no i mamy wirusówkę ;(((

wczoraj po popołudniowym spacerz Krzyś zrobił się marudny, o 19 zaczął płakać; myśleliśmy, że śpiący, bo miał dużo wrażeń jak na jeden dzień… ale płacz zamienił się w szloch, nie pomogła nawet kąpiel (lekarstwo na wszystko)… szlochał przez cały czas; ubraliśmy, zrobiłam kaszę… usnął w połowie butli…
temp. 38,1

w nocy pobudki: ok. 0.30, potem o 2.30… nie spał do 4 ;(((
cały czas rozpalony, napięte ciemiączko
o 6 pobudka na mleko, temp 38,0
nie chiał już spać, usnął dopiero po 8… na 20 min; zaczął kasłać
po 10 była pediatra: WIRUSÓWKA

Krzyś był tak zmęczony badaniem i szlochaniem, że usnął
śpi

ja chyba też dołączę, bo mi powieki się zamykają

[i]Ewa i Krzyś (9 mies.)

12 odpowiedzi na pytanie: no i mamy wirusówkę ;(((

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: no i mamy wirusówkę ;(((

biedactwo, życzymy szybkiego powrotu do zdrówka

Izka i Zuzanka (12.V.2002 r.)

garfield Dodane ponad rok temu,

Re: no i mamy wirusówkę ;(((

Na pewno Krzys szybko sobie z nią poradzi!!! Silny z niego chłopak!
Kiedys musi przyjsc pierwsz chorobsko….
Zyczymy duzo zdrowia!!!
Całuski od Sary

Gosia i księżniczka Sara ur 23.09.02

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: no i mamy wirusówkę ;(((

OJ to życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!

Ola+Staś+Tadzio+Basia

kas Dodane ponad rok temu,

Re: no i mamy wirusówkę ;(((

Trzymajcie się oboje…

Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)

agnieszka24 Dodane ponad rok temu,

Re: no i mamy wirusówkę ;(((

Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!!!!!!!!
POZDRAWIAM

Agnieszka i Michałek

Dodane ponad rok temu,

cd.

Krzyś choróbsko znosi pogodnie, tylko po oczach widać, że jest chory;
no i nie pozwala się zostawić ani na moment, najlepiej jest na maminych rękach… nic to, ponoszę ;)))

najgorsze zaczęło się po kąpieli… czas na leki i… WYMIOTY :(((
na szczęście nie wszystko zwymiotował, udało nam się podać ibufen (czyli lek najważniejszy); po tym nie chciał za nic pić, od razu zwracał ;(((
dopiero po jakimś czasi w półśnie zjadł kaszkę… ale i tak 80 ml zostawił

zobaczymy, co będzie w nocy… już raz się przebudzał

[i]Ewa i Krzyś (9 mies.)

carma Dodane ponad rok temu,

Re: no i mamy wirusówkę ;(((

biedny Krzysio… życzymy zdrówka i spokojnej nocy!

Maja z Natalką (10,5 miesiąca)

carma Dodane ponad rok temu,

Re: no i mamy wirusówkę ;(((

biedny Krzysio… życzymy zdrówka i spokojnej nocy!

Maja z Natalką (10,5 miesiąca)

wawa Dodane ponad rok temu,

Re: no i mamy wirusówkę ;(((

Ewuniu,

życzymy Krzysiowi zybkiego powrotu do zdrowia.
My też przechodziłyśmy to kilka tygodni temu – najorsza jest ta temperatura szcególnie w nocy. Na naszą niunię Ibufen działał tylko przez 3 godz, a jak działa na Krzysia – z tego co wiem to powinien działać przez 6 godzin???

pozdrawiamy was serdecznie

magda z mają

iwwoj Dodane ponad rok temu,

Re: cd.

To chyba coś jest teraz z tymi wirusami. Nasz KONRAD ma niesamowity katar i jak bylismy u lekarza to właśnie dr. mówiła, że dużo dzieci jest chorych.
Mocno pozdrawiamy, zyczymy szybkiego wyzdrowienia a mamie sił.

Iwona i KONRAD (ur.10.01.03)

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: no i mamy wirusówkę ;(((

Moje biedactwo!! I jedno i drugie, buuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!! Trzymajcie sie dzielnie, choróbsko trzeba wytępić. Życzę szybciutkiego powrotu do zdrówka. Krzyś to przecież silny chłop, co to dla niego taka wirusóweczka! Phi,…. :))))

Anka i Basiulec (8 i 3/4 m-ca)

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: cd.

bidulenki, no no…. Ucałuj Krzycha w sliczne poliki!!!!
A my Ciebie sciskamy bbbbb. mocno 🙂
pozdrawiamy
emalka i Zuzka, ur. 21.04.03

Znasz odpowiedź na pytanie: no i mamy wirusówkę ;(((?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Książka kucharska
Ciasto drozdzowe??
Czy ktos zna dobry przepis na ciasto drozdzowe? Robilam z mojego przepisu ale nietstety nie wyszlo takie pulchniutkie. Jak mozecie to napiszcie mi jak robiece to ciacho. Kati z Maluszkiem termin:29.02.2004
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
ALE PECH !!!!
Nienawidzę poniedziałków! - godz. 2 w nocy: córcia budzi się i nie chce zasnąć bo ma katar - godz. 3.30 wreszcie zasypia - godz. 6.00 dzwoni budzik - godz. 6.30 zaspałam,
Czytaj dalej