no to startujemy!

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #46331

    konopielka

    Wczoraj byłam u mojej Pani doktor i oświadczyłam, że zdecydowaliśmy się z mężem na dzidziusia. Pani doktor się uśmiechnęła, przebadała mnie dokładnie (cytologia, stopień czystości), skierowała na badania na Toksoplazmozę, Różyczkę i Cytomegalię (?!), kazała brać kwasik foliowy i jeszcze na ten miesiąc przepisała tabletki anty “żebyśmy się spokojnie przebadały i przygotowały”. Poza tym wzięła za wizytę mniej niż zwykle i bardzo sympatycznie ze mną rozmawiała wszystko mi spokojnie tłumacząc. Chyba dobrze wybrałam ginekologa i coraz bardziej się w tym utwierdzam. W piątek ruszam na badania krwi ale już jestem jakaś taka uskrzydlona jak by ta dzidzia czekała w jakiejś niebiańskiej poczekalni aż przywołam ją na świat. Mam nadzieję, że jest jedną z pierwszych w kojece na czerwiec 🙂
    Pozdrawiam ciepło kobietki-
    Słoneczna Konopielka

    #601003

    samanta

    Re: no to startujemy!

    Życzę powodzenia i szybkiego skoku na II krechy

    27 cykl,Temperaturki



    #601004

    pzb

    Re: no to startujemy!

    POWODZENIA WIĘC!

    pzb

    #601005

    konopielka

    Re: no to startujemy!

    dziękuję dziewczyny :-))))))

    #601006

    zuzanna

    Re: no to startujemy!

    milego startu i oby jak najszybciej mety hihih
    pozdarwiam

    Zuzanna 18 cykl starań
    Temperaturki

    #601007

    asiucha

    Re: no to startujemy!

    Życzę powodzenia – jak najlepszych wyników i jak najszybszego przeskoczenia na oczekujące 🙂

    Asia
    http://www.FertilityFriend.com/home/23604



    #601008

    marcia77

    Re: no to startujemy!

    Witaj serdecznie życze Ci powodzenia i jak najkrutszego pobytu na starajacych sie.Pozdrawiam

    #601009

    anecia

    Re: no to startujemy!

    Ginka zapowiada się bardzo dobrze i to jest w tym wszystkim najważniejsze. Ja niestety nie mam szczęścia do lekarzy. Na początku wydawali się fachowcami, bo ja niewiele wiedziałam, ale dziewczyny na forum tak mnie “wyszkoliły”, ze coraz mniej im wierzę. Oczywiście w twoim przypadku tak nie musi być, bo na pewno są gdzieś lekarze, którzy poważnie traktują pacjentki a nie tylko kasę. Niemniej jednak nie bój się konsultacji u innych lekarzy albo po prostu pytaj tu na forum albo na bocianie. To na pewno nie zaszkodzi, a w wielu przypadkach pomoże.

    Zyczę szybiego zafasolkowania

    Necia

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close