niska punktacja w skali apgar

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #93055

    magnes

    mój syn w pierwszej mniucie dostał 3 punkty w skali apger. po jednym punkcie za czynność serca, odruchy i zabarwienie skóry. po 10 min. doszedł do 8. teraz jesteśmy pod opieką neurologa. póki co rozwija sie prawidłowo (ma 5 miesięcy). ale pani neurolog przedstwaiła nam pokaźną listę chorób, których można się spodziewać. czy ktoś mógłby mi powiedzieć czy niska skala apgar determinuje jakieś choroby, czy Jaś może mieć szansę na normalny rozwój? czy są jakieś badania pokazujące jak dużo dzieci z tak niską punktacją rozwijają się prawidło?

    #1800270

    kas

    Urodził się w terminie? Czy miał prawidłową masę urodzeniową?

    Poszukam publikacji tylko muszę znać odpowiedź na te pytania.



    #1800271

    magnes

    tak, urodził się nawet po terminie w 42 tygodniu, ważył też ładnie: 3680. ciąża ok, poród przebiegał poprawnie. poprostu nie oddychał… nikt nie wie dlaczego…
    pozdr.

    #1800272

    tusiaaa24

    a nie byl podduszony pepowinka ?

    #1800273

    qr-chuck

    Zamieszczone przez magnes
    mój syn w pierwszej mniucie dostał 3 punkty w skali apger. po jednym punkcie za czynność serca, odruchy i zabarwienie skóry. po 10 min. doszedł do 8. teraz jesteśmy pod opieką neurologa. póki co rozwija sie prawidłowo (ma 5 miesięcy). ale pani neurolog przedstwaiła nam pokaźną listę chorób, których można się spodziewać. czy ktoś mógłby mi powiedzieć czy niska skala apgar determinuje jakieś choroby, czy Jaś może mieć szansę na normalny rozwój? czy są jakieś badania pokazujące jak dużo dzieci z tak niską punktacją rozwijają się prawidło?

    Moja pierwsza też miała nisko – no trochę wyżej bo 5 pkt. Potem było już 9/10/10 więc ok.
    Na wszelki wypadek jeszcze w szpitalu miała robione usg przez ciemiączko – ok :).
    Pod opieką neurologa nie była – pediatra nie widziała potrzeby. Ja też nie, bo wszystko szło świetnie :).
    Lekarka odbierająca poród stwierdziła, że ta niska punktacja to wina przedłużającego się porodu (27 godzin) i niedotlenienia w końcowej fazie.

    I tyle :D. O ewentualnych chorobach nikt nic nie mówił – może dlatego, że do neurologa nie potuptałam :/. Ale przyznam szczerze, że przez pierwsze miesiące przyglądałam się jej dokładnie i sprawdzałam postępy…

    #1800274

    mamaala

    Zamieszczone przez magnes
    czy Jaś może mieć szansę na normalny rozwój?

    moja Ala miała w pierwszej minucie 2 punkty, po jednym za czynność serca i zabarwienie skóry, w piatej minucie (po zaintubowaniu) punktów dostała już 5, w lutym skończyła 5 lat, (jak do tej pory (odpukać ;)) żadnych problemów neurologicznych nie ma :). choć tez nas uprzedzano o możliwości zaistnienia takowych (u nas jeszcze dochodził problem wcześniactwa), myślę, że Twój Jaś również ma szansę na prawidłowy rozwój i trzymamy za to kciuki :), obserwuj go i konsultuj z neurologiem, jesli zauwazysz taka potrzebę, powodzenia



    #1800275

    magnes

    nie był podduszony pępowiną, choć wychodził z rączką przy buzi i było mi go bardzo trudno wypchnąć. być może tu był problem. zachłysnął sie też chyba wodami płodowymi. przez dwa dni był na oddziale noworotkowym na obserwacji. miał robione już dwa razy usg główki – wszystko w porządku. dzisiaj jedziemy trzeci raz, bo mu głowa szybko bardzo rośnie. mam nadzieję że to po tatusiu…

    #1800276

    ewi

    Zamieszczone przez magnes
    mój syn w pierwszej mniucie dostał 3 punkty w skali apger. po jednym punkcie za czynność serca, odruchy i zabarwienie skóry. po 10 min. doszedł do 8. teraz jesteśmy pod opieką neurologa. póki co rozwija sie prawidłowo (ma 5 miesięcy). ale pani neurolog przedstwaiła nam pokaźną listę chorób, których można się spodziewać. czy ktoś mógłby mi powiedzieć czy niska skala apgar determinuje jakieś choroby, czy Jaś może mieć szansę na normalny rozwój? czy są jakieś badania pokazujące jak dużo dzieci z tak niską punktacją rozwijają się prawidło?

    Nie wiem czy niska skala determinuje choroby. Ja się urodziłam 34 lata temu również z 3 punktami Apgar. Dodatkowo – miesiąc za wcześnie.
    jako dziecko rozwijałam się jak najbardziej prawidłowo, choróbska się mnie nie imały :)))
    Nawet zwykłe przeziebienie było wydarzeniem.
    Do dzisiaj mam końską odporność.
    Acha, no i gdyby Cie jeszcze interesował rozwój intelektualny 🙂 – w szkole byłam prymusem 🙂

    #1800277

    paszulka

    Zamieszczone przez magnes
    mój syn w pierwszej mniucie dostał 3 punkty w skali apger. po jednym punkcie za czynność serca, odruchy i zabarwienie skóry. po 10 min. doszedł do 8. teraz jesteśmy pod opieką neurologa. póki co rozwija sie prawidłowo (ma 5 miesięcy). ale pani neurolog przedstwaiła nam pokaźną listę chorób, których można się spodziewać. czy ktoś mógłby mi powiedzieć czy niska skala apgar determinuje jakieś choroby, czy Jaś może mieć szansę na normalny rozwój? czy są jakieś badania pokazujące jak dużo dzieci z tak niską punktacją rozwijają się prawidło?

    Nie znam się na tym, ale ja urodziłam się z 2 punktami. Potrójna transfuzja krwi, respirator.
    Fak faktem chorowałam na idiopatyczny zespół nerczycowy, ale nie jest udowodnione, że właśnie z tym mógł być związany (jeśli to z transfuzją, ale to też gdybanie)… Jestem obecnie okazem zdrowia (pomijam fakt z przedłużającami się staraniami o dziecko…. jedno wywalczyłam teraz kolej na następne). Jestem normalna (taką mam nadzieję :)), nie potrzebowałam nigdy regularnej opieki neurologa.
    Moim zdaniem jest dobrze obserować dziecko, ale nie bójcie się 3 punkty to wcale nie jest „wyrok”.

    #1800278

    kas

    Zamieszczone przez magnes
    tak, urodził się nawet po terminie w 42 tygodniu, ważył też ładnie: 3680. ciąża ok, poród przebiegał poprawnie. poprostu nie oddychał… nikt nie wie dlaczego…
    pozdr.

    Uff, przebrnęłam przez trochę literatury – niestety nie miałam dostępu do wielu czasopism, ale wyszło mi na to, że jeśli nie pojawiły się jakieś niepokojące objawy, drgawki itp. to Twój syn ma bardzo duże szanse nie różnić się niczym od rówieśników. To 8 punktów po 10 minutach też jest bardzo dobrym czynnikiem prognostycznym :).



    #1800279

    magnes

    wielkie dzięki dziewczyny. wczoraj byliśmy u neurologa i pani powiedziała, że nie ma się czego czepić:). poza alergią, z którą walczymy ze średnim skutkiem od dwóch miesięcy (on kilo więcej ja kilo mniej;)) nic mu nie dolega. i tak ma zostać! pozdr.

    #1800280

    gosia

    Neurolog może nie źle wystraszyć. Wiem coś o tym, ale lepiej gdy mały jest pod opieką dobrego neurologa. Wszystko będzie dobrze.
    (Igor według neurolog miał być chory genetycznie, mimo tego że badania genetyczne wykonany zaraz po urodzeniu żadnej choroby nie potwierdziły. Straszenie to domena niektórych lekarzy 🙁 )



    #1800281

    gosia

    Zamieszczone przez magnes
    wielkie dzięki dziewczyny. wczoraj byliśmy u neurologa i pani powiedziała, że nie ma się czego czepić:). poza alergią, z którą walczymy ze średnim skutkiem od dwóch miesięcy (on kilo więcej ja kilo mniej;)) nic mu nie dolega. i tak ma zostać! pozdr.

    Nie odczytałam – to świetnie!!!!!

    #1800282

    ciachola

    Zamieszczone przez magnes
    wielkie dzięki dziewczyny. wczoraj byliśmy u neurologa i pani powiedziała, że nie ma się czego czepić:). poza alergią, z którą walczymy ze średnim skutkiem od dwóch miesięcy (on kilo więcej ja kilo mniej;)) nic mu nie dolega. i tak ma zostać! pozdr.

    Super! Az mi sie lezka zakrecila z radosci! Taka ze mnie placzka 😉 a nie w ciazy!

    #1800283

    gacka

    Bratanica moja urodziła się w zamartwicy, dostała 1 Apgar – dziś ma 5 lat i jest zupełnie zdrowym dzieckiem. Do roku była pod kontrolą neurologa, który też różne wizje roztaczał – na szczęście żadna się nie potwierdziła.
    Super, że ostatnie badania są optymistyczne i tak na pewno zostanie.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close