No i jest butla

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #38704

    lunea

    Tak jak w tytule, zaczęłam podawać Weronice butlę z mlekiem (Bebilon2). Pisałam wcześniej, ze mała nie chce pić mojego mleka, ze nie przybiera, a wręcz ostatnio schudła. No i któregoś wieczora zobaczyłam moje mleko… woda!!! Po prostu woda! Więc wcale się nie dziwię, ze tego nie chciała pić, aczkolwiek z drugiej strony zastanawiam się czy to mleko nie jest takie dlatego, ze ona już od jakiegoś miesiąca niechętnie pije… No i daję jej butlę. W nocy pije z piersi, czasem w ciągu dnia też possie, ale potem daję butlę. No i co zauważyłam? Weronika zawsze była raczej radosna, niemarudna, ale teraz to jest naprawdę takie słoneczko! Wydaje mi się, ze pierwszy raz od dłuzszego czasu najada się i stąd jej wielkie zadowolenie. No i ewidentnie smakuje jej to mleczko. Zaczęła też przybierać, i to dosyć szybko. Pewnie dlatego, ze ma duże straty (ma skończone 4 miesiące, a waży 5500g, przy urodzeniu miała 3200g). Tylko teraz zastanawiam się jak często tą butlę jej podawać. Czy kierować się napisem na opakowaniu? Dostaje też soczek jabłkowy raz dziennie, i jak pisałam, z piersi też je czasem. Generalnie teraz doba wygląda tak: śniadanko: pierś + soczek (ok 100ml), po 3 godzinach (czyli ok. 12-13) butla (wypija ok. 150ml), po 4 godzinach pierś + butla (ok. 100ml, z piersi po 5 minut), po kolejnych 4 godzinach albo sama butla 150ml, albo pierś i butla 100ml (zależy jak bardzo pełne mam piersi). No i lulu. W nocy raz, dwa razy pierś. Czy tak moze być? Co sądzicie? Za mało? Za dużo? Dodam, ze przez 3 dni takiej diety przytyła 250g! I nie wiem, moze to dlatego, ze ma dużo do nadrobienia? Jednak nie chcę jej też przekarmić… I nie wiem czy tak jest dobrze. Ale skoro niunia jest zadowolona…?
    Pozdrowionka!

    lunea i Weronika (24.09.03)

    #505895

    toeris

    Re: No i jest butla

    Powiem jak jest u nas:
    noc – piers
    dzien trzy stale posilki: o 12.00 – 60ml mleczka z butli, o 15.00 – sloiczek lub pol deserku i po kapieli 120ml butli piers na zadanie tak co 1,5/2 godziny i soczek w roznych porach ile chce i jesli chce
    a po dzisiejszej wizycie: wieczorna butle mamy zastapic kaszka plynna (dodac jedna lyzke kaszki do 120 ml mleka) i poludniowa zupka zmiany maja byc od dzis
    A przybieramy po 750 w miesiacu w pierwszychm trymestrze i po 500/300 teraz

    Toeris + Ala 14.09.2003



    #505896

    Anonim

    Re: No i jest butla

    mam podobne doswiadczenia z butla………….:-))- NInka na cycowym mleku po prostu …….ciagle plakala………….nie do wytrzymania…………..nie przybierala na wadze, i wogole byla jednym wielkim nieszczatkiem…………:((( A jak jej pierwszy raz dalam butle do zjedzenia, to byla tak najedzona ze zasypiala mi przy „odbijaniu” na ramieniu……..:-)))- niezle sie wystraszylam- myslalam, ze jej sie cos zlego stalo…………;-)) Na Bebilonku dziecko zaczelo pieknie przybierac na wadze, a przede wszystkim skonczyly sie wieczne placze i marudzenia- tak jak mowisz- sloneczko!Pzdr!

    guciak i Ninka 27.04.2003

    #505897

    lunea

    Re: No i jest butla

    A pamiętasz moze ile zjadała na raz z butli?

    lunea i Weronika (24.09.03)

    #505898

    Anonim

    Re: No i jest butla

    tak dokladnie nie…..ale pamietam, ze staralam sie trzymac ilosci na opakowaniu- i jakos tak jadala, czasami nieco mniej-ale dokladnie ile, to juz nie pamietam……….

    guciak i Ninka 27.04.2003

    #505899

    kamelia

    Re: No i jest butla

    Mleko kobiece tak ma wyglądać!!! Ono wcale nie musi być „gęste” jak sztuczne! Jeśli widzisz, że malutka teraz jest w końcu spokojna i zadowolona, to dawaj sztuczne, ale przystawiaj też do piersi!!! Przeciwciała itp.

    Kamelia i Michałek 14.08.2003



    #505900

    usianka

    Re: No i jest butla

    Ja karmie mała podobnie – piers i butla plus troche herbatki.
    Wydaje mi sie ze przekarmic dziecko na butli tez nie jest tak łatwo jak by sie wydawało – tylko oczywiscie trzeba pamietac o dopajaniu. W pewnej chwili po prostu smoczek i tak zostanie wypchniety i nie ma szans zeby dziecko go spowrotem ssało – tego bym sie nie obawiała. Raczej moze sie zdarzyc utrata pokarmu – dlatego staram sie czesto przystawiac małą – nawet zeby łyknęła zamiast herbatki tą wode która leci na samym początku.
    Czy nie za mało – hm – zauwazysz. Jesli piersi puste a mała oprózni cała butle i bedzie chciała jeść dalej to po prostu rób wiecej i tyle. Zje ile zechce.
    powodzenia

    Usianka i Emilka (4.XI.2003)

    #505901

    lunea

    Re: No i jest butla

    Tak, ale moje mleko było kiedyś bielutkie. Chociaż wczoraj już jakby było lepsze. No i oczywiście przystawiam ją do piersi, tylko ze ona niechętnie pije. Ale lepiej mało niż nic. Chciałam ją w nocy karmić z piersi, ale jeśli nocki będą wyglądać tak jak dzisiaj, to nic z tego (spała od 22:40 do 8:10 bez pobudki na jedzonko!) 🙂
    Pozdrowionka!

    lunea i Weronika (24.09.03)

    #505902

    dna

    Re: No i jest butla

    Jak ma apetyt to jej dawaj. Moja niunia tez bardzo duzo je, daje jej Bebilon prawie od urodzenia (krotko karmilam piersia), od jakiegos czasu je 5-6 razy dziennie po 180-200ml + herbatka 100ml + od dwoch tygodni tarta poloweczka jabluszka (czasem cale).
    Tez sie przejmowalam, ze je za duzo, ale ladnie wyglada, nie jest pyzata, wazy 6800 (przy urodzeniu 3100). To troszke wiecej od Twojej coreczki, ale w normie. Takze sie nie przejmuje i daje jej tyle, zeby byla najedzona.

    pozdrawiam

    PS. Pamietam te krzyki jak karmilam piersia, a pozniej totalna odmiane jak zaczelam karmic modyfikowanym, zupelnie jakby mi podmienili dziecko. Zmiany oczywiscie na plus

    Dana&Gabi (23.09.03)

    #505903

    lunea

    Re: No i jest butla

    Ale mleko + herbatka przy jednym posiłku czy po jakimś czasie? Ile razy dziennie dajesz jej herbatkę?

    lunea i Weronika (24.09.03)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close