Nocne ekscesy Matiego…

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #82191

    kotagus

    Dziś od poniedziałku zdarzyło się to drugi raz. A mianowicie obudziłam się w nocy obok kompletnie rozebranego od dołu Matiśka – czyli zdjął sobie spodenki od piżamki, pampersa (w nocy nie budzi sie na sikanie) i skarpetki… Zazwyczaj rejestruję, kiedy przychodzi do naszego łóżka – ale akurat ani dziś ani w poniedziałek nie przebudziłam się. W poniedziałek po pierwszym szoku (gołe dziecko!!!) poszłam szukać „zgubionych” elementów garderoby.
    Wszsytko leżało pod łóżkiem, POZA PAMPERSEM (suchym), który leżał rzucony na podłogę w łazience!!! Ja byłam świadoma, że dziecko krazy w nocy między moim łóżkiem a swoim, ale przez myśl mi nie przeszło, że podrózuje po całym mieszkaniu!!! (a mnie to nie budzi 🙁 No ale dobrze, ubrałam go i ok. Myślałam jednorazowy wybryk!

    Ale dziś – obudził mnie dzwięk odkręconego kranu. Poderwałam się i co widzę, moje GOŁE DZIECKO właśnie zalało mi megasiurem całe moje łózko!!!! Spał w najlepsze, tym razem wszsytko leżało ładnie w kupeczce pod moim łózkiem.

    Obudziliśmy się wszyscy, bo trzeba było łóżko ratować, usiłowałam dociec czemu sie rozbiera i czemu nie wołał (nie wołał, bo zazwyczaj nie woła, ALE CZEMU SIE ROZBIERA??) Trochę się popłakał i chyba przestraszył ta nocną pobudką.

    Nie mam koncepcji, nie jest mu NA PEWNO za gorąco, śpi w cienkiej piżamce, pieluchę ściąga pustą, więc nie przeszkadza mu pełna pielucha.

    O co chodzi – dojdziecie???

    Mati 01.04 Marta 04.05

    #1161297

    kas

    Re: Nocne ekscesy Matiego…

    Może tak na prawdę to on siusiu chce i sie do tego rozbiera? Skoro nie słyszałaś jak chodził to może on się sam obsłużył łazienkowo – stąd czysty pampers i goły syn.

    Kas
    pisanina



    #1161298

    jane

    Re: Nocne ekscesy Matiego…

    tez tak mysle – moze po prostu chce mu sie sikac, a nie umie sie obudzic i zrobic tego jak za dnia i dlatego takie hece. Moze po prostu wysadzaj go raz w nocy (np jak sie kladziesz). Ja tak robie z Malgosia, ale jak mi sie zdarzy jej nie wysadzic to jest nerwowa, budzi sie, placze, wierci (bo ten pecherz jej przeszkadza), w ostatecznosci sika do lozka (lub do pieluchy, jesli akurat ma).

    Małgosia 3l & Martinka 1i3m!

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close