niestety z ciazy nici

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #59045

    shady

    Dzis rano doznalam szoku. Weszlam do toalety zdjelam majtki i dalej juz wiecie….krew….jak przy normalnym okresie. Zdenerwowana zadzwonilam do lekarza i natychmiast pojechalam do szpitala. I co sie okazalo? Badanie Beta jest watpliwe, ja krwawie a na USG nie ma nic…..czyli poronilam jak amen w pacierzu. Jeszcze chcieli mnie zostawic w szpitalu na tzw.lyzeczkowanie……ja sie nie zgodzilam, w koncu jutro wigilia….i co z tego? Miala byc niespodzianka dla meza….i bedzie tylko niedobra niespodzianka….pisze troche chaotycznie ale do tej pory jestem w szoku i nie moge uwierzyc ze nic z tego nie bedzie…..Mam sie zglosic do szpitala w poniedzialek na kolejne badania co i jak i wtedy podejma decyzje co do lyzeczkowania. Powiedzcie mi czy ktoras z was miala podobna sytuacje? Czy lyzeczkowanie jest konieczne jesli nawet oni nie sa pewni czy to wogole byla ciaza (gdyz wyniki Beta sa watpliwe)???? poradzccie cos blagam….bo ja zwariuje :((:((:((:((

    SHADY

    #754426

    zuzanna

    Re: niestety z ciazy nici

    no nie nastepna taka tragiczna wiadomosc:((((((
    to straszne bardzo wspolczuje…brak mi wiecej slow
    trzymaj sie jakos…..



    #754427

    anetaaneta

    Re: niestety z ciazy nici

    Bardzo mi przykro.

    #754428

    anetkaanetka

    Re: niestety z ciazy nici

    Współczuję Ci. Trzymaj się !

    Aneta i …

    #754429

    lucja

    dlaczego Kobiety nie mogą normalnie urodzić?

    te co chcą nie mogą a te co nie chcą to odrzucają. Co się dzieje na tym świecie?
    Smutne to, bardzo mi przykro, ale trzymaj. Myśl pozytwynie. Spróbujecie za jakiś czas raz jeszcze.
    Co do łyżeczkowania to Ci nie pomogę , nic nie wiem jeszcze na ten temat:(
    Ciepło ściskam:)

    #754430

    planetka

    Re: niestety z ciazy nici

    Ja miałam łyżeczkowanie mimo to, że lakarze nie byli na 100% pewni, że ciąża była. Tylko ja byłam pewna… A lepiej zrobić ten zabieg, niż miałby się przypałętać jakiś stan zapalny. Tylko zażądaj dobrego znieczulenia…

    Serdecznie współczuję…

    Planetka, Ola (05.10.2003) i Ktoś (25.05.2005)



    #754431

    ninka

    Re: niestety z ciazy nici

    Wszystko zalezy od lekarza i tego co widac na usg. Jesli nie masz krwotoku to byc moze wszystko samo sie oczysci. U mnie lekarze kazali czekac i kontrolowac na usg. Dwa razy poronilam samoistnie i dwa razy bylam lyzeczkowana. To wszystko zalezy od wielkosci ciazy. Bardzo Ci wspolczuje…. ja mialam dwie takie wigilie z rzedu:( ale warto wierzyc….

    Ninka

    #754432

    kingaok

    Re: niestety z ciazy nici

    Hej !!
    Ja przeżyłam to samo, dosłownie pare dni temu… tak widocznie ma być. U mnie zrobili łyżeczkowanie, nic przyjemnego !!
    Czymam kciuki za ciebie , no i może spotkamy się przy następnej okazji na tym forum 😀
    Pozdrawiam gorąco

    #754433

    Anonim

    Re: niestety z ciazy nici

    tak, ja tak miałam.&DPO zrobilam bete i wynik 221.Bardzo sie ucieszylam, a po tygodniu przyszło krwawienie.Pojechalam do szpitala, na USG nic, lekarz mowi, ze to nie ciaża, ze pomyłka w becie.Test z moczu ujemny.Polezalam 2 dni i poszlam do domu.Ale zrobilam zaraz bete, w 3dc 441, wiec znowu do szpitala.Tam chceli mnie ciać, bo niby ciaża mozamaczicza, bo nic nie widac.
    Po tygodniu….test ciążowy znou ujemny, a inny lekarz stwierdzil ciąże biochemiczna. Czyszczenia nie było, bo po co??skoro @ byla w prawie terminie…

    35cykl/ 11po zabiegu

    #754434

    shady

    nigdy wiecej ciazy 🙁

    juz postanowilam….nigdy wiecej ciazy…kurcze jak to boli utrata czegos czego sie tak bardzo pragnelo……jesli moj maz tego nie zrozumie jedno co mi pozostanie to rozwod, gdyz moj maz pragnie miec dziecko, ktorego ja mu napewno juz nie dam…..ja tez pragnelam do czwartku…..kiedy to sie stalo……teraz chce zapomniec o tym co przeszlam i nie narazac sie na powtprke nigdy wiecej…….zegnajcie dziewczyny….i powodzenia….abyscie nigdy nie musialy przechodzic przez to co ja :((
    Pozdrawiam Ania

    SHADY



    #754435

    Anonim

    Re: niestety z ciazy nici

    Mialam podobna sytuacje – test potwierdzil ciaze,a po kilku dniach krwawienie (duzo bardziej obfite niz przy miesiaczce)
    Nie mialam lyzeczkowania – w trzecim dniu krwawienie mialam robione USG – wszystko bylo w porzadku, lekarz nie widzial potrzeby robienia zabiegu.
    Tez bardzo to przezylam.
    Kilka miesiecy pozniej zaszlam w ciaze, a teraz moje szczescie jest z nami.

    Mam nadzieje, ze zmienisz zdanie iwszystko sie ulozy…

    Pozdrawiam
    K.

    Martusia 14.09.2004

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close