nietypowa reakcja po szczepieniu?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 47)
  • Autor
    Wpisy
  • #93795

    morena

    czy któraś z Was zetknęła się z takim przypadkiem:

    szczepienie odra-świnka-różyczka Prorixem w środę
    po 8 dniach, w czwartek, około południa pojawia sie gorączka 38 stopni;
    w piątek już ponad 39, dziecko z katarem, ledwo żywe – czopek z Pyralginu zbija w końcu gorączkę, młody idzie spać; lekarz orzekł, że to jakiś wirus.

    Następnego dnia ani śladu po temperaturze i katarze.

    Lekarka przed szczepieniem mnie uprzedzała, że ok. tydzień po szczepieniu może się pojawić wysypka (jako reakcja na wirusa odry chyba) – ale czy zamiast tej wysypki dziecko mogło zareagować taką wysoką temperaturą przez jedną dobę…? Czy to jednak jakaś infekcja była…?

    wiem, to wróżenie z fusów, ale ciekawa jestem, czy któraś z Was się z czymś takim spotkała…

    #1847245

    kama28

    masz pewnośc, że nie była to jednak reakcja na jakiś wirus?
    Wiesz Tosia kiedyś tez miała taki dzień, wysoka temp. dziecko leciało mi z rąk, a po nocy już wszystko ok. Byłam wtedy chora, wydaje mi się że mogła to być reakcja na moją chorobę. nie wiem jak inaczej to wytłumaczyć.



    #1847246

    Anonim

    Nam lekarka mówiła, że temperatura też może się pojawić, wysypka też.

    #1847247

    beamama

    Właśnie synek kuzynki był szczepiony, po 8 dniach 38 st, trochę biegunki, przeszło po 2 dobach.

    #1847248

    toffika

    Asiu ja właśnie dziś zaszczepilam małego Priorixem i lekarka uprzedziła mnie ze w 8-9 dobie po szczepieniu moze wystąpić gorączka z wysypką

    #1847249

    klucha

    może



    #1847250

    morena

    Zamieszczone przez karola77
    Asiu ja właśnie dziś zaszczepilam małego Priorixem i lekarka uprzedziła mnie ze w 8-9 dobie po szczepieniu moze wystąpić gorączka z wysypką

    a no widzisz, mnie mówiła tylko o wysypce…
    czyli dobre przeczucia mialam 😉
    wysypki nie miał, tylko te gorączkę.
    dzięki 🙂

    #1847251

    morena

    Zamieszczone przez kama28
    masz pewnośc, że nie była to jednak reakcja na jakiś wirus?

    nie mam, wszystko możliwe 🙂
    zastanawialam się po prostu, czy to w ogóle można brać pod uwagę, żeby 8 dni po szczepieniu organizm reagował taką wysoką gorączką… Hanka znosiła szczepienia jakoś łagodniej…

    #1847252

    Anonim

    Moja Dominika własnie 8 dni po szczepieniu miała 38 goraczki i wysypkę. Goraczka minęła następnego dnia. Wysypkę miała jeszcze przez 2 dni. Potem po kolejnych 6 dniach, znów miała jednodniową gorączkę. Lekarz stwierdził, ze to reakacja na wirus różyczki (podobno uaktywnia się po 14 dniach). hmmm
    A świnkę tez można „odczuć”. Po kilku dniach węzły chłonne moga być powiększone. U nas akurat tego już nie było.

    #1847253

    kantalupa

    spotkalam sie z takimi objawami, nie w zwiazku ze szczepieniem i tak, to byl wirus (wyszedl z badania krwi)
    wiec moze jednak przypadkowy wirus?



    #1847254

    ciku

    Tak, to jest wrózenie z fusów, ale reakcje poszczepienne moga pojawiać się nawet po kilku miesiącach od szczepionki. Gorączka po tygodniuod szczepienia mogła byc zarówno reakcją poszczepienna jak i infekcją wirusem.

    Zgaduj zgadula.

    #1847255

    lilavati

    No i teraz my mamy dylemat, jesteśmy 10/11 dobę po Priorixie, od wczoraj wysoka temparatura- dzisiaj ok 39.5, jakieś krosteczki na udach…na pogotowiu stwierdzili, ze to na pewno nie po szczepieniu-niby gardło zaczerwienione (wg ulotki też może być)

    [I]wg producenta wirusy różyczki są wydalane drogą kropelkową przez około 7 do 28 dni po zaszczepieniu, z najsilniejszym wydalaniem około 11 dnia.
    Działania niepożdane
    W kontrolowanych badaniach klinicznych przeprowadzonych u ponad 5400
    zaszczepionych osób, monitorowano objawy pojawiające się w okresie 42 dniowej
    obserwacji. Osoby zaszczepione były również proszone o odnotowywanie wszelkich
    nieprawidłowości pojawiających się w trakcie trwania badania. Odczyny poszczepienne
    występowały z następujące częstotliwosci:
    Miejscowe zaczerwienienie – 7,2%
    Wysypka – 7,1%
    Gorączka – 6,4%
    Miejscowa bolesność – 3,1%
    Miejscowy obrzᆐk – 2,6%
    Obrzęk śᖰinianek – 0,7%
    Drgawki gorączkowe – 0,1%
    W okresie aktywnego monitorowania, u mniej niż6% zaszczepionych wystąpił co
    najmniej jeden z niżej wymienionych objawów, uwaៀany za przypuszczalnie zwiၐzany
    ze szczepieniem: niepokój (0,90%), zapalenie gardᐠa (0,68%), infekcja górnych dróg
    oddechowych (0,57%), katar (0,56%), biegunka (0,54%), zapalenie oskrzeli (0,52%),
    wymioty (0,43%), kaszel (0,39%), infekcje (0,31%) i zapalenie ucha środkowego
    (0,30%).
    Bardzo rzadko notowano wystᆐpowanie reakcji alergicznych, wᐠiczając reakcje
    anafilaktyczne oraz małopłytkowość.[/I]

    Ech mam dylemat podać antybiotyk na gardło czy czekać….

    Cholera jeśli to poszczepienne to nie było jeszcze szczepienia po którym nie mielibyśmy goraczkowych kłopotów



    #1847256

    Anonim

    Trochę wysoka ta temperatura :/
    A poza gardłem i krostkami wszystko ok?
    Może coś się wykluwa dopiero.

    #1847257

    lilavati

    Zamieszczone przez koralka
    Trochę wysoka ta temperatura :/

    to prawda, tylko ten typ zawsze jak gorączkuje to ma pod 40 :o, mnie najbardziej niepokoi, że temp. bardzo szybko wraca po 3h, ale jak zbijemy dziecko lata po chałupie jak dzikie, je normalnie, wcina kwaśne truskawki…
    [quote]A poza gardłem i krostkami wszystko ok?
    Może coś się wykluwa dopiero.[/QUOTE]
    Krostki na udach takie punkciki hmmm
    MAtczyna intuicja każe podać Ospamox, tata każe sie jeszcze wstrzymać…kurde od momentu zostania mamą żałuję, że nie skończyłam medycyny:o

    Jak ma Się Dominika?

    #1847258

    Anonim

    Zamieszczone przez aniast
    to prawda, tylko ten typ zawsze jak gorączkuje to ma pod 40 :o, mnie najbardziej niepokoi, że temp. bardzo szybko wraca po 3h, ale jak zbijemy dziecko lata po chałupie jak dzikie, je normalnie, wcina kwaśne truskawki…

    Krostki na udach takie punkciki hmmm
    MAtczyna intuicja każe podać Ospamox, tata każe sie jeszcze wstrzymać…kurde od momentu zostania mamą żałuję, że nie skończyłam medycyny:o

    Jak ma Się Dominika?

    Je pewnie tez bym się wstrzymała z antybiotykiem jeszcze.

    A Dominika ok. Poza tym ze miliony miliardów bakterii w układzie moczowym to ok 😉
    Do poniedziałku jeszcze na dożylnym antybiotyku. Potem badania i jak bedzie lepiej to przejdziemy na doustny i pojedziemy nad morze 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 47)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close