noc bez pieluchy

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #76165

    Anonim

    pytałam juz na dwulatkach, ale pomyślałam właśnie ze może tutaj więcej będzie mam z takimi doświadczeniami… oto moje pytanie:

    jak oduczylyscie maluszki nocnego pieluchowania? Krzyś od dawna w ciagu dnia chodzi bez pieluchy..zakładam mu ja tylko do spania… niestety ostatnio skórka na pupie wygląda kiepsko i jedyne wyjście to odstawienie pieluchy…tylko jak to zrobić żeby maluch nie stresował się niepotrzebnie jak sie w nocy przesiusia? czy mam go wybudzać? Krzys czasami woła nocą że chce na nocnik ale to bardzo rzadko… co zrobic jesli posiusia sie w nocy i łóżko będzie „pływać” da się jakoś zabezpieczyć malca przed spaniem w mokrym łóżku? wiem, że po jednym siusianiu w nocy Krzys do rana wytrzyma z powodzeniem…

    Weronka, Krzyś i

    #1009624

    chilli

    Re: noc bez pieluchy

    ja palnuje ceratke pod przescieradlo. I tak mloda sie obudzi jak nasika w lozko. To przebiore lozeczko i mloda.

    www (10.03.2004)



    #1009625

    agula24

    Re: noc bez pieluchy

    Ja jak odstawiłam małego od pieluchu to od razu i w dzień i w nocy -zdażyło mu sie że się posikał i obudziła się w mokrym ale kilka razy -zapamiętam za to że jak umyje wieczorem ząbki i chce iśc już spać to musi robić siusiu żeby nie wstawać i jakoś wytrzymuje do rana. A łóżeczko mu zabezpieczałam ceratką ale i tak jak nasikał to było wszystko mokre i on cały do przbrania i łóżko- czasem niestety jak w nocy przywędrował do nas to i w 3 budziliśmy się w mokrym łóżku- więc jakoś to trzeba przetrwać. Może i Ty dawaj wieczorkiem Krzysiowi do picia np wodę mineralną ( bo mniej wypije) i powiedz że sikanie obowiązkowe przed snem żeby nie budził się w mokrym i może pomoże :)))

    agula24 i Bartoszek28.05.03) +kruszynka majowa

    #1009627

    kura-plemienna

    Re: noc bez pieluchy

    A ja czekam, aż sama do tego dojdzie. Nigdy nie sadzałam jej na nocniku i sama doszła do siusiania na sedes. Bez mojej pomocy. Teraz czas na nocne objawienie mojego Basiulca!

    Anka i Basiulec z 17.12.2002

    #1009628

    julia

    Re: noc bez pieluchy

    Ignaś biega bez pieluchy od roku – czyli od czasu jak skończył 2,5 roku
    natomiast w nocy śpi w pieluszce i na razie nie zaosi się an to aby to sie miało zmienić bo budzi się z ciężką i mokrą – chociaż wieczorem robi siusiu
    ale nie spędza mi to snu z powiek
    wszystko w swoim czasie
    sam do tego „dojrzeje” przecież, prawda?

    Ignaś 3l + ktoś
    http://www.dietacambridge.biz

    #1009629

    jagoda

    Re: noc bez pieluchy

    Przyznam ze troche z wgody kladlam Jagode na noc w pieluszce choc w ciagu dnia gdy spala – nawet i 3 h pieluchy nie zakladalam i nie zdarzyly sie powodzie.
    Tlumaczylam sobie ze teraz jest zima i nie chce dziecka przeziebic, jesli przesika sie w nocy.
    Ale pare dni temu skonczyl mi sie zapas pieluch i polozylam Jagode bez pieluchy. Okazalo sie ze wcale nie jest jej potrzebna.
    Wcale Jagody nie wybudzam tylko na spiaco ok 23:00 sadzam na nocnik a jak zrobi swoje odkladam spowrotem.
    Jedno wysadzenie z powodzeniem wystarcza i nie powoduje wybudzenia dziecka ze snu.

    Powodzenia!

    Basia i Jagódka + X 2006

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close