niestety – jedna kreska

Zrobiłam dzisiaj test – tak jak powinnam, 12 sierpnia. Małpy co prawda ciągle nie ma, ale wynik – jedna kreska. Fasolki nie ma. No nic, przeżyję. To pierwsze “poważne” podejście, choć luźno to już od trzech miesięcy. W takim razie zaczynam dbać o siebie – fiolik, witaminki, mierzenie temperatury. Na pewno się nie poddam 🙂

Ania

11 odpowiedzi na pytanie: niestety – jedna kreska

atarasa2003-08-12 06:56:28

Re: niestety – jedna kreska

Trzymam kciuki żeby następnym razem były dwie kreski!

aggulka2003-08-12 07:59:03

Re: niestety – jedna kreska

Dbaj o siebie, wypoczywaj (bo potem już nie odpoczniesz, dopóki nie wydasz za mąż albo nie ożenisz swojej pociechy ) i bądź dobrej myśli. Pozdrawiam, Agata

2003-08-12 07:59:22

Re: niestety – jedna kreska

pewnie dołączę do Ciebie, życzę cudownego miesiąca starań i 2 kreseczek 🙂

aile2003-08-12 08:04:19

Re: niestety – jedna kreska

Ja tez sie dolaczam do klubu jednokreskowcow – wlasciwie to nie musze sobie robic testu – wystarczy spojrzec na temp ;-)); dwudniowy odcinek wykresu przypomina skocznie narciarska;-))).
pozdrawiam
sylwia

[Zobacz stronę]

kiki252003-08-12 08:23:08

Re: niestety – jedna kreska

Hej!
nic sie nie martw, ja też czuję że małpa sie do mnie zbliża 28dc i nadejdzie lada dzień, miałam testować 14 ale chyba stchórzę bo wole widok małpy niż jednej krechy zresztą co mam być to bedzie! niczego w sumie sie nie spodziewam bo to pierwszy po poronieniu cykl starań. Przed nami kolejny cykl więc i nowe możliwości tym razem się nam uda zobaczysz! a może u Ciebie jeszcze nic straconego ! jak nie ma małpy a test jeszcze nic nie wykazał? w takim razie ja już trzymam kciuki i za ten cykl i już za następny aby sie udało, nosek do góry musi sie w końcu udać!!!!! pozdrawiam

Kasiek
[Zobacz stronę]

annika2003-08-12 08:56:03

Re: niestety – jedna kreska

Małpa faktycznie już powinna być, ale miewam czasami kilkudniowe przesunięcia. A może to ja sama tak, telepatycznie ją odsuwam? 🙂 no, nic, jedna kreska jest, trzeba się z nią pogodzić i … do roboty w następnym cyklu 🙂 Dzięki za wsparcie i trzymam kciuki!

Ania

anusia252003-08-12 09:09:44

Re: niestety – jedna kreska

Trzymam za Ciebie gorąco kciuki. Miejmy nadzieję, że jeszcze nie wszystko stracone w tym cyklu.

Ania

2003-08-12 09:58:32

Re: niestety – jedna kreska

ja zrobilam wczoraj – i tez nic. nie poddawaj sie, moze jednak cos z tego jeszcze bedzie?:))) a jak nie, to czeka nas nowy cykl!

Sylvie

gosiaf2003-08-12 10:42:57

Re: niestety – jedna kreska

Od jutra zapominamy o tescie! I jakis tydzien pozniej bierzemy sie do pracy

Gosia

jjjjjjjjjj2003-08-12 10:58:22

Re: niestety – jedna kreska

masz rację nie poddawaj się, wszystko będzie ok, wkońcu wszystkim tutaj się uda i dołączymy do oczekujących

betsi2003-08-12 13:43:10

Re: niestety – jedna kreska

Będę Ci kibicować, zaciskam mocno kciuki

Proszę o kciuki, aby w tym cyklu się udało!
Betsi

Znasz odpowiedź na pytanie: niestety – jedna kreska?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Może dziś?
Cześć dziewuszki! Może dziś któraś zajdzie? Życzę nam wszystkim! MIłego dnia
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Pytanko o brzuszek
Mam do Was pytanko, jaki czas przed porodem opuszcza się brzuch.Bo mam wrażenie że właśnie mi się opuścił, a termin mam dopiero na 30 września. Pozdrawiam
Czytaj dalej