niepękające jajeczka HELP

CZY KTOŚ MI POMOŻE !!!
Nie pękają mi jajeczka a poza tym wszystko ok.
Czy ktoś może odpowiedzieć?

27 odpowiedzi na pytanie: niepękające jajeczka HELP

nerinka2006-09-26 11:25:16

Re: niepękające jajeczka HELP

Dziewczyny odpiszcie cos na temat!
Poprostu nie wiem dlaczego tak sie dzieje że mi jajeczka nie pekają. Inne badania wyszły dobrze, tzn hormony ok, HSG tez prawidłowe, nasienie męza tez w porzadku.
Lekarz proponuje stymulację ale nie wiem czy dobrze robi?
Staramy sie już prawie 2 lata i mam dość czekania!!!
Czy te jajka można jakos wspomóc?

karolla252006-09-26 12:27:22

Re: niepękające jajeczka HELP

czesc! mi tez nie pekaly jajeczka i robily sie olbrzymie, bo prawie 9 cm. , torbiele na jajnikach. Tez mialam byc stymulowana, ale Luteina i Duphaston(ktory ciagle biore od 6 mc.) zrobil swoje i przestaly sie robic torbiele, tzn. jajka pekaja. Nie wiem czyu mnie to jest bezposrednia przyczyna problemow z zajsciem w ciaze, mam tez niski poziom progesteronu i bezowulacujne cykle. O dziecko staramy sie juz 10 miesiecy i mysle,ze ja na twoim miejscu zgodzilabym sie na stymulacje. Zrobie tak jesli nadal beda problemy. Uwazam, ze powinnas porozmawiac dokladnie ze swoim lekarzem i chyba sie zdecydowac, dwa lata to bardzo dlugo…
Poadrawiam goraco, trzymam kciuki!

nerinka2006-09-26 13:50:19

Re: niepękające jajeczka HELP

Cześć Karolla25!
Dzięki za odpowiedź-to głupie ale chociaz nie jestem sama. Szukałam po internecie żeby coś znaleźć o tym ale nic albo bardzo mało pisza o niepękaniu jajeczek.
Ja też brałam Luteinę ale to nic nie dało i źle sie czułam.
A owulację mam co miesiąc – monitoruję cykle poprzez USG, robię testy owulacyjne. Ale jajka nie pękają. A lekarz coś mowił o wielkości tych jajeczek 20 czegoś tam jednostek, nie za duże?
Cóż pozostaje mi czekać na kolejną wizytę – może lekarz powie więcej.
pozdrawiam

dragos2006-09-27 16:11:05

Re: niepękające jajeczka HELP

witam. chyba tez mam podobny problem 🙁 od 5 miesiecy probuje i nic. tarczyca ok, prolaktyna ok, progesteron (niebadany ale po objawach stwierdzony ze niski wiec biore Luteine od 16-27 dnia 2×1), mam co miesiac pecherzyki. w tym cyklu mialam 1 monitoring, pecherzyk byl duzy ale nie pekl wiec dostalam zastrzyk pregnylu i nie wiem … czy pekl … czekam. lekarz powiedzial mi ze jesli sie nie uda to w nastepnym miesiacu znow monitoring (moze i drugiego jajnika bedzie lepiej) a jak nie to inseminacja – co mnie zszokowalo bo slyszalam tu na formu ze robi sie jeszcze hsg (starsznie opisywane) i bada sie endometrium. robilam testy owulacyjne – teoretycznie przez 2 dni kreski byly indentycznego koloru wiec niby owulacja ale nie wiem co z tego wyjdzie. co jeszcze mozna zrobic, zeby tak od razu nie napychac sie prochami? nie poddawac okrutnym zabiegom? napiszcie!!!

tuya2006-09-27 17:26:27

Re: niepękające jajeczka HELP

ja pomimo tego,ze zdecydowałam się na stymulowanie i mimo 4-ch cykli prób tez niestety nie zaszlam ;-( brałam luteinę ale to bardziej po to zeby uregulowac cykle, no i oczywiście gdyby sie udało zaskoczyc, to zeby utrzymac te ciąże.Bywało różnie, raz mimo brania clo pęcherzyk nie urósł wystarczając, kolejny raz pęcherzyk był(19mm) i po podaniu zastrzyku pękł-ciązy nie stwierdzono, kolejny raz pęcherzyk był(22mm) zbyt duzy na podanie zastrzyku, no i nie pękł, zmienił się w torbilkę.dziś mam @i wiem,że choc się łudziłam to i tym razem dzidziusia nie będzie.Mój mąż wyjechał na 5-c miesięcy tak wiec musze uzbroi się w cierpliwośc.Ale postanowilam ze następnym razem nie zdecyduję się na hormony-nie dały oczekiwanego efektu, a w ciągu tych 4 miesięcy przytyłam 10 kilo ;-( teraz wybieram sie na fitnes,rozpoczynam studia i musze zacząc normalnie funkcjonowac, bo do tej pory trwałam w jakimś letargu.Wiem ze trzeba sie wyluzowac, bo zycie uczy ze im bardziej sie czegos chce to zazwyczaj nie wychodzi.pozdrawiam Asia

nerinka2006-09-28 07:09:23

Re: niepękające jajeczka HELP

Cześć!
Kurdę napisz mi dokladnie co to za leki przepisywał Ci lekarz po których tak przytyłaś.
Ja oprócz tej Luteiny nic jeszcze nie dostalam i wolalabym wiedziec czego sie wystrzegać 😉
I tak mała nie jestem, po samym ślubie przytyłam z 6 kg i boję się tych hormonów.
Pozdrawiam gorąco 🙂

nerinka2006-09-28 07:23:20

Re: niepękające jajeczka HELP

Witam Cię Dragos!
wiesz mimo tego iż staramy się o dzidzię już prawie 2 lata to i tak mało wiemy o leczeniu. Wydaje mi sie że powinni Ci zrobić najpierw wszystkie badania a dopiero potem zadecydować o sposobie leczenia.
Ja badałam hormony, monitorowałam pęrzerzyk, no i to nieszczęsne HSG. Ale powiem Ci że dziewczyny przesadzają pisząc o tym badaniu. Nie jest straszne ale sama jak sie naczytałam tych opowieści to o mało nie zemdlałam w gabinecie. Mówię Ci histeria tyle że bez sensu bo HSG naprawde nie jest straszne i nie czytaj o tym bo będziesz sie bała jak ja 😉

Teraz czekam na @ a potem nie wiem co będzie 🙁 ale zanim na coś sie zdecydujemy to muszę wiedzieć wszystko o sposobie i ewentualnych skutkach leczenia.
Pozdrawiam!!!

elinka782006-09-28 17:18:18

Re: niepękające jajeczka HELP

Nerina,kochana napisz mi proszę jak było na hsg,kiedy robione,jaki wynik i wogóle wszystko.Ja mam termin na 6 październik i tak jak piszesz-naczytałam sie i umieram ze strachu!Głownie boję się wyniku,bo jestem po ciąży pozamacicznej:-(

Elinka

przygotowania do hsg…

tuya2006-09-28 21:22:42

Re: niepękające jajeczka HELP

cześc
brałam clostilbegyt +estrofem+bromergon i luteinę.
ale mój organizm jakoś jest bardzo podatny, ponieważ 3 lata temu brałam tez jakieś hormony na wywołanie i uregulowanie miesiączek i przy kuracji 3-y miesięcznej też dużo przytyłam bo ok 6-8 kg. Zatrzymuje mi się woda w organizmie i puchne strasznie, a zgubic to wcale nie jest tak prosto, ale moze to ja jestem jakas taka czuła.

nerinka2006-09-29 09:29:29

Re:HSG

Cześć Elinka! Hsg można robić do chyba 11 dc a ja miałam robione w 9 dc. Na badanie czekałam krótko bo tylko 6 dni i dobrze bo jeszcze więcej głupot bym się naczytała. Na 6 godzin przed badaniem nie wolno jeść i pić. Wiesz żeby było śmieszniej to badanie akurat wypadło na 13 dzień miesiąca i o godz 13- dobre co? Przed gabinetem jak czekaliśmy było jeszcze kilka innych par i jedna pani strasznie wyła po tym badaniu ale nie dlatego że źle było-to efekt zastrzyku, ale dowiedziałam się o tym potem. Ja wpadłam w panikę, zaczełam wyć i chciałam uciekać, mąż mnie uspokajał i akurat nadeszła moja kolej więc weszłam-wystraszona! W środku był mój lekarz, pielegniarka, radiolog i anestezjolog. Ten ostatni widział że się boję i próbował mnie uspokoić ale ze strachu mało co nie zemdlałam więc zaczeli działać szybko. W każdym bądź razie dostałam większą dawkę “głupiego jasia”. Pamiętam tylko jak kładę się na łóżko i jak wstrzykuje mi jaśka i to już nie do końca….. a potem tylko jak mąż pomaga mi sie ubrać 🙂 czyli nie pamiętam tego badania i niech tak już zostanie. Wynik jest od razu a lekarz określił jako prawidłowy, wręcz wszystko książkowo 🙂 A samo badanie trwało może 10 minut jak określił mąż.Także powiem Ci szczerze nie czytaj tego co pisza inni to bez sensu i nie potrzebny strach. Ja uważam że u dentysty jest 1000 razy gorzej.
I nie martw się będzie dobrze 😉
Pozdrawiam

nerinka2006-09-29 09:37:53

Re: niepękające jajeczka HELP

Karen dziękuję
Czy ta kuracja hormonalna kosztowała sporo?
Nie wiem jakiech kwot się spodziewać?

Ja też puchnę ale przed okresem i wyglądam jak mały niedźwiadek 🙂
No wkrótce zobaczymy jak to będzie z hormonami.

Pozdrawiam

tuya2006-09-29 14:36:22

Re: niepękające jajeczka HELP

do Neriny.
Aż tak kosztowne to to nie było,clostilbegyt kosztuje ok 5zł (na recepte)estrofem ok 15zł, bromergon też jakieś grosze, ale najdroższa jest lureina, bo jest nie refundowana i kosztuje ok 35 zł.Oczywiście nie była to ”kuracja” jednorazowa + koszt wizyt u gina, bo jak bierze się clo to trzeba monitorowac cykl, w moim przypadku 2x w ciągu cyklu( w 12 dniu czy jest pęcherzyk i w 14 dniu czy owy pęcherzyk pękł).Ja chyba jednak następnym razem czyli w styczniu, bo wtedy wraca mój mąż, nie zdecyduję się na hormony, chociaż ręki nie dam sobie obciąc.Teraz przez te 4 miesiące będe monitorowała cykl,żeby zobaczyc jak organizm sobie radzi bez hormonów, jednak jeśli okaże się że mam cykle bezowulacyjne, to kto wie, czy nie skuszę się na ponowną kurację, ale postaram się już tak się nie wkręcac jak ostatnio-jeśli to możliwe 😉
Napisz jakie leki proponuje Ci Twój gin, pozdrawiam-Asia

elinka782006-09-29 15:29:34

Re:HSG

Dziękuję za odpowiedź.Ja idę 16 dc,bo gin miał wcześniej konferencje(wybrałam miesięczną abstynencję seksualną;-),żeby mogło być jeszcze w tym cyklu-przed 11 dc ani on ani ja nie mamy czasu).Obiecał mi znieczulenie,ale ja juz na zapas boję się wyniku.Ból jakoś przeżyję,a skoro mówisz,że jest 1000 razy gorzej u dentysty to juz całkowicie luzuję-jestem stomatologiem i moi pacjenci żyją i nawet wracają;-))) do mnie na kolejne wizyty.Staram się powtarzać sobie,że następny cykl będzie tym szcześliwym.Trzymaj kciuki,aby tak było.Pozdrawiam

Elinka
wkrótce hsg…a potem CUD

nerinka2006-10-02 09:46:42

Re: niepękające jajeczka HELP

Cześć Karen!
Dostałam @ i w środę będę wiedziała co dalej robimy bo idę do pana doktora. Nie wiem czy chce brać te hormony , boję się. Naczytałam się strasznych rzeczy o nich, że mogą popsuć cykl itp
Napiszę w środę co powiedział lekarz.
Pozdrawiam

nerinka2006-10-02 09:50:56

Re:HSG

Trzymam mocno kciuki!!!
Mój lekarz powiedział że po HSG łatwo można zajść bo wszystko się udrażnia i tego Ci życzę 🙂
napisz jak było
pozdrawiam

miza822006-10-02 15:00:25

Re: niepękające jajeczka HELP

czesc nerina ja mam ten sam problem i ide w tym miesiący na monitoring i podejme jakieś leczenie w tym kierunku bo szkoda czasua latka lecą a nie wiadomo kiedy sie uda i te cholerne jajko pęknie a powiedz mi czy jak masz owulacje( oczywiście nie do końca bo nie pękaja na jajeczka) to masz ten śluz taki typowy czyli przeźroczysty , rozciągliwy i z domieszką krwi?

nerinka2006-10-03 10:17:25

Re: niepękające jajeczka HELP

do miza82
Witam Cię 🙂
Wiesz z tym śluzem to różnie bywa ale jakoś nie zauważyłam żeby był taki płodny w czasie owulacyjnym. Napewno nie miałam takiego z domieszką krwi jak piszesz. Owszem czasami widać że to już odpowiednia chwila ale nie sugeruję się tym bo wg testu owulacyjnego i monitoringu to troszkę zbieżne daty, mianowicie to po owu śluzu mam więcej. Zresztą co mi po tym kiedy tak naprawdę nie mam tej owulacji. I chyba przestanę mierzyć temperaturę bo i po co? Sama już nie wiem ale może trzeba się jakoś wyluzować 😉
A Wy ile się już staracie? I jakie podjeliście kroki w leczeniu?
Pozdrawiam serdecznie

nomika2006-10-03 10:47:12

Re: niepękające jajeczka HELP

Cześć Nerina!
Ja mam podobny problem i cieszę się, że wreszcie nie jestem sama.
Od marca się staramy z mężem o dzidzi i nic. W sierpniu poszłam do lekarza i powiedział, że będziemy coś z tym robić.
We wrześniu miałam monitorowanie i jak pęcherzyk był odpowiedni dostałam zastrzyk z Pregnylu. Jednak okazało się, że pęcherzyk nie pękł, powiększa się i się otorbił. Lekarz postraszył mnie, że jak nie pęknie sam to trzeba będzie zrobić laparoskopię.
Jednak w końcu dostałam @ i od 5 dc mam Clostilbegyt, idę do gina w piątek i zobaczymy co dalej.
Co do tycia, gin cały czas każe mi uważać na wagę, abym nie przytyła. Ale i tak parę kilo od sierpnia mi przybyło.

miza822006-10-03 17:00:00

Re: niepękające jajeczka HELP

my siódmy cykl sie staramy i właśnie w tym miesiącu ide do lekarza coś z tym robić czekam tylko na @ NIECH LEKARZ SIE UPEWNI ZE TO TE CHOLERNE JAJECZKA I NIECH COŚ ZROBI ZEBY WKOŃCU PĘKŁO MAM NADZIEJE ZE SIE UDA POZDAWIAM PAPA

nerinka2006-10-04 08:34:53

Re: niepękające jajeczka HELP

Cześć!
Właśnie wczoraj byłam u lekarza i powiedział że jeszcze poczekamy ze 2 miesiące zanim podejmiemy decyzję jakie zastosować leczenie. Mam 3 opcje:
po 1 stymulacja hormonalna jajeczek ( nie pamiętam jakie proponował )
po 2 laparoskopia
po 3 In vitro.
Ale nie wiadomo czy można mnie stymulować hormonami bo kiedyś przez hormony zrobił mi sie guzek piersi i musiałam go wyciąć. Także chyba jestem jakaś pechowa. Muszę od nowa porobić badania i udać sie do endokrynologa.
To chyba będzie długa droga do szczęścia i nie wiadomo czy zakończy sie sukcesem. Ale co mi pozostaje i tak nie mam nic do stracenia.

🙂

nomika2006-10-09 13:00:37

Re: niepękające jajeczka HELP

Hej Nerina!
Po piątkowej wizycie u gina jestem trochę podłamana, bo nie dość, że człowiek ma problemy z niepękającym pęcherzykiem to jeszcze nie chce rosnąć!!!!
Dziś miałam usg i jest trochę większy, jutro idę na kolejne usg i zobaczymy co dalej, czy zastrzyk, czy jeszcze czekamy na następną @.

Myślę, że Twój lekarz dobrze robi, trzeba się trochę rozeznać i sprawdzić jak wyglądają cykle, a potem działać!
A Ty się nie przejmuj, odpocznij troszkę, odstresuj się i za te 2 miesiące zaczniecie z werwą!!
Czymam kciuki

nerinka2006-10-09 13:37:35

Re: niepękające jajeczka HELP

Hej Nomika!

Wiesz tak sobie właśnie myślałam czy nie odstawić termometru i tych całych wyliczeń skoro chodzę na monitoring?
Jakoś ostatnio jestem pozytywnie nastawiona do życia i w ogóle. Tak sobie porozmawialismy z mężem i doszliśmy do wniosku że ta walka o dziecko powoli nas wykańcza. Że wszystko jest robione pod dziecko, że nie cieszymy sie sobą jak kiedyś, nie potrafimy cieszyć z drobiazgów tego życia.
I to trzeba zmienić! I powiem Ci że zmieniamy od tygodnia i jest naprawdę super. Tydzień wystarczył żebym patrzyła na męża jak kiedyś 😉
Jest cudownie …. czego i Wam życzę 😉

Trzymam kciuki za WAS Robaczki – napewno sie uda, to tylko kwestia czasu :-))))

Pozdrawiam
nerinka

analityk2006-10-10 16:42:17

Re: niepękające jajeczka HELP

w przypadku nie pękających pęcherzyków należałoby wykluczyć
1. hiperprolaktynemię (badanie prolaktyny 21-24 dzień cyklu)
2. niedoczynnośc tarczycy (badanie TSH dowolny dzień)
3. PCOS (badanie 3 dzień cyklu LH, FSH)
czasami też przy nadwadze tak się zdarza

[Zobacz stronę] testy ciążowe i owu KLIK

nomika2006-10-11 13:35:37

Re: niepękające jajeczka HELP

Hej Nerina!
Cieszę się bardzo z Twojego nastawienia, to też może pomóc ;-)i dzięki za słowa otuchy!!
Co do mnie, byłam wczoraj na usg i pęcherzyk jest duży i śliczny!! Dostałam zastrzyk z Pregnylu, za parę dni zaczynam Lutenyl, a w międzyczasie starania o maleństwo.
Staram się nie nastawiać bardzo na sukces, aby się nie rozczarować – ale trzymaj kciuki!!
Ja za Was też trzymam!!!!
Pozdrawiam Nomika

nerinka2006-10-12 07:30:11

Re: niepękające jajeczka HELP

do Analityka

Jeśli możesz to bardzo proszę o interpretację wyników, ja nie bardzo sie znam

Progesteron – 7,31 ng/mI – badany w 21 dc
Prolaktyna – 7,85 ng/mI – chyba w 3 dc
FSH – 7,98 mIU/mI – 3 dc
LH – 7,92 mIU/mI -3dc
Estradiol – 50,2 pg/mI -3dc
Testosteron – 46,4 ng/dI -3dc
DHEA SO4 – 173 ug/dI -3dc
Androstendion – 4,59 ng/mI -3dc

Te badania robiłam rok temu. W następnym cyklu je powtórzę.

Teraz robiłam TSH – 2,11 uIU/mI

Napisz co o tym myślisz.
Z góry dziękuję

nerinka

rafa2006-10-13 21:18:10

Re: niepękające jajeczka HELP

Mojej kuzynce właśnie nie pękały jajeczka,miała cykle bezowulacyjne a chciała zajść w ciążę.Stosuje się wtedy leczenie hormonalne.Hormony podaje się i mają ona za zadanie pobudzić jajniki do uwolnienia jajeczka.Tyle,że w tym przypadku nadmiernie pobudzone jajniki wydzielają najczęsćiej więcej niż jedno jajeczko i jest większa możliwość ciąży mnogiej:).Moja kuzynka urodziła blizniaki,dwie dziewczynki:)

nerinka2006-10-17 07:21:09

Re: niepękające jajeczka HELP

Witam!
Mam nadzieję że będą bliźniaki, bardzo chciała bym ponieważ ciąże mnogie w mojej rodzinie to normalne 😉
Zresztą lekarz chce mnie stymulować-to ja sie opierałam ze strachu, więc szanse są duże
:-)))

Pozdrawiam

Znasz odpowiedź na pytanie: niepękające jajeczka HELP?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Wrocławianki-spotkanie 7 października-sobota
Kochane w związku z prawdopodobnym przyjazdem do Wrocławia jaśnie panującej nam Cher pomyslałam(Cher też ,że mozna by się wreszcie spotkać. Proponuję 7 października, sobota, w Parku Południowym, np. o 13.
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
POMOZCIE PROSZE
Witam wszystkie mamusie i nie tylko.Jestem w 8 tyg.Od tyg plamie sa to brazowe uplawy.Wczoraj byly juz czerwone dzis juz takie jak byly czyli brazowe.Bylam u lekarzy nawet 2-och jeden
Czytaj dalej