niestety nie udało się…..

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #41986

    stonka

    niestety, w 16 tygodniu poroniłam….. To tak boli, że nawet pisać się nie da. Poza tym nie ma o czym pisać, no bo i po co. roztrząsać bez końca ten ból, cierpienie i gorycz, której nie da się pozbyć. To straszne, że takie rzeczy się zdarzają. Najgorsze jest to że nie jestem w stanie uwierzyć, że kiedyś będzie lepiej, że się uda. Pół roku, które terasz muszę odczekać będzie się ciągnąć w nieskończoność…… Myślałam zawsze, że jestem silna, więc powinnam sobie z tym wszystkim poradzić, ale teraz nie wiem czy potrafię… zaczynać wszystko od początku i od nowa zadręczać się czy dostanę okres, czy nie…. Ogólnie rzecz biorąc życie jest do dupy. Musiałam się wykrzyczeć, chociaz do końca nigdy mi sie nie uda pozbyć tego strasznego bólu w sercu…

    #549143

    maaike

    Re: niestety nie udało się…..

    Tak strasznie mi przykro……….
    Nie mam slow……………..
    Majka

    M&A&baby



    #549144

    kmoni

    Re: niestety nie udało się…..

    nie potrafie napisać jak mi przykro, żadnymi słowami Cię nie pocieszę, ale bardzo mocno Cie przytulam wirtualnie i myslami jestem przy Tobie
    pozdrawiam

    mk
    2 cykl starań

    #549145

    orange

    Re: niestety nie udało się…..

    Stoneczko kochana,

    Nie napiszę Ci, że Cię rozumiem, bo to jest ból którego nie znam,
    nie napiszę Ci, abyś „się trzymała” bo z pewnością są to te najcięższych chwil w życiu…

    Powiem Ci tylko, że myślę o Tobie ciepło, że wysyłam dużo ciepłej, kojącej energii i będe trzymała kciuki za lepszy czas…

    Przychodź do nas i pisz, jak tylko bedziesz czuła taką potrzebę.

    Mocno i bardzo ciepło pozdrawiam,
    Orange

    _________________________________________
    Zaczynamy od kwietnia 🙂

    #549146

    lagu

    Re: niestety nie udało się…..

    KOCHANIE !
    Wiem ze w tej chwili nic Cie nie pocieszy …..sama musisz się wziąść w garść !!
    Wiem ..nie jest to pocieszające ..ale na tym forum jest mnóstwo nas takich co poroniły a niektóre już tulą dzieciaczki lub noszą je pod serduszkiem …
    Ja w 10 tyg poroniłam …całkiem niedawno – bo w grudniu ..też muszę odczekac ..i od maja bierzemy sie do roboty ..uwierz mi że czas bardzo szybko leci i sama nie wiem kiedy przeleciały te 3 miesiac od tego okropnego dnia ! Trzymaj się jakoś w tym bardzo trudnym okresie … strasznie ciężko jest ..ja ciągle ryczałam ..wszytsko nagle było mi obojętne …i dopiero teraz się pomalutku zbieram do życia .. Uwierz dla Ciebie też niedługo zaświeci słoneczko !!
    JAK SIĘ CZUJESZ ?? tzn fizycznie bo psychicznie to wiem z autopsji !
    powodzenia
    Ania

    #549147

    asiucha

    Re: niestety nie udało się…..

    Kochana – wiem jak strasznie to boli i jak trudno kogoś pocieszać. Ja sama straciłam 2 maleństwa i wiem jaka rozpacz temu towarzyszy.
    Trudno napisać coś co ukoiło by Twój ból.
    Jednak musisz być silna i walczyć o kolejne swoje maleństwo. Na pewno dla Ciebie zaświeci kiedyś słońce i spełni sie Twoje największe marzenie.
    Pozdrawiam Cie serdecznie

    Asia
    http://www.FertilityFriend.com/home/23604



    #549148

    miyu

    Re: niestety nie udało się…..

    Tak strasznie mi przykro :((((( Żadne słowa pocieszenia nie są teraz wystarczająco dobre 🙁 Mogę tylko napisać że jestem z Tobą całym sercem i wierzę że po chwilach bólu znajdziesz w sobie wystarczająco dużo siły do dalszej walki choćby teraz wydawało Ci się to odległe i nierealne. Tak naprawdę wszystkie jesteśmy twarde babki pomimo tych chwil kiedy chce nam się krzyczeć w niebo z bólu i żalu.
    Trzymaj się cieplutko:)

    Miyu
    + moja tempka
    http://www.fertilityfriend.com/home/Miyu

    #549149

    asia7

    Re: niestety nie udało się…..

    Kochanie ogromnie ci współczuję, wiem że w takich chwilach niewiele jest słów które mogą cie w jakikolwiek sposób pocieszyć. Ale z doświadczenia mogę ci powiedzieć że ból z czasem się zmniejsza a świat zaczyna nabierać barw, także twoja wiara z czasem się odbuduje i zobaczysz że z czasem będzie dobrze. A pół roku to wcale nie tak dużo i zobaczysz zleci, a może nie będziesz musiała czekać aż tyle. Ja straciłam dzidzie w 12 tyg w pażdzierniku a teraz znowu jestem w ciąży – oczywiście cała drże o nią ale wiara to podstawa i tej wiary życzę ci.
    Pozdrawiam gorąco i pamiętaj po każdej burzy wychodzi słońce i dla ciebie ono też w końcu zaświeci.

    Asia
    z aniołkiem i pewnością, że tym razem się uda

    #549150

    samanta

    Re: niestety nie udało się…..

    Stonka brak mi słów :(((

    Wiem, że teraz nie jestem w stanie Ci pomóc ale będę trzymała kciuki aby następnym razem wszystko potoczyło się inaczej:))
    Pozdrawiam :))

    24 cykl, hyperprolaktynemia Tempki

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close