no i mamy wirusówkę ;(((

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #25883

    Anonim

    wczoraj po popołudniowym spacerz Krzyś zrobił się marudny, o 19 zaczął płakać; myśleliśmy, że śpiący, bo miał dużo wrażeń jak na jeden dzień… ale płacz zamienił się w szloch, nie pomogła nawet kąpiel (lekarstwo na wszystko)… szlochał przez cały czas; ubraliśmy, zrobiłam kaszę… usnął w połowie butli…
    temp. 38,1

    w nocy pobudki: ok. 0.30, potem o 2.30… nie spał do 4 ;(((
    cały czas rozpalony, napięte ciemiączko
    o 6 pobudka na mleko, temp 38,0
    nie chiał już spać, usnął dopiero po 8… na 20 min; zaczął kasłać
    po 10 była pediatra: WIRUSÓWKA

    Krzyś był tak zmęczony badaniem i szlochaniem, że usnął
    śpi

    ja chyba też dołączę, bo mi powieki się zamykają

    [i]Ewa i Krzyś (9 mies.)

    #345625

    klucha

    Re: no i mamy wirusówkę ;(((

    biedactwo, życzymy szybkiego powrotu do zdrówka

    Izka i Zuzanka (12.V.2002 r.)



    #345626

    garfield

    Re: no i mamy wirusówkę ;(((

    Na pewno Krzys szybko sobie z nią poradzi!!! Silny z niego chłopak!
    Kiedys musi przyjsc pierwsz chorobsko….
    Zyczymy duzo zdrowia!!!
    Całuski od Sary

    Gosia i księżniczka Sara ur 23.09.02

    #345627

    o-d

    Re: no i mamy wirusówkę ;(((

    OJ to życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!

    Ola+Staś+Tadzio+Basia

    #345628

    kas

    Re: no i mamy wirusówkę ;(((

    Trzymajcie się oboje…

    Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)

    #345629

    agnieszka24

    Re: no i mamy wirusówkę ;(((

    Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!!!!!!!!
    POZDRAWIAM

    Agnieszka i Michałek



    #345630

    Anonim

    cd.

    Krzyś choróbsko znosi pogodnie, tylko po oczach widać, że jest chory;
    no i nie pozwala się zostawić ani na moment, najlepiej jest na maminych rękach… nic to, ponoszę ;)))

    najgorsze zaczęło się po kąpieli… czas na leki i… WYMIOTY :(((
    na szczęście nie wszystko zwymiotował, udało nam się podać ibufen (czyli lek najważniejszy); po tym nie chciał za nic pić, od razu zwracał ;(((
    dopiero po jakimś czasi w półśnie zjadł kaszkę… ale i tak 80 ml zostawił

    zobaczymy, co będzie w nocy… już raz się przebudzał

    [i]Ewa i Krzyś (9 mies.)

    #345631

    carma

    Re: no i mamy wirusówkę ;(((

    biedny Krzysio… życzymy zdrówka i spokojnej nocy!

    Maja z Natalką (10,5 miesiąca)

    #345632

    carma

    Re: no i mamy wirusówkę ;(((

    biedny Krzysio… życzymy zdrówka i spokojnej nocy!

    Maja z Natalką (10,5 miesiąca)

    #345633

    wawa

    Re: no i mamy wirusówkę ;(((

    Ewuniu,

    życzymy Krzysiowi zybkiego powrotu do zdrowia.
    My też przechodziłyśmy to kilka tygodni temu – najorsza jest ta temperatura szcególnie w nocy. Na naszą niunię Ibufen działał tylko przez 3 godz, a jak działa na Krzysia – z tego co wiem to powinien działać przez 6 godzin???

    pozdrawiamy was serdecznie

    magda z mają



    #345634

    iwwoj

    Re: cd.

    To chyba coś jest teraz z tymi wirusami. Nasz KONRAD ma niesamowity katar i jak bylismy u lekarza to właśnie dr. mówiła, że dużo dzieci jest chorych.
    Mocno pozdrawiamy, zyczymy szybkiego wyzdrowienia a mamie sił.

    Iwona i KONRAD (ur.10.01.03)

    #345635

    kura-plemienna

    Re: no i mamy wirusówkę ;(((

    Moje biedactwo!! I jedno i drugie, buuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!! Trzymajcie sie dzielnie, choróbsko trzeba wytępić. Życzę szybciutkiego powrotu do zdrówka. Krzyś to przecież silny chłop, co to dla niego taka wirusóweczka! Phi,…. :))))

    Anka i Basiulec (8 i 3/4 m-ca)



    #345636

    emalka

    Re: cd.

    bidulenki, no no…. Ucałuj Krzycha w sliczne poliki!!!!
    A my Ciebie sciskamy bbbbb. mocno 🙂
    pozdrawiamy
    emalka i Zuzka, ur. 21.04.03

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close