Nienawidze…..

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #27754

    anek

    ….chodzić z Olcią na szczepienia…….
    ….te wredne pielęgniary – rutyniary co traktują dzieci jak manekiny, a matki (takie jak ja, które boją się o dziecko) jak histeryczki….
    Dzis właśnie miałam ta przyjemność i chodze jak żywa bomba…Olka płakała strasznie, a w dodatku w ośrodku było kurewsko zimno i jak ją rozebrałam do badania, musiałam iść na zastrzyk, więc mimo okrycia pieluszką Olcia zmarzła strasznie…..
    ..Boże wolałabym sama się zaszczepic……

    Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )

    #368364

    lea

    Re: Nienawidze…..

    mam wrazenie ze w tych dniach szczepia sie wszystkie dzieci forumowe… 🙁
    biedne dzieciatka… u mnie chociaz pielegniarka mila nieziemsko i lekarka tez – a jest przy calym szczepieniu do konca!

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #368365

    gunia

    Re: Nienawidze…..

    My tez wczoraj mialysmy szczepienie! Przykro mi czytac, ze tak nieciekwie bylo u Was na szczepieniach. My mamy super pediatre i swietna pielegniarke, do ktorej moja Weronika chichra sie juz na wejsciu. Wczoraj tak ja zabawila, ze…. Mala nawet nie zauwazyla momentu wklucia:-) Wiec chyba mozna jak sie chce. Szkoda, ze nie wszyscy sie staraja i odwalaja w przychodniach tasmowke…

    Agnieszka z Weroniką 14.05.03

    #368366

    anek

    Re: Nienawidze…..

    wiesz…ja mieszkam na wsi i tu maja straszne podejscie do pacjeta…tu lekarz to ktos wyjatkowy…….
    ja sie nie moge przyzwyczaic do tego bo gdy mieszkałam z rodzicami to w przychodni mielismy wyjatkowo mily personel….

    Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )

    #368367

    figa

    Re: Nienawidze…..

    A wiesz, że ja mieszkam w Warszawie i w naszej przychodni też żywy koszmar. Jest tak źle, że szczepię dziecko prywatnie 🙁
    W naszym pięknym kraju bywa różnie – złych i niekompetentnych ludzi można spotkać wszędzie – i na wsi i w mieście. Na szczęście dobrych też :)))

    Beata i Ptyśka-Kasownik (30.01.03)

    #368368

    anek

    Re: Nienawidze…..

    Niestety tak jest, ja chyba po tej dzisiejszej przyjemności też zacznę szczepić prywatnie. Do tej pory twierdzilam, że prywatnie ależy chodzić tylko w razie jakiejś choroby(odpukać) a do przychodni na szczepienia.
    Ale po dzisiejszym dniu widzę ze musze zmienić zdanie…no cóż…

    Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )



    #368369

    cait

    Re: Nienawidze…..

    Beatko, a gdzie szczpicie Ptysię? Nasza przychodnia nie jest zła, Ala ma nawet fajnego pediatrę…. Ale pani od szczepień??? Brrryyy! I to naprawdę! Raz była inna na zastępstwie i Ala tylko się skrzywiła, a normalnie wyje tak, że tylko cycek jest w stanie ją uspokoić 🙁

    Pozdrowienia!


    Cait + Alka (15 stycznia 2003)

    #368370

    figa

    Re: Nienawidze…..

    W fundacji na Żelaznej. Jeśli umawaiasz się na szczepienie, to w gabinecie poza lekarzem jest również urocza pani pielęgniarka, która szczepi tak, że Ptyśka nawet tego nie zauważa (no, pomaga w tym troszkę Emla ;). Co więcej, musiałam sprawdzić Ptyśce hormony i cukier, i pani bez problemu i płaczu dziecka szybciutko pobrała krew. Jestem naprawdę zadowolona.
    Buziaki

    Beata i Ptyśka-Kasownik (30.01.03)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close