Noc Ośmiomiesięczniaków?

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #23419

    itaka

    Hej Wszystkie Mamy Ośmiomiesięczniaków!!!
    Jak sypiają w nocy Wasze Pociechy?
    I jeszcze jedno: Czy jeszcze karmicie w nocy czy tylko piciu?

    Bo Daniel od ok. miesiąca już nie jada – tylko budzi się ok. 1-2 razy na picie (pije przez sen, potem obracam na boczek i śpi słodko dalej). I my z mężem odetchneliśmy z ulgą, wreszcie się wysypiamy…

    Asia i Danielek (02.12.2002)

    #318334

    nikola15

    Re: Noc Ośmiomiesięczniaków?

    Moja Oliwia odkąd skończyła 3 miesiące śpi ślicznie całą noc,budzi się dopiero o 8-9 rano.
    pozdrawiamy;
    Dagmara i Oliwia (prawie 9 miesięcy!!!!!!!!)



    #318335

    helga

    Re: Noc Ośmiomiesięczniaków?

    Mikołaj nie je w nocy, ani nie pije, natomiast budzi sie 5-6 rano:(((

    Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co! (8 miesięcy!!)

    #318336

    marcelka

    Re: Noc Ośmiomiesięczniaków?

    Mój budzi się w nocy raz na jedzonko.Śpimy razem z nim, więc może to jest powód tego,że się budzi w nocy. Jak jest u Was śpicie razem czy raczej maluszki śpią w swoich łóżeczkach.

    Pozdrawiamy

    Marcelka i Melek (12.12.2002)

    #318337

    gosiar

    Re: Noc Ośmiomiesięczniaków?

    Michał tak robi od momentu gdy skończył 7.5 msc
    Zasypia bez cyca – kłade sie obok niego i zasypiamy. Proby usypiania w łózeczku spełżły na niczym – płakał godzinami a ja łaziłam tylko w tą i spowrotem. Jak zasnie to przekładam go do łóżeczka.

    W nocy budzi sie po kilka razy – daje mu pic – wode (bo słodkie napoje powoduja próchnice) i zasypia

    Gosia i Michałek (9 3/4 msc:)

    Edited by GosiaR on 2003/08/17 17:54.

    #318338

    helga

    Re: Noc Ośmiomiesięczniaków?

    Mikołaj przez pierwsze cztery miesiące spał z nami. potem został „prztransportowany” do własnego łóżeczka. Ale np. ostatniej nocy obudził się około 12, gdy wróciłam z pracy. I nie chciał zasnąć w łóżeczku. Więc spał ze mną. Ale wtedy ja nie spie prawie wcale, bo boję się, ze on przejdzie przeze mnie i spadnie na podłogę.

    Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co! (8 miesięcy!!)



    #318339

    itaka

    Re: Noc Ośmiomiesięczniaków?

    Szczęściara z Ciebie!!! :-))) Daniel śpi góra do 8.30, a najczęściej budzi się 7-8 rano. Ale i tak jesteśmy zadowoleni bo wiem, że inne dzieci budzą się o 5-6 rano (np. Maluszek Helgi :-))) – którą pozdrawiam!
    A w ogóle to pamiętam, że odkąd skończyłam karmić piersią (karmiłam 4 m-ce) to odetchnęłam – Mały budził się tylko raz na karmienie w środku nocy,i kilka razy na piciu. Teraz wycofał sobie sam nocne jadło i tylko pije.
    A swoją drogą ciekawe kiedy będą potrafili przespać całą noc? Chyba dopiero jak skończą 3-4 lata… :-((

    Asia i Danielek (02.12.2002)

    #318340

    itaka

    Re: Noc Ośmiomiesięczniaków?

    My nigdy nie spaliśmy z Danielkiem w naszym łóżku, od początku przyzwyczajaliśmy go do spania we własnym. Myślę, że to kwestia przyzwyczajenia dziecka. Daniel po kąpieli i wieczornym posiłku zostaje ulokowany w łóżeczku, trochę pobryka i pada – najczęściej w dziwnej pozycji. Potem go tylko poprawiamy i śpi. Z zasypianiem nigdy nie mieliśmy problemów. Ale coś za coś – problem jest z jedzeniem. Daniel to potworny niejadek…

    Asia i Danielek (02.12.2002)

    #318341

    helga

    Re: Noc Ośmiomiesięczniaków?

    Boże, tak późno?? Ja mam nadzieję, że za kilka miesięcy Mikołaj wzorem rodziców będzie spał do 12 w południe:)) Pozdrawiam

    Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co! (8 miesięcy!!)

    #318342

    Anonim

    Re: Noc Ośmiomiesięczniaków?

    Krzyś przesypiał całe noce od 4 mies, ale odkąd były te upały to budził się na herbatkę
    wczoraj znowu przespał całą noc bez pobudki… może znowu wszystko wróci do normy?

    [i]Ewa i Krzyś (8 i 1/3 mies.)



    #318344

    cat

    Re: Noc Ośmiomiesięczniaków?

    Łukasz przesypiał noce od ukończenia 3 miesiąca. Teraz budzi się, bo cierpi z powodu zębów. W nocy dajemy mu tylko pić i rzeczywiście jest spragniony, bo opróżnia całą butelkę.

    Kasia, mama Łukasza (20.12.2002)

    #318345

    agag

    Re: Noc Ośmiomiesięczniaków?

    Ha, Kasia nie dość że jest niejadkiem to w nocy budzi się co 2 godz. odkąd poszłam do pracy tak nadrabia czas rozstania z mamą. Ratunkiem jest tylko cycuś podanie butelki z piciem kończy się potwornym wrzaskiem. A w dodatku ok. 3 nad ranem postanawia że nie będzie spała dopóki nie położymy jej razem z nami, wtedy ślicznie zasypia a ja uciekam do drugiego pokoju – bo my dwie na jednej poduszce to za dużo. A wtedy nie przeszkadza nawet tata chrapiący do ucha. Pewnie powinniśmy być twardsi może nauczyłaby się przesypiać noce. Ale dlatego też nie narzekam i tak mało czasu razem spędzamy jakoś to przetrwamy.

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close