No to się obudziłam!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)
  • Autor
    Wpisy
  • #94168

    ahimsa

    Cholera…obudziłam się! Obdzwoniłam ok. 45 przedszkoli ( zostało jeszcze kilka, ale już nie mam nadzieji) i doopa! Nie ma miejsc i tyle. Tak wyszło, że mnie opiekunka wystawiła i muszę gdzieś mateusza od września wepchnąć a tu…no załamka! chyba go będę wozić za miasto!!!

    W Toruniu brakuje 900 miejsc w przedszkolach! Oczywiście dzwoniłam właściwie tylko do prywatnych bo o państwoych to nie mam co marzyć nawet. I wszystko, wszystko zajęte! Po brzegi!~Kuźwa-chore.

    Chyba założę własne! na serio…jestem zdesperowana już;)

    #1873791

    Anonim

    Czasem zwalnia się miejsce w ciągu roku. Nam tak udało się Konrada upchnąć do przedszkola od półrocza. No i teraz już dostał bez problemu przedszkole.Są jeszcze domowe przedszkola.



    #1873792

    Anonim

    Zamieszczone przez ahimsa
    (…) Tak wyszło, że mnie opiekunka wystawiła (…)

    Współczuję, bo moja też mnie wystawiła, tylko, że jesienią, kiedy moje dziecię nie miało jeszcze 3 lat i nie kwalifikowało się do przedszkola.
    Wylądowało w żłobie 😉

    Moja zrezygnowała z dnia na dzień…. w dziwnych okolicznościach przyrody.

    Ty masz jeszcze całe wakacje na załatwianie spraw organizacyjnych.

    Trzymam kciuki!

    #1873793

    klucha

    może we wrzesniu coś się zwolnij
    wiesz kryzysy przedszkolne i rodzice zabierają

    #1873794

    ahimsa

    Zamieszczone przez Klucha
    może we wrzesniu coś się zwolnij
    wiesz kryzysy przedszkolne i rodzice zabierają

    Na to liczę…bo oszaleję już z nimi dwoma w domu i to w okresie jesnienno/zimowym…Mati się nudzi.

    A ja i tak do roboty wracam. Czeka mnie szukanie i przedszkola i nowej opiekunki…
    ps. NIE bierzcie nikogo na ostatnim roku studiów, jeśli to ma być na dłużej.

    #1873795

    ahimsa

    Zamieszczone przez duszencja
    Współczuję, bo moja też mnie wystawiła, tylko, że jesienią, kiedy moje dziecię nie miało jeszcze 3 lat i nie kwalifikowało się do przedszkola.
    Wylądowało w żłobie 😉

    Moja zrezygnowała z dnia na dzień…. w dziwnych okolicznościach przyrody.

    Ty masz jeszcze całe wakacje na załatwianie spraw organizacyjnych.

    Trzymam kciuki!

    No niby tak…ale ten stres i castingi..bleee. Na samą myśl mi niedobrze!
    A z przedszkolem to raczej czekanie na cud.
    Ale jestem zła na siebie, no!

    ps. ja mam jeszcze roczne dziecko i to do niego właściwie potrzebuje opiekunki…a żłob odpada.



    #1873796

    czarna111

    miejsc w przedszkolach brakuje wszędzie, nawet na tzw prowincji. Nie pocieszę,, bo na listach rezerwowych też jest jakaś kolejka.
    życzę powodzenia w szukaniu niani.

    #1873797

    ahimsa

    Zamieszczone przez czarna111
    miejsc w przedszkolach brakuje wszędzie, nawet na tzw prowincji. Nie pocieszę,, bo na listach rezerwowych też jest jakaś kolejka.
    życzę powodzenia w szukaniu niani.

    Taa, np. na jednej liście rezerwowej mają 40 dzieci! 😮

    #1873798

    cszynka

    a nie ma takich sytuacji jak bywało w szkołach, ze rodzice „na wszelki wypadek” zapisują dziecko do kilku przedszkoli, żeby jego szanse zwiększyć?
    jeśli tak jest to we wrześniu mogą sie zwolnic miejsca
    ale wtedy z rezerwowych wejdą Zamotany

    #1873799

    ahimsa

    Zamieszczone przez cszynka
    a nie ma takich sytuacji jak bywało w szkołach, ze rodzice „na wszelki wypadek” zapisują dziecko do kilku przedszkoli, żeby jego szanse zwiększyć?
    jeśli tak jest to we wrześniu mogą sie zwolnic miejsca
    ale wtedy z rezerwowych wejdą Zamotany

    Wlewasz nadzieję w moje serce!



    #1873800

    kamelia

    Zamieszczone przez cszynka
    a nie ma takich sytuacji jak bywało w szkołach, ze rodzice „na wszelki wypadek” zapisują dziecko do kilku przedszkoli, żeby jego szanse zwiększyć?
    jeśli tak jest to we wrześniu mogą sie zwolnic miejsca
    ale wtedy z rezerwowych wejdą Zamotany

    U nas taka mozliwość została zablokowana technicznie. Rekrutacja była prowadzona komputerowo, dzieciaki były w obrębie miasta wprowadzone do systemu, żeby nie było można zapisywac do kilku PS.

    #1873801

    Anonim

    Nie łam się, ja tak miałam jak zapisywałam Ninę do przedszkola. Było juz po rekrutacji, zapisałam ją w dwoch przedszkolach na listę rezerwową i w lipcu zadzwoniła do mnie pani dyrektor jednego z nich czy nadal jestesmy zainteresowani bo zwolniło sie miejsce.
    Może i Wam się uda.



    #1873802

    devilry

    Zamieszczone przez ahimsa
    Cholera…obudziłam się! Obdzwoniłam ok. 45 przedszkoli ( zostało jeszcze kilka, ale już nie mam nadzieji) i doopa! Nie ma miejsc i tyle. Tak wyszło, że mnie opiekunka wystawiła i muszę gdzieś mateusza od września wepchnąć a tu…no załamka! chyba go będę wozić za miasto!!!

    W Toruniu brakuje 900 miejsc w przedszkolach! Oczywiście dzwoniłam właściwie tylko do prywatnych bo o państwoych to nie mam co marzyć nawet. I wszystko, wszystko zajęte! Po brzegi!~Kuźwa-chore.

    Chyba założę własne! na serio…jestem zdesperowana już;)

    Zapisz na liste rezerwowa, czasami rodzice zapisuja dzieci do 2 albo i wiecej na raz i potem gdzies sie zadomowia to zwalniaja miejsce … nie jestes bez szans 😀 Życze powodzenia.

    Po Edycji: Doczytalam posty do konca i widze ze juz mnie uprzedzono 😀

    #1873803

    ahimsa

    Tylko w dwóch ( !?) przedszkolach powiedziano mi, że mogę zadzwonić we wrześniu.
    Reszta- nie i koniec.

    #1873804

    aischa

    W Szczecinie 800 dzieci nie dostało sie do przedszkoli, szok po prostu. Dla dzieci 5 letnich ktore sie nie dostaly w kilku szkolach zrobili oddzialy przedszkolne ale to i tak malo. Ja juz ostatnio bylam u pani dyrektor w przedszkolu Nikoli pytac o miejsce dla Norberta. U nas tez prowadzona rekrutacja jest komputerowo. Norbert poszedl by do przedszkola od marca 2010, wiec moze jakies szanse sa, ze sie zwolni miejsce w ciagu roku 😉

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć