Niepotrzebne uwagi….

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)
  • Autor
    Wpisy
  • #77961

    kobitka22

    Mieszkamy razem z matką mojego męża, żyje z nią w zgodzie i na co dzień dogadujemy się super, ale jest mały problem. Na początku przez pierwszy miesiąc było mi to na ręke, moje pierwsze dziecko ja nie doświadczona itd…. Ale teraz zaczyna mi to pomału przeszkadzać a wręcz denerwować. A zatem chodzi mi o problem wiecznego zwracania mi uwagi. Gdy tylko mała płacze słysze: A może jest godna daj mleko ( chociaż jadła 30 minut temu ), daj jej pić, a może jej niewygodnie etc. A czemu ty jej robisz tak a nie tak, powinnaś robić inaczej… Nie kupuj jej kosmetyków takiej firmy tylko takiej… A najbardziej denerwuje mnie że poruwnuje ją do swoich dzieci czyli mojego męża i jego siostry oraz do swojej drugiej wnuczki. Powinnaś robić tak bo ja ze swoimi dziećmi tak robiłam, nie myj jej tym tylko czym innym bo ja tak robiłam z nimi….. Boże kochany jobla można dostać !!!!! Nic nie muwie, nie zwracam uwagi, wiem że to jej wnuczka i chciałaby jak najlepiej ale mogła by brać trochę umiar. Mam jednak już dosyć. Naet moja babcia i mama dają mi wolną rękę, coś tam doradzą ale tylko jak się spytam. Chcę mieć wybur i myć, trzymać, muwić, ubierać i kąpać SWOJE dziecko tak jak ja chcę bez głupich uwag. Powoli wychodzę z siebie choć nadal się wstrzymuje aby czegoś nie powiedzieć.
    Powiedzcie mi czy też miałyście taki problem ?? Jak sobie z tym poradziłyście. Pliss pomużcie jak mam jej delikatnie powiedzieć aby mnie zrozumiała i się troszkę odchrzaniła ??!! Jeszcze trochę to wybuchne i jej tak nagadam że się obrazi a nie chcę wchodzić na wojenną ścieszke……

    #1045911

    chilli

    Re: Niepotrzebne uwagi….

    W odpowiedzi na:


    Nic nie muwie, nie zwracam uwagi


    i tu jest błąd…

    www (10.03.2004)



    #1045912

    viking

    Re: Niepotrzebne uwagi….

    Dziewczyno, czy Ty nie wiesz, że istnieje „ó”?
    Weź słownik ortograficzny albo wrzuć tekst do Worda, bo Twoich postów nie sposób czytać. Sorry,ale to nie pierwszy raz. Każdemu może sie zdarzyć błąd, ale u Ciebie to normalka.
    „Muwie”, „wybur”, „pomużcie” – aż się prosi o „ó”

    Kinga (26.11.2005)

    #1045913

    Anonim

    Re: Niepotrzebne uwagi….

    Moja mama jest podobna Teraz troche jej przeszło, ale i tak nadal jej sie zdarza. U nas dział mówienie głóśno i wyra źnie że my naprawde wiemy co i jak zrobić.

    Monika i
    Nina (prawie 2,5)

    #1045914

    qulka

    Re: Niepotrzebne uwagi….

    a nawet DWA

    A&M 04.03.2005

    #1045915

    Anonim

    Re: Niepotrzebne uwagi….

    Święte słowa…jak mnie coś wkurza to mówię to mojemu mężowi a on to załatwia z teściową i kwita!!!


    Asieńka 11.02.2006



    #1045916

    porky

    Re: Niepotrzebne uwagi….

    najwyzszy czas przemówić- zrób to Ty lub niech porozmawia z nią Twój mąż
    tak byc nie może

    17 m-cy

    #1045917

    kobitka22

    Re: do ViKing

    Nie pisze aby ktoś zwracał mi uwagę na pisownie, tylko chcę wyrazić swój problem. Jeśli tak bardzo Ci to przeszkadza to nie czytaj moich postów. Nie wiem czy muwi Ci coś słowo dysgrafia, niestety mam ten problem chociasz prubóje ćwiczyć. Dosyć mam od klasy podstawowej wyśmiewania się z mojej pisowni. Przykro mi że tylko na to zwruciłaś uwage……

    #1045918

    kobitka22

    Re: Niepotrzebne uwagi….

    Mąż nie raz zwracał jej uwage w mojej obecności więc myślałam że to poskutkuje ale jak widać chyba nie. Dzisiaj zrobie kawkę i szczerze z nią porozmawiam :):) Babcie zazwyczaj takie są, chcą we wszystko ingerować ale nie zdają sobie sprawy że to tak bardzo może wkurzać. Echh poprostu musiałam się wyżalić i trochę se pogadać 🙂 To zawsze pomaga 🙂

    #1045919

    mamaala

    Re: do ViKing

    W odpowiedzi na:


    Nie wiem czy muwi Ci coś słowo dysgrafia, niestety mam ten problem chociasz prubóje ćwiczyć


    chyba dysortografia, bo dysgrafii, przy pismie drukowanym generowanym przez komputer, raczej nie widać, z dysortografią, w erze programów komputerowych sprawdzających błędy, też nie ma już takiego problemu…

    Aga i Ala (10.02.2003)



    #1045920

    kobitka22

    Re: do ViKing

    Pisze jak kura pazurem (dysgrafia) i robię straszliwe błędy (dysortografia).
    Nie sprawdzam tak jak ViKing muwiła za każdym razem w Wordzie tego co napisałam.
    Człowiek przychodzi z problemem i się wygadać a jak się okazuje największy problem to jest to że robi błędy tak ??
    Sorki bardzo ale nie wiedziałam że ktoś może być na tym punkcie aż tak przeczulony…..

    #1045921

    mamaala

    Re: do ViKing

    po analizie Twoich postów stwierdzam, że problem masz jedynie z „ó” i „h”, ale nie zawsze, wygląda na to, że czasem chyba jednak sprawdzasz, albo dysortografia dopada Cię cyklicznie ;), wpadki z „ż” znalazłam tylko dwie, więc chyba nie jest tak źle ;))

    W odpowiedzi na:


    Nie sprawdzam tak jak ViKing muwiła za każdym razem w Wordzie tego co napisałam.


    może lepiej sprawdzaj…

    Aga i Ala (10.02.2003)



    #1045922

    kiara

    Re: do ViKing

    eeeee.Ja tez robie wiele bledow i nie mam ustawionego programu w kompie,ktory by sprawdzal te bledy.Takze wybaczcie kobietki jezeli jakies zobaczycie:)))

    #1045923

    kobitka22

    Re: do ViKing

    Poprostu czasem sprawdzam sama dwa razy a nawet i trzy to co napisałam, ale są takie dni że poprostu mi się nie chce i z tąd te błędy. Jejku dziewczyny czy to naprawdę aż tak straszne ??

    #1045924

    mamaala

    Re: do ViKing

    jak patrzę na tekst i w każdym miejscu gdzie powinno byc „ó” jest „u” to wydaje mi się to straszne, ale w sumie „mi to rybka” ;), w końcu „jak Cię widzą, tak Cię piszą” ;)))))

    Aga i Ala (10.02.2003)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close