No i szpital

Postów wyświetlanych: 15 - od 16 do 30 (wszystkich: 32)
  • Autor
    Wpisy
  • #2703402

    aborka

    a tera obrazek – tak to wygladało dzis rano

    wczoraj na łydkach te zmiany były guzowate – spuchniete ale nie takie czerwone. a na udzach mialą czerwone plamki i punkty. no a teraz tak równo jak na zdjeciu

    #2703403

    lilavati

    Biedna mała, wygląda strasznie, ja też bym była przerażona – życzę abyście jak najszybciej poznali przyczynę

    Zamieszczone przez aborka
    a na domiar złego to sie własnie dowiedziałam ze moja babcia, let 80, złamała kosc udową…..

    jak się wali to sie wali – dużo zdrowia dla babci



    #2703404

    dorotka1

    Aborka wspolczuje wyglada to niefajnie a jak piszesz ze bylo jeszcxe guzowate to juz w ogole 🙁

    szybkiej i pomyslnej diagnozy
    i zeby ja dobrze wyleczyli
    trzymaj sie

    #2703405

    lea

    Jej… współczuję tego strachu i całokształtu przeżyć 🙁

    zdrowia dla córci i babci!

    #2703406

    edysia

    Zamieszczone przez aborka
    a tera obrazek – tak to wygladało dzis rano

    wczoraj na łydkach te zmiany były guzowate – spuchniete ale nie takie czerwone. a na udzach mialą czerwone plamki i punkty. no a teraz tak równo jak na zdjeciu

    Wyglada to okropnie
    A nie pogryzło cos małej na nogach? albo nie biegała po jakiejś trawie czy „obcym” polu?

    #2703407

    smoki

    Faktycznie przerażający widok.

    Trzymam kciuki żeby jakoś ustalić po czym to było.



    #2703408

    fresz

    Ojej, nie dziwię się, że cię to przeraziło. Mam nadzieje, że niedługo bedziecie w domku !!!! Jeszcze raz duzo zdróweczka dla córci no i babci !!!!

    #2703409

    adonay

    nie wyglada to pieknie:( mamy nadzieje,ze uda sie ustalic od czego to

    #2703410

    aborka

    nie, bo to były guzy a na udach krwiaki, była w długich spodniach. no i sie skarzyła rano ze ją bolą pietki – ale wtedy nie było nic na skórze.

    Ja teraz w domu, maz nocuje. alka w świetnym stanie, plamy bledna, skacze, biega i szaleje.
    Wiec jej zachowanie wskazuje na pełnie zdrowia, zresztą i tak było przed tym spuchnieciem.
    Z badan podobno cos jej urosło w kale (znaczy w posiewie). ale tu nic nie wiem bo to nic pewniego i to nie lekarz prowadzący mi mówił. Tylko sie dyzurna zapytała czy nie ma biegunki. No wiec nie ma całkiem, Jeszce mi tylko jakiejs salmonelli brakuje z nosicielstwem……. to wtedy do przedszkola sie posyła. No ale tu nic nie wiadomo wiec sobie domniemam

    Druga rzecz to przy USG facet powiedział ze ma troche poszerzone naczynia w nerkach? czy cos takiego. co moze swiadczyc o jakims zapaleniu. jak pytałam czy nerek to powiedziął ze niekoniecznie. no ale mocz jest ok

    no i najgorsze to to ze tem wyprysk guzowaty to moze byc przy gruzlicy. wiec muszą ja na to zbadac. Ma zrobiona próbe tuberkulinową. Ma sie tam nie macac i nie drapac 72 godz. wiec zostajemy do poniedziłaku.

    No to chyba i ona i ja tam jajko zniesiemy, jeszcze sie odtwarzacz DVD popsuł, nie ma innych dzieci w jej wieku, znaczy jedno jest ale z biegunka…. wiec takie sie nie liczą.

    #2703411

    stokrotka22

    rzeczywiscie strasznie wyglada
    tez bym sie przestraszyła
    duzo zdrówka zycze!!!
    babci rowniez



    #2703412

    aborka

    no woec na dzien dzisiejszy to w sumie nie wiadomo od czego, Ma zrobiona próbe tuberkulinową (gruzlica) do odczytu jutro o 20 i do tego czasu zostajemy w szpitalu. Cos tam w kale urosło, jaks patogenna E.Coli ale u dziecka w tym wieku to nie ma znaczenia. Plam juz prawie nie widac. Ot, polezałysmy sobie w szpitalu 6 dni.

    #2703413

    klucha

    współczuję 🙁



    #2703414

    pasiasta

    O rzesz!
    3mam kciuki by to nie było nic tak poważnego!

    #2703415

    aborka

    wiec jestesmu w domu. nadal ne ma pewnoci. wiadomo ze nie gruzlica. moze paciorkowiec (ale nie urósl w posiewie z gardła). Mamy zrobic powtórke ASO – jesli to był paciorkowiec to po 2 tyg wrtosc bedzie wieksza. W kazdym razie ma dziecko przebadane od stóp do głów. Co ciekawe – w szpitalu była grzeczna i kochana. w domu wyje………….wyje………….wyje. Zamiast powiedziec normalnie ze coś jej upadło słysze… BUUUUUUUUUU UUUUUUUUUppaaaaadło mi Buuuuuuuuuuuuuuuu….Mam koze w domu.

    #2703416

    pasiasta

    Koza w domu:Śmiech: zdrówka trawożercy życzę i niech szybko wróci do swojej normalnej postaci;) a wyniki – hmm ale chyba już można odetcnąć:Hmmm…:

Postów wyświetlanych: 15 - od 16 do 30 (wszystkich: 32)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close