niestety – jedna kreska

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #23066

    annika

    Zrobiłam dzisiaj test – tak jak powinnam, 12 sierpnia. Małpy co prawda ciągle nie ma, ale wynik – jedna kreska. Fasolki nie ma. No nic, przeżyję. To pierwsze „poważne” podejście, choć luźno to już od trzech miesięcy. W takim razie zaczynam dbać o siebie – fiolik, witaminki, mierzenie temperatury. Na pewno się nie poddam 🙂

    Ania

    #314183

    atarasa

    Re: niestety – jedna kreska

    Trzymam kciuki żeby następnym razem były dwie kreski!



    #314184

    aggulka

    Re: niestety – jedna kreska

    Dbaj o siebie, wypoczywaj (bo potem już nie odpoczniesz, dopóki nie wydasz za mąż albo nie ożenisz swojej pociechy ) i bądź dobrej myśli. Pozdrawiam, Agata

    #314185

    Anonim

    Re: niestety – jedna kreska

    pewnie dołączę do Ciebie, życzę cudownego miesiąca starań i 2 kreseczek 🙂

    #314186

    aile

    Re: niestety – jedna kreska

    Ja tez sie dolaczam do klubu jednokreskowcow – wlasciwie to nie musze sobie robic testu – wystarczy spojrzec na temp ;-)); dwudniowy odcinek wykresu przypomina skocznie narciarska;-))).
    pozdrawiam
    sylwia

    http://www.FertilityFriend.com/home/27c32

    #314187

    kiki25

    Re: niestety – jedna kreska

    Hej!
    nic sie nie martw, ja też czuję że małpa sie do mnie zbliża 28dc i nadejdzie lada dzień, miałam testować 14 ale chyba stchórzę bo wole widok małpy niż jednej krechy zresztą co mam być to bedzie! niczego w sumie sie nie spodziewam bo to pierwszy po poronieniu cykl starań. Przed nami kolejny cykl więc i nowe możliwości tym razem się nam uda zobaczysz! a może u Ciebie jeszcze nic straconego ! jak nie ma małpy a test jeszcze nic nie wykazał? w takim razie ja już trzymam kciuki i za ten cykl i już za następny aby sie udało, nosek do góry musi sie w końcu udać!!!!! pozdrawiam

    Kasiek
    moje temperaturki!



    #314188

    annika

    Re: niestety – jedna kreska

    Małpa faktycznie już powinna być, ale miewam czasami kilkudniowe przesunięcia. A może to ja sama tak, telepatycznie ją odsuwam? 🙂 no, nic, jedna kreska jest, trzeba się z nią pogodzić i … do roboty w następnym cyklu 🙂 Dzięki za wsparcie i trzymam kciuki!

    Ania

    #314189

    anusia25

    Re: niestety – jedna kreska

    Trzymam za Ciebie gorąco kciuki. Miejmy nadzieję, że jeszcze nie wszystko stracone w tym cyklu.

    Ania

    #314190

    Anonim

    Re: niestety – jedna kreska

    ja zrobilam wczoraj – i tez nic. nie poddawaj sie, moze jednak cos z tego jeszcze bedzie?:))) a jak nie, to czeka nas nowy cykl!

    Sylvie

    #314191

    gosiaf

    Re: niestety – jedna kreska

    Od jutra zapominamy o tescie! I jakis tydzien pozniej bierzemy sie do pracy

    Gosia



    #314192

    jjjjjjjjjj

    Re: niestety – jedna kreska

    masz rację nie poddawaj się, wszystko będzie ok, wkońcu wszystkim tutaj się uda i dołączymy do oczekujących

    #314193

    betsi

    Re: niestety – jedna kreska

    Będę Ci kibicować, zaciskam mocno kciuki

    Proszę o kciuki, aby w tym cyklu się udało!
    Betsi

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close