no to sobie pomarzylam o ciazy:(((

niestety ale ciaze musze odlozyc na czas nieokreslony, zlapalam infekcje drog moczowych, wysiadl pecherz i nerki tez nie pracuja jak trzeba a to nie tak hop siup wyleczyc takie paskudztwo no i zawsze moze wracac kiedy bedzie to najmniej dogodna sytuacja, super o tym marzylam! dlaczego moj organizm lapie choroby w najmniej odpowiednim momencie?

sunny

4 odpowiedzi na pytanie: no to sobie pomarzylam o ciazy:(((

e24a Dodane ponad rok temu,

Re: no to sobie pomarzylam o ciazy:(((

Nie tylko Twój, ja w zeszłym roku nie dość, że miałam chore nerki, to jeszcze złapałam infekcję. Ale mało tego spóźniał mi się okres i okazało się, że mam torbiela na lewym jajniku, którego leczyłam Stediril. Potem musiałam po tych lekach odczekać 3 miesiące. Wyłączyłam się na ponad pół roku.

sunny7 Dodane ponad rok temu,

Re: no to sobie pomarzylam o ciazy:(((

to przynajmniej wiesz co czuje, nie jest latwo bo trzeba stracic tyle okazji ktore moglyby zaowocowac kruszynka

sunny

anetal Dodane ponad rok temu,

Re: no to sobie pomarzylam o ciazy:(((

Może lepiej, że to wyszło teraz niż jak byś już w ciąży była. Organizm wie co robi. Ja tak sobie to tłumaczę i takie myślenie mi pomogło przetrwać czas po stracie pierwszego maleństwa. Lepiej wyleczyć wszystko teraz i spokojnie potem starać się o maleńswto.
Zdrówka życzę,
Aneta

sunny7 Dodane ponad rok temu,

Re: no to sobie pomarzylam o ciazy:(((

dzieki za slowa otuchy, jakos sobie to trzeba tlumaczyc, trudno, co robic? ale ta sytuacja i tak wkurza
pozdro

sunny

Znasz odpowiedź na pytanie: no to sobie pomarzylam o ciazy:(((?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Książka kucharska
Udka z kurczaka w sosie pieczarkowym
POLECAM ABSOLUTNIE !!!!! Pychota :) Składniki: 1 kg udek z kurczaka 35 dag pieczarek 2 cebule 100 ml kwaśnej śmietany 3 łyżki masła lub margaryny 1 łyżka mąki 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
Czytaj dalej
Dla starających się
witam wszystkich goraco:)
Witajcie! Jestem tu nowa, choc tak naprawde od kilku miesiecy przygladam sie waszym rozmowom, wiec nie taka nowa... Po cichu marzylam sobie o malenstwie, ostatnio nawet bardzo powaznie, ale los
Czytaj dalej