No to i ja sie pochwalę!!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #57680

    kura-plemienna

    Tak, tak czas na mnie z chwaleniem mojeje córy. Rzadko tu bywam ostatnio, ale namiętnie czytuje!!!

    Basiulec pożegnał sie z pieluchą na dobre. Hugiessa zakładamy na noc i do samochodu, ew. na zakupy. jestem taka dumna z mojej córci i z …… siebie. Basiuta nie chce siadać na nocnik, tylko jest „Siedeś”. Do wszystkiego doszła sama, bez sadzania ją na nocnik i bez godzinnych posiaduch na tymże sprzęcie. Sama woła i sama leci do łazienki. A mamusia tylko troche we wszystkich zabiegach pomaga!!!!!
    I tu dumna jestem z siebie, ze posłuchałam niektórych z mam forumowych, ze dziecko samo do tego dojdzie, bez zmuszeń, siadywań itp.
    I jednak sama przekonałam sie, ze dziecko tak ok. 20 miesiąca samo rozumie, ze ma potrzebę zrobienia siusiu czy kupy. Nie widzę sensu wcześniejszego uczenia higieny, jeżeli dziecko samo tego nie postrzega!!!

    Oczywiście to tylko moje zdanie i nie neguję mam sadzajacych półroczniaków na nocnik, ich dziecko, ich sprawa!!!!

    No dalej sie chwalę córcia…..

    Basiuta gada jak najęta i zaczęła się stara śpiewka: „po cio?” i „dlaciego?”. Moja cierpliwość została poddana próbie wytrzymałosci :))))
    Ona CAŁY czas gada, a to na głos, a to pod nosem, a to przez sen, a to w sklepie, a to na dworze, gębuśka jej sie nie zamyka. Mój tata mówi, ze z niej to dziennikarka wyrośnie, Hmmm, EMALKO drżyj niedługo Basiulec nadchodzi :):):)

    Moje kochane dziecię, zauważyło w końcu mamusie, jak do tej pory królował tatuś. Wołając „mamusiu” i tuląc mamusię do siebie z całej siły doprowadza mnie do takiego wzruszenia, ze czasami trudno mi go opanować.

    Moja pannica jest taka kochana, ze…. achy i ochy mam tylko w głowie. jest też druga strona medalu czasmi marudzi bez powodu, albo okłada psa i krzyczy na niego i wtedy jest nie bardzo grzeczna. Ale takie błachostki szybko uciekają w niepamięć.

    Mam zdrową, radosna, grzeczną, rozgadaną i kochaną dziewczynkę, o której zawsze marzyłam.
    Cóż więcej do szczęścia trzeba??!!!!

    Pozdrawiam zimowo i po lubelsku…..

    Anka i Basiulec z 17.12. 2002

    #737929

    Anonim

    Re: No to i ja sie pochwalę!!!!

    ciesze się:)

    W odpowiedzi na:


    Mam zdrową, radosna, grzeczną, rozgadaną i kochaną dziewczynkę, o której zawsze marzyłam.


    hmmm, no i niewatpliwie urodziwą…
    na marginesie – miałysmy te same marzenia, ale w sumie moje też się spełniło
    ja tam czekam na sesje zdjeciową!! nie moge sie Was doczekać. Napisz mi na prv jak sie skończyła sprawa z Tatą, bo sie martwilam i wiem tylko,że „nie jest źle”…

    co do sadzania na nocnik jestem „za”!
    ja kiedyś próbowałam uczyć , a teraz widzę, ze po porstu niektóre rzeczy stają sie same w odpowiednim czasie…
    Filipek posikuje – raz na nocnik, a raz na sedesik… Raz tak sie napiąl,że i kupke przez przypadek zrobił…
    chwale go, ale nie ma lepszej nagrody niż „gratisowe” (poza kąpielą) przebywanie w łazience i szum spuszczanej wody:)

    Napisałam to głownie dla innych mam, żeby wiedziały, że komanczera w kwesii wczesniejszego przymuszania do „sedesika” ma racje:)

    Ja Ciebie komanczero pozdrawiam „po łódzku” i czekam na foty:)

    Bruni i Filipek 19mcy!



    #737930

    figa

    Re: No to i ja sie pochwalę!!!!

    Suuuper 🙂

    W odpowiedzi na:


    Mam zdrową, radosna, grzeczną, rozgadaną i kochaną dziewczynkę, o której zawsze marzyłam.
    Cóż więcej do szczęścia trzeba??!!!!


    Niczego :))))
    Wiem na pewno, bo mam podobną 😀

    Beata i Ptysia (30.01.03)

    #737931

    cat

    Re: No to i ja sie pochwalę!!!!

    No to gratulacje!
    I niestety nieukrywane wyrazy zazdrości…. 😉 Zwłaszcza w kwestii nocnika. Otóż niestety najwyraźniej nie wszystkie prawie-dwulatki odczuwają potrzebę nawiązania bliższego kontaktu z nocnikiem/sedesem mimo rozmaitych zabiegów całej rodziny. No nic, czekam….
    Może córeczka łatwiej da się namówić na porzucenie pieluchy i gdzieś tak za dwa lata pożegnam się z przewijaniem na zawsze…
    :-))
    Pozdrowienia.

    Kasia i…

    Łukasz i Karolinka [~03.03.05]

    #737932

    ellenka25

    Re: No to i ja sie pochwalę!!!!

    ;-)))))))))))
    super
    pozdrawiam!

    Ola z Natalią- 2.06.2003

    #737933

    emalka

    Re: No to i ja sie pochwalę!!!!

    strrrasznie mi sie cieplutko zrobilo jak poczytalam co u Was :)))
    i niesamowicie sie ciesze, ze rosnie nowe pokolenie gadajacych ciagle babek, heheheh
    duza buzka dla Was Aniu!!!
    pozdrawiamy
    emalka i Zuzka, ur.21.04.03



    #737934

    mala103

    Re: No to i ja sie pochwalę!!!!

    TAK WŁAŚNIE SZUKAŁAM WASZYCH ZDJĘĆ JAKOŚ MAM DO WAS SENTYMENT BARDZO SIĘ CIESZĘ ŻE BASIULEC TAKI FAJNY I MĄDRY POZDRAWIAM.

    Ania i Alicja(26.02.03)

    #737935

    klucha

    Re: No to i ja sie pochwalę!!!!

    :))) dziewczyny nam rosną, decyzje podejmują nawet te dotyczące nas ;-))) i która z nas parę lat wcześniej pomyslałaby że taka mała osóbka da nam tyle szczescia i wyzwoli w nas tyle miłosci :)))))) hihi i wrażeń

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #737936

    kruszyna

    Re: No to i ja sie pochwalę!!!!

    hej aneczko!
    cale wieki cie nie widzialam
    gratuluję rozgadanej Basiuli. Jakos mnie to nie dziwi przeciez mama tez wygadana 🙂
    MUSIMY sie spotkac. Zapraszam do nas na podlubelską wiochę.

    papatki od kolezanki asieńki również rozgadanej ale w niezrozumialym języku

    Ania i Asieńka (07.08.03)

    #737937

    lea

    Re: No to i ja sie pochwalę!!!!

    Fajnie wiedziec co u Was…

    Pozdrawiamy milcząco 😉 – czyli po Mateuszkowemu…

    Lea i Mateuszek



    #737938

    edycja

    Re: No to i ja sie pochwalę!!!!

    no! kochana! corcia w mame chrzesna wrodzona
    caluje was bardzo mocno i do zobaczenia na imieninki Basiowe – przybede do Lublina za tydzien
    takze czekaj na mnie z 10 kilogramami mandarynek bo tylko to teraz jestem w stanie przelknac

    edycja, aniołek i 2x

    #737939

    Anonim

    Re: No to i ja sie pochwalę!!!!

    BRAWO BRAWO BRAWO BASIULEC :)))))))))))))))))))))))) Masz stuprocentową rację Aniu, nic więcej nie potrzeba do szczęścia 🙂

    Kaśka z Natusią 2,5 roku 🙂



    #737940

    Anonim

    Re: No to i ja sie pochwalę!!!!

    chwalipięta :)))

    buźka dziewuchy ! tęsknię za Wami mocno, Krzysiol też :)))
    i codzinnie w modlitwie modli się za Basię !!!

    [i]Ewa i Krzyś (23 mies.)

    #737941

    marzena29

    Re: No to i ja sie pochwalę!!!!

    Gratulujemy Basieńce za to ,że tak szybko sygnalizuje swoje potrzeby,po przeczytaniu twojego postu obudziła sie we mnie nadzieja,że mimo iż Julia nie lubi nocnika może tez zacząc wczesnie wołać,że chce siusiu.

    Marzena z Julcią 28.07.03 i Patrykiem19.02.1997

    #737942

    halusia

    Re: No to i ja sie pochwalę!!!!

    Basiulec cudny jest i kochany!!! A Ty wlewasz nadzieje w moje serce, że w końcu i Pawcio postanowi zasygnalizować swoje potrzeby:-) Wie, gdzie jest nocni, do czego słuzy, ale odmawia korzystania z niego , więc go nie zmuszam (choć wiele osób zwraca mi uwage, że taki duzy a tu ciągle pielucha – a fige róbcie sobie smai na nocnik!!!)
    Pozdrowienia Z Głogowa od Załogi Zakatarzonych

    halusia,Pawcio18m i Kropka25.3.05

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close