnia (i kobieta w ciązy to nie inkubator). Takie zdanie usłyszałam w szkole rodzenia i bardzo mi pomogło w ciężkich chwilach.
    Trzymajcie się.

    deltax z Dominisią (7.12.2005)



    #1161894

    porky

    Re: nienawidzę karmienia piersią

    Kochana, nic na siłę
    Jeżeli to dla Ciebie koszmar, nie widzę sensu kontynuowania karmienia piersią. Spróbujcie podać butelkę, najlepiej niech mąż to zrobi. Trzymam kciuki, żeby sie udało.
    Dzieci potrzebują szczęśliwej mamy.

    Juleczka (12.12.04)

    #1161895

    abcdefg

    Re: nienawidzę karmienia piersią

    W odpowiedzi na:


    w niedzielę odstawiamy kategorycznie małą od piersi…


    No i slusznie. Nie ma sensu az tak sie meczyc, tym bardziej, ze coreczka ma juz 6 miesiecy. Nic jej nie bedzie, a na pewno bedzie pogodniejsza widzac usmiechnieta mame. Powodzenia i nie miej najmniejszych wyrzutow!

    mama majowego synka ’05

    #1161896

    Anonim

    Re: nienawidzę karmienia piersią

    Nie jestes jedyna
    tez nie lubiłam karmienia piersia.
    Nie rób sobie wyrzutów, karmienie to nie ma byc męczarnia. Jeśli odstawienie małej przyniesie Wam właściwie same korzyści to nawet sie nie wahaj.
    Ja odstawiłam Nine jak miała 3 miesiące – częściowo z powodu braków pokarmu a częściowo własnie dlatego że nie lubiłam karmić. Przy butelce dopiero zrozumiałam jak fajnie byc mamą 🙂

    Monika i
    Nina (2l. i 11m.)

    #1161897

    bastet

    Re: nienawidzę karmienia piersią

    nie powinnas miec zadnych wyrzutow, nie lubisz wiec nie ma sensu sie zmuszac 🙂

    Aga i dzieciaki



    #1161898

    monikaapj

    Re: nienawidzę karmienia piersią

    Moim zdaniem:
    dobrze robisz odstawiając Małą od cyca – inaczej Ty się zajedziesz.Krzywda się Jej nie stanie.A Ty odetchniesz.
    Ja też nie lubiłam karmienia piersią; dokarmiałam Baśkę od 6 tygodnia życia i z ulgą przyjęłam to,że mając 5 miesięcy Baśka sama cyca porzuciła.Moim zdaniem ważniejsza od karmienia cycem jest szczęśliwa matka, bo wtedy i dziecko jest szczęśliwsze.
    Trzmam kciuki, powodzenia!

    Monika i Basia (22.09.2003)

    #1161899

    edysia

    Re: nienawidzę karmienia piersią

    Podpisuje sie pod tym co napisały dziewczyny.
    Odstaw i tyle, i tak już sporo z ciebie ‚wyciagneła” a takie stresy wcale na dobrze nie wyjdą dla całej rodziny.
    Sa dzieci które nigdy nie jadły matczynego mleka sa zdrowe i zyją szczęsliwe więc sie zupełnie nie przejmuj.
    Życze dużo wytrwałości w odstawianiu i głowa do góry 🙂


    Edysia & Natalka 2,1 lat

    #1161900

    cait

    Re: nienawidzę karmienia piersią

    Ale czy to nie czas na wprowadznie konkretniejszych pokarmów? Ja się nie dziwię, że półroczne dziecko może być głodne.

    Cait + Alka (15 stycznia 2003) + Mr. Bean (ok. 10 grudnia 2006)

    #1161901

    Anonim

    Re: nienawidzę karmienia piersią

    no więc własnie mam z tym okropny problem, bo Milenka nie potrafi załapać o co chodzi z kaszkami jakie jej podaje, na jabłuszko reaguje taką miną, że zal się dziecka robi (oczywiscie bezapelacyjnie to wypluwa)…zupka też była porażką… 90% podawanych posiłkow kończy się zwymiotowaniem ich:(

    Weronka, Krzyś i Milenka



    #1161902

    Anonim

    Re: nienawidzę karmienia piersią

    dzięki!

    trochę lżej mi kiedy wiem, że nie ja jedna mam takie odczucia…

    Weronka, Krzyś i Milenka

    #1161903

    Anonim

    Re: nienawidzę karmienia piersią

    jabłko spotkało się z największą dezaprobatą mojej córki… wykrzywiła buźkę i cała wygięła się w jakiejś niespotykanej pozie…:(

    pediatra narazie apeluje o spokój i przeczekanie…jesli nic sie niezmieni , bedzie interweniowac

    Weronka, Krzyś i Milenka



    #1161904

    Anonim

    Re: nienawidzę karmienia piersią

    no a wyjscie gdziekolwiek bez małej w obecnej sytuacji jest niemozliwe, nie mowiac o chronicznym braku gotówki 🙁

    Weronka, Krzyś i Milenka

    #1161905

    cait

    Re: nienawidzę karmienia piersią

    Ja tu nie widzę zależności. I tak musisz wprowadzić nowe produkty – mleko z butli tego nie zastąpi. Chyba orientujesz się, że dzieci karmione sztucznie mają jeszcze wcześniej wprowadzane jedzenie bardziej treściwe. Początki nie są łatwe – Ala też nie chciała żadnych papek i musieliśmy podawać od razu zupki na mięsie – oczywiście po konsultacji z pediatrą.
    A to czy lubisz karmić, czy nie, to jest już wyłącznie Twoja sprawa. Tak, czy inaczej, już czas na zmiany.

    Cait + Alka (15 stycznia 2003) + Mr. Bean (ok. 10 grudnia 2006)

    #1161906

    Anonim

    Re: nienawidzę karmienia piersią

    masz racje… z tym ze mysle ze jesli nauczy sie ssac bulte to bedzie umiala jakos przelykac…mleko z piersi leci niemal prosto do gardełka….

    Weronka, Krzyś i Milenka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 71)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close