Nieudana kolejna próba:(

Dziś ten wielki dzień, ale znów nie wyszło – jedna krecha!!!:( Czy tak już będzie zawsze? Nadzieja mi znów odeszła w siną dal. Będę jednak pracowała nad jej odzyskaniem…Dam radę! Powiem Wam szczerze, że czasem mam wrażenie, że ta moja ciąża jest nierealna, że zobaczenie dwóch pięknych kresek również. Paulo Coelho napisał w swojej książce, że jeśli się czegoś naprawdę pragnie to cały wszechświat mu w tym pomaga. Jak w to uwierzyć kiedy staramy się z mężem od trzech lat i naprwdę pragniemy fasolki!!! Jak tu wierzyć w cokolwiek???
Dobra nie smęcę Wam już…3mam kciuki za wszystkie starające. Musi się nam w końcu udać. Pozdrawiam – Ewa

12 odpowiedzi na pytanie: Nieudana kolejna próba:(

mika7 Dodane ponad rok temu,

Re: Nieudana kolejna próba:(

witaj Ewciu!!!
jak rozumiem @ jeszcze nie przyszła, wiec wiesz szansa zawsze jest dopóki jej nie ma.. moze robisz test za wczesnie?
widze, ze jestes dzielna kobieta i sie nie poddasz!! tak trzymac, trzeba dalej walczyć
pozdrawiam i trzymam mocno kciuki za 2 piekne kreseczki::))

ania

sesimbra Dodane ponad rok temu,

Re: Nieudana kolejna próba:(

Dziękuję Ci Aniu za dobre słowo. Niby masz rację, ale smam chyba wiesz, że jak się nie zobaczy dwoch kresek to na sercu robi się dziwnie smutno…i pojawia się świadomość, że znów się nie udało:(
Ale masz też rację w tym, że się nie poddam!!! I życzę tego wszystkim. Dziękuję raz jescze:)
Pozdrawiam i ściskam Papapa

przyszly Dodane ponad rok temu,

Re: Nieudana kolejna próba:(

Powtarzam się ale jestem bardzo szczęśliwy !!!!!!!
Uda się Wam na pewno się uda !! Trzymam kciuki. My się staraliśmy 9 lat !! I 9 lat niepowodzeń !! Wszystkiego próbowaliśmy, długo by opisywać i … znów nic. Myśleliśmy że wszystko stracone – rezygnacja, szkoda gadać.
Gin który nas prowadził od zawsze – postawił ostatecznę diagnozę.
In vitro. Szok !! Ale musimy zrobić wszystko. Wzięliśmy kredyt. Potem wyprawa do Białegostoku do Prof. Szamatowicza, trzy miesiące i … JEST !!!!!!!!!!!! Szczęście i radość której się nie da opisać no i obawa co dalej !! Zaczęły się problemy. Boże odliczaliśmy tydzień za tygodniem. I już bliżej niż dalej.
Za dwa miesiące będę tatą najpiękniejszego i najbardziej wyczekanego dziecka na świecie !!!! Warto próbować. Nie poddajcie się. Pozdrawiam serdecznie, wszystko będzie oki !!

anaim Dodane ponad rok temu,

Re: Nieudana kolejna próba:(

Cześć Sesimbra!
Bardzo dobrze Cię rozumiem, a co więcej w tym samym czasie przeżyłam kolejne rozczarowanie brakiem ciąży – właśnie przyszła. Z mężem też staramy się trzy lata o dzidziusia i jak widać…nic. Też staram się nie tracić nadziei, no bo co mam zrobić. Na szczęście jestem u dobrej lekarki i wolę patrzeć na to co przede mną, a nie to co minęło. Życzę powodzenia. Mocno się z Tobą solidaryzuję – to chyba też przez te zbierzności.
Ania

karla33 Dodane ponad rok temu,

Re: Nieudana kolejna próba:(

Cześć,
za każdym razem kiedy czytam taką wiadomość robi mi się bardzo przykro, rozumiem to doskonale bo czuję tak samo jak widzę jedną krechę. Dwie krechy też nie dają mi poczucia pewności że się uda, to dopiero pierwszy etap, ale zawsze jak@ odchodzi wstępują we mnie nowe siły (a może to hormonki łobuziaki) i nowe nadzieje. Jesteś silna i nie poddajesz się, dopniesz celu, nie poddawaj się i czekaj….
Ja jestem już w kolejeczce rankingowej-przesuwam się do przodu i moje nadzieje rosną. Życzę Ci dużo optymizmu i powodzenia. Nasze nadzieje jak nasze temperaturki, rosną w drugiej połowie i maleją jak @ przychodzi- swoją drogą ktoś to nieźle poukładał. Powodzenia

Karla33 i aniołek- luty 2004
[Zobacz stronę]

marti1 Dodane ponad rok temu,

Re: Nieudana kolejna próba:(

sesimbra,

Bardzo mi przykro. Wiem, że tak długie staranie może odbierać nadzieję ale wierzę, że jej nie stracisz.

Bądź dobrej myśli.

Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

mefka77 Dodane ponad rok temu,

Re: Nieudana kolejna próba:(

Echhhhh ! Coż mam Ci powiedzieć……… Nie poddawaj się !!!, ja też czekam i czekam i wciąż nic i nic. Mam nadzieję, że za te parę dni (będę robić teścik) pojawią mi się te dwie upragnione różowe kreseczki…., ale to dopiero za parę dni. Zobaczymy. W każdym razie trzymam za Ciebie kciuki, bądź dzielna 😉

sesimbra Dodane ponad rok temu,

Re: Nieudana kolejna próba:(

GRATULUJĘ!!! Z całego serca gratuluję…aż się popłakałam przy Twoim liście. Pięknie. Wlałeś we mnie nową nadzieję, że warto sie nie poddawać, że warto walczyć! Czasem to ciężko przychodzi, naprawdę z wielkim trudem. Mam jednak obok siebie męża, który podtrzymuje moje pozytywne myślenie i…w końcu nam się uda. Tak jak Wam. Życzę miłego wyczekiwania na swojego potomka. Cieszę się Waszym szczęściem:) Pozdrawiam serdecznie – Ewa

sesimbra Dodane ponad rok temu,

Re: Nieudana kolejna próba:(

Dziewczyny bardzo Wam wszystkim dziękuję! Choć wiem że takie słowa pociechy też czasem ciężko przychodzą, bo przecież każda z nas próbuje i …te wszystkie słowa, zapewnienia że warto …męczą, bo psychika i tak robi swoje. Raz masz nadzieję, a raz jest taka beznadzieja że nawet z łóżka się nie chce wstać! I wtedy trudno uwierzyć w słowa pociechy a co dopiero podnosić na duchu kogoś innego:( Wiem wiem jestem okropna ale też tak się czuję…chyba właśnie dotarła do mnie ta moja JEDNA KRECHA.
Dziękuję Wam serdecznie i wiecie co? NIE PODDAM SIĘ!!! Przecież mam Was i męża…i tą swoją pieprzoną wiarę, nadzieję…Buziaczki papa

biedroneczka Dodane ponad rok temu,

Re: Nieudana kolejna próba:(

W pełni cię rozumiem, ja też myślałam, że te cholerne testy nie pokazują 2 kresek. Znam rozczarowanie jakie za każdym razem pojawia się po zrobieniu testu, ten żal. Wiesz, nic nie ma bez przyczyny, mi i mężowi pomógł świetny lekarz z W-wy. Miałam 2 in-vitra a teraz czekam na swój skarb. Jestem w 11 tyg.ciąży. Powodzenia.

sesimbra Dodane ponad rok temu,

Re: Nieudana kolejna próba:(

Gratuluję Ci serdecznie!!! Ja też wierzę, że w końcu nam się uda…Innej opcji nie przyjmuję:)
Pozdrawiam i napisz czasem jak się miewasz w tym pięknym, oczekiwanym przez wiele z nas stanie ciąży:)
Ściskam – Ewa

andziula24 Dodane ponad rok temu,

Re: Nieudana kolejna próba:(

Jeszcze nie tak dawno mi również wydawało się , ze zajście w ciąże graniczy z cudem. Próbowaliśmy z mężem rok czasu i wiem że jest to straszne uczucie , kiedy wy się staracie a tu nagle słyszy się że ta kolezanka jest wciązy , ta wpadła itp.A już kompletnie załamał mnie fakt w maju , że moja najlepsza kolezanka wpadła z drugim dzieckiem.Jak do mnie zadzwoniła i zaczęła plakać że ona jest wciązy zaczęłam płakać razem z nią że to nie ja- pocieszałam ją że to jest cud , dar od Boga.Potem choć byłyśmy dość blisko wkurzała mnie jej obecność , jej telefony, jej radość. Przeszła mnie ta złość jak sama zaszłam w ciąże w połowie czerwca- głownie dzieki testom owulacyjnym i temu forum.
Pierwszy raz użyłam ich bo chciałam sprawdzić czy w ogóle mam owulację – bo już się bałam i udało się nam.
Wiem że starania trzy letnie są pewnie dla was straszne.
Ja po roku czasu myslałam że zwariuję , ale życzę Tobie i twojemu mężowi abyście doczekali się wreszcie swojej fasolki.
Dziś jestem w 24 tygodniu ciązy i wiem jedno – ciąża jest to najpiękniejszy cud jakim obdarzył nas Bóg. Myslę że to On właśnie ma w tym jakiś cel , że niektórzy tak długo czekaja na swoje szczeście.
pozdrawiam
Andziulka i dzidzi

Znasz odpowiedź na pytanie: Nieudana kolejna próba:(?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jedno- i dwulatki
Teletubisie
Moja Laura dorosla ostatnio do ogladania bajek (hurra!!) i przynajmniej raz dziennie domaga sie obejrzenia Teletubisiów. Bardzo mnie to cieszy, bo przynajmniej teraz mam troche spokoju, kiedy ona oglada. Wczesniej,
Czytaj dalej
Polecam
magnesiki z danonków
Polecam magnesiki na lodówkę z danonków. Mój syn co prawda danonków nie lubi, ale te magnesiki uwielbia. Mogę ugotować cały obiad a on je przesuwa, odkleja, przykleja... A i my z
Czytaj dalej