Nocna przerwa :(

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #59202

    asia80

    Może się spotkałyście z czyms takim….
    Oli od urodzenia spi etapami, raz tak, raz inaczej. Ale to co sie dzieje teraz to jest koszmar!!!
    Usypia tylko wytrzesiony – wozek, ramie mojego meza na lezaco. Dla mnie trzesienie do usypiania to juz jakas patologia Poza tym budzi sie w nocy kilka razy (nic nowego ), ale nad ranem – okolo 5 robi sobie kolo godzinna przerwe. lezymy w lozku, ale lazi, gada, spiewa, klaska, placze. Sama juz nie wiem co robic. Probuje dac jesc, pic, przewijam, ostatnio jak ma podwyzszona temperature daje czopka. To wszystko zeby – tak mysle…. W wigilie wyszla mu gorna dwojka (jako trzecia) i mam wrazenie ze druga dwojka nie moze sie przebic, jedynki tez czekaja „na progu”. Juz mam dosyc. Dzis kazalam dyzurowac mezowi, a Oliwierek dal pokaz swoich mozliwosci. Jarek nad ranem juz blagal zeby chociaz na chwile sie zajac sie dzieckim No nie powiem, ale mala satysfakcje mam Niech wie chlopina, ze jak go prosze w nocy by sie malym zajal to nie moje widzimisie. No, ale to nie rozwiazuje sytuacji! Ratujcie znowu!!!

    Asia i Oli 14.01.2004

    #756108

    mezczyzna

    Re: Nocna przerwa 🙁

    Dzieci sa bardzo różne. Dla niektórych norma jest to, ze śpią całą noc, a niektóre wyją conocnie 4 godziny. Tak po prostu jest. Nie da się powiedzieć, ze jakieś zachowanie jest normą.

    Chciałbym siię ustosunkować do tego, ze dajesz dziecku czopka, jak ma podwyższoną temperaturę.
    Dzieci czasem NORMALNIE MAJĄ podwyższoną temperaturę. i nie należy jej zbijać, chyba, ze się przedłuża, albo przekracza 38 stopni. Jeśli dziecko ząbkuje, to może mieć gorączkę, biegunkę – po prostu wszystko. A jesli jest chore, to niewielka temperatura ( pod kontrolą) pozwala mu szybciej wyzdrowieć.
    Takie jest moje doświadczenie, ale proszę, skonsultuj to co piszę z lekarzem.

    pozdrawiam



    #756109

    leszczynka

    Re: Nocna przerwa 🙁

    Wiesz asiu, u nas jakis czas temu było tak samo .Winę zwalałam na zęby.Pózniej spokój i od kilku dni powtórka z rozrywki.Tym razem jednak nie wiem na które zęby zwalać wine.

    LESZCZYNKA ,Mati,Natka i Emi.

    #756110

    asia80

    Re: Nocna przerwa 🙁

    Jeszcze cztery dni temu bym napisala tak samo jak Ty, ale pewna madra osoba powiedziala mi ze przeciez tak moge ulzyc Oliwierkowi bo czopki dzialaja tez przeciwbolowo. Z kazdym nastpenym obiecuje sobie ze jak tylko wyjda te bolace to dalej bede miala takie zdanie jak Ty, wiec nie moge napisac ze sie nie zgadzam
    Jest mi go strasznie szkoda, bo widze jak bardzo sie meczy… Dzis temperatura niestety podskoczyla do prawei 39 , a zeby sa juz chyba prawie na mecie.
    Pozdrawiam i jeszcze raz witam.

    Asia i Oli 14.01.2004

    #756111

    asia80

    Re: Nocna przerwa 🙁

    Czesc Agnieszko! A pytalas swojego homeopaty czy cos na to moze pomoc? Biedne te nasze dzieciaki!

    Asia i Oli 14.01.2004

    #756112

    mk1

    Re: Nocna przerwa 🙁

    MOja OLa robi tak samo przerwy nocne to prawie standart. Rozmawiałam na ten temat z lekarzem i powiedział że po prostu ten typ tak ma i trzeba przeczekac Ola raz moiała lekko podwyższonną temperaturę w nocy. A czy to zeby kto to wie? Ola nigdy dobrze nie spała ale teraz to juz załamka czekam na lepsze czasy pozdr

    Magda i Oleńka 20.10.2003



    #756113

    leszczynka

    Re: Nocna przerwa 🙁

    Emilka brała już granulki i plasterki ale nie było poprawy i dalismy spokój.Powiedział że ten typ tak ma.Oni sami mieli problemy ze spaniem swojej córki ,która nawet w dzień nie spała i kiedyś minęło jak ręką odjął.
    Pocieszam się że Mateusz też taki był a teraz moze bomba wybuchnąć a on śpi .

    LESZCZYNKA ,Mati,Natka i Emi.

    #756114

    oliweczka

    Re: Nocna przerwa 🙁

    Asiu, u nas jest podobnie. Natka nigdy nie spała dobrze, a teraz jak ją „wiatr zawieje” – raz lepiej, innym razem znowu budzi się co chwilę z płaczem. W środku nocy również potrafi obudzić się i nie spać nawet 2 godz. :(((((
    U nas ewidentnie widać, że zębiska są przyczyną dziennego marudzenia i częstych (nawet do 6x) kupek.
    U nas jedynki wyszły prawie niezauważalnie, dwójki ciut gorzej, na górne czwórki dawałam Dagomed w granulkach, a teraz wyłażą dolne czwórki i… Dagomedu brakło :((( A na zamówienie w aptece muszę czekać jakieś 2 tyg…
    Kiedyś gdzieś przeczytałam, że dziecko nie śpi nigdy za długo ani pięknie, ani paskudnie – raz lepiej, raz gorzej.
    I ja się tym cały czas wspieram :))))
    Oby do tych lepszych czasów 🙂

    Ania i Natunia (11 m-cy)

    #756115

    monikachorzow

    Re: Nocna przerwa 🙁

    nam homeopatka poleciła środek na ząbkowamie HEDERA coś tam cos tam -nie potrafie odszyfrowac -120.podobno bardzo skuteczne na ząbkowanie (nie zdążyliśmy sie jeszcze sami o tym przekonac ..ząbków nie widać a marcin ulge sobie przynosi gryząc co popadnie).jeśli chodzi o temperature to przy ząbkowaniu nie podskakuje az tak wysoko,najwyżej do 37 i kilku kresek.też raz spanikowałam ,mały miał 38,8 ja byłam pewna ze to ząbki,poszłam do homeopatki po cos skutecznego i okazało się że ma infekcje gardła(właśnie wtedy powiedziała mi że taka wysoka temp.musi mieć inny powód niz ząbki).może warto by było skonsultowac to z pediatrą???ja wtedy jestem spokojniejsza…
    jeśli chodzi o ojcowską pomoc w nocnych wojażach to wymiękają……

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #756116

    asia80

    Re: Nocna przerwa 🙁

    Wlasnie jestem po wizycie pediatry, i co…. infekcja gardla. Mialas racje piszac przed chwila Moze to tez byc trzeci dzien trzydniowki, wiec zobaczymy co jutro.

    Asia i Oli 14.01.2004

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close