niestety nie udało się…..

niestety, w 16 tygodniu poroniłam….. To tak boli, że nawet pisać się nie da. Poza tym nie ma o czym pisać, no bo i po co. roztrząsać bez końca ten ból, cierpienie i gorycz, której nie da się pozbyć. To straszne, że takie rzeczy się zdarzają. Najgorsze jest to że nie jestem w stanie uwierzyć, że kiedyś będzie lepiej, że się uda. Pół roku, które terasz muszę odczekać będzie się ciągnąć w nieskończoność…… Myślałam zawsze, że jestem silna, więc powinnam sobie z tym wszystkim poradzić, ale teraz nie wiem czy potrafię… zaczynać wszystko od początku i od nowa zadręczać się czy dostanę okres, czy nie…. Ogólnie rzecz biorąc życie jest do dupy. Musiałam się wykrzyczeć, chociaz do końca nigdy mi sie nie uda pozbyć tego strasznego bólu w sercu…

8 odpowiedzi na pytanie: niestety nie udało się…..

maaike Dodane ponad rok temu,

Re: niestety nie udało się…..

Tak strasznie mi przykro……….
Nie mam slow……………..
Majka

M&A&baby

kmoni Dodane ponad rok temu,

Re: niestety nie udało się…..

nie potrafie napisać jak mi przykro, żadnymi słowami Cię nie pocieszę, ale bardzo mocno Cie przytulam wirtualnie i myslami jestem przy Tobie
pozdrawiam

mk
2 cykl starań

orange Dodane ponad rok temu,

Re: niestety nie udało się…..

Stoneczko kochana,

Nie napiszę Ci, że Cię rozumiem, bo to jest ból którego nie znam,
nie napiszę Ci, abyś “się trzymała” bo z pewnością są to te najcięższych chwil w życiu…

Powiem Ci tylko, że myślę o Tobie ciepło, że wysyłam dużo ciepłej, kojącej energii i będe trzymała kciuki za lepszy czas…

Przychodź do nas i pisz, jak tylko bedziesz czuła taką potrzebę.

Mocno i bardzo ciepło pozdrawiam,
Orange

_________________________________________
Zaczynamy od kwietnia 🙂

lagu Dodane ponad rok temu,

Re: niestety nie udało się…..

KOCHANIE !
Wiem ze w tej chwili nic Cie nie pocieszy …..sama musisz się wziąść w garść !!
Wiem ..nie jest to pocieszające ..ale na tym forum jest mnóstwo nas takich co poroniły a niektóre już tulą dzieciaczki lub noszą je pod serduszkiem …
Ja w 10 tyg poroniłam …całkiem niedawno – bo w grudniu ..też muszę odczekac ..i od maja bierzemy sie do roboty ..uwierz mi że czas bardzo szybko leci i sama nie wiem kiedy przeleciały te 3 miesiac od tego okropnego dnia ! Trzymaj się jakoś w tym bardzo trudnym okresie … strasznie ciężko jest ..ja ciągle ryczałam ..wszytsko nagle było mi obojętne …i dopiero teraz się pomalutku zbieram do życia .. Uwierz dla Ciebie też niedługo zaświeci słoneczko !!
JAK SIĘ CZUJESZ ?? tzn fizycznie bo psychicznie to wiem z autopsji !
powodzenia
Ania

asiucha Dodane ponad rok temu,

Re: niestety nie udało się…..

Kochana – wiem jak strasznie to boli i jak trudno kogoś pocieszać. Ja sama straciłam 2 maleństwa i wiem jaka rozpacz temu towarzyszy.
Trudno napisać coś co ukoiło by Twój ból.
Jednak musisz być silna i walczyć o kolejne swoje maleństwo. Na pewno dla Ciebie zaświeci kiedyś słońce i spełni sie Twoje największe marzenie.
Pozdrawiam Cie serdecznie

Asia
[Zobacz stronę]

miyu Dodane ponad rok temu,

Re: niestety nie udało się…..

Tak strasznie mi przykro :((((( Żadne słowa pocieszenia nie są teraz wystarczająco dobre 🙁 Mogę tylko napisać że jestem z Tobą całym sercem i wierzę że po chwilach bólu znajdziesz w sobie wystarczająco dużo siły do dalszej walki choćby teraz wydawało Ci się to odległe i nierealne. Tak naprawdę wszystkie jesteśmy twarde babki pomimo tych chwil kiedy chce nam się krzyczeć w niebo z bólu i żalu.
Trzymaj się cieplutko:)

Miyu
+ moja tempka
[Zobacz stronę]

asia7 Dodane ponad rok temu,

Re: niestety nie udało się…..

Kochanie ogromnie ci współczuję, wiem że w takich chwilach niewiele jest słów które mogą cie w jakikolwiek sposób pocieszyć. Ale z doświadczenia mogę ci powiedzieć że ból z czasem się zmniejsza a świat zaczyna nabierać barw, także twoja wiara z czasem się odbuduje i zobaczysz że z czasem będzie dobrze. A pół roku to wcale nie tak dużo i zobaczysz zleci, a może nie będziesz musiała czekać aż tyle. Ja straciłam dzidzie w 12 tyg w pażdzierniku a teraz znowu jestem w ciąży – oczywiście cała drże o nią ale wiara to podstawa i tej wiary życzę ci.
Pozdrawiam gorąco i pamiętaj po każdej burzy wychodzi słońce i dla ciebie ono też w końcu zaświeci.

Asia
z aniołkiem i pewnością, że tym razem się uda

samanta Dodane ponad rok temu,

Re: niestety nie udało się…..

Stonka brak mi słów :(((

Wiem, że teraz nie jestem w stanie Ci pomóc ale będę trzymała kciuki aby następnym razem wszystko potoczyło się inaczej:))
Pozdrawiam :))

24 cykl, hyperprolaktynemia [Zobacz stronę]

Znasz odpowiedź na pytanie: niestety nie udało się…..?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

STRATA DZIECKA
dobry gin. okolice Gliwic
dziewczyny może jest tu jakaś z Gliwic? lub okolic? Po tym co mnie spotkało nie mam zamiaru nawet pokazywać się na oczy mojemu byłemu lekarzowi. Szukam kogoś zaufanego i żeby
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Totalne przygnębienie i utrata radośći :-(
Kochane dziewczyny jak zwykle w takich sytuacjach pisze na forum bo tu mi jakos otuchy dodajecie, a z bliskimi jakoś nie mam ochoty o tym rozmawiać,bo od kilku dni zamiast
Czytaj dalej