Nienawidze…..

….chodzić z Olcią na szczepienia…….
….te wredne pielęgniary – rutyniary co traktują dzieci jak manekiny, a matki (takie jak ja, które boją się o dziecko) jak histeryczki….
Dzis właśnie miałam ta przyjemność i chodze jak żywa bomba…Olka płakała strasznie, a w dodatku w ośrodku było kurewsko zimno i jak ją rozebrałam do badania, musiałam iść na zastrzyk, więc mimo okrycia pieluszką Olcia zmarzła strasznie…..
..Boże wolałabym sama się zaszczepic……

Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )

7 odpowiedzi na pytanie: Nienawidze…..

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Nienawidze…..

mam wrazenie ze w tych dniach szczepia sie wszystkie dzieci forumowe… 🙁
biedne dzieciatka… u mnie chociaz pielegniarka mila nieziemsko i lekarka tez – a jest przy calym szczepieniu do konca!

Lea i Mateuszek (14.03.03)

gunia Dodane ponad rok temu,

Re: Nienawidze…..

My tez wczoraj mialysmy szczepienie! Przykro mi czytac, ze tak nieciekwie bylo u Was na szczepieniach. My mamy super pediatre i swietna pielegniarke, do ktorej moja Weronika chichra sie juz na wejsciu. Wczoraj tak ja zabawila, ze…. Mala nawet nie zauwazyla momentu wklucia:-) Wiec chyba mozna jak sie chce. Szkoda, ze nie wszyscy sie staraja i odwalaja w przychodniach tasmowke…

Agnieszka z Weroniką 14.05.03

anek Dodane ponad rok temu,

Re: Nienawidze…..

wiesz…ja mieszkam na wsi i tu maja straszne podejscie do pacjeta…tu lekarz to ktos wyjatkowy…….
ja sie nie moge przyzwyczaic do tego bo gdy mieszkałam z rodzicami to w przychodni mielismy wyjatkowo mily personel….

Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )

figa Dodane ponad rok temu,

Re: Nienawidze…..

A wiesz, że ja mieszkam w Warszawie i w naszej przychodni też żywy koszmar. Jest tak źle, że szczepię dziecko prywatnie 🙁
W naszym pięknym kraju bywa różnie – złych i niekompetentnych ludzi można spotkać wszędzie – i na wsi i w mieście. Na szczęście dobrych też :)))

Beata i Ptyśka-Kasownik (30.01.03)

anek Dodane ponad rok temu,

Re: Nienawidze…..

Niestety tak jest, ja chyba po tej dzisiejszej przyjemności też zacznę szczepić prywatnie. Do tej pory twierdzilam, że prywatnie ależy chodzić tylko w razie jakiejś choroby(odpukać) a do przychodni na szczepienia.
Ale po dzisiejszym dniu widzę ze musze zmienić zdanie…no cóż…

Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )

cait Dodane ponad rok temu,

Re: Nienawidze…..

Beatko, a gdzie szczpicie Ptysię? Nasza przychodnia nie jest zła, Ala ma nawet fajnego pediatrę…. Ale pani od szczepień??? Brrryyy! I to naprawdę! Raz była inna na zastępstwie i Ala tylko się skrzywiła, a normalnie wyje tak, że tylko cycek jest w stanie ją uspokoić 🙁

Pozdrowienia!


Cait + Alka (15 stycznia 2003)

figa Dodane ponad rok temu,

Re: Nienawidze…..

W fundacji na Żelaznej. Jeśli umawaiasz się na szczepienie, to w gabinecie poza lekarzem jest również urocza pani pielęgniarka, która szczepi tak, że Ptyśka nawet tego nie zauważa (no, pomaga w tym troszkę Emla ;). Co więcej, musiałam sprawdzić Ptyśce hormony i cukier, i pani bez problemu i płaczu dziecka szybciutko pobrała krew. Jestem naprawdę zadowolona.
Buziaki

Beata i Ptyśka-Kasownik (30.01.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: Nienawidze…..?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
czop śluzowy czy efekt badania?
Witajcie Byłam dzisiaj na badaniu u ginki. Miałam między innymi ktg (ok, żadnych skurczy), zbadała mi też szyjkę-skróciła się jest wygładzona, zrobiła mi stopień czystości i okazało się że mam niewelki
Czytaj dalej
Dla starających się
Plamienia przed @
Jestem w 24 dc i chyba właśnie zaczynają się u mnie plamienia, a to wróży, że i w tym miesiącu groszek nie zakiełkował. Cały czas nurtuje mnie pytanie czy przyczyną
Czytaj dalej