Nocne jedzenie

Dzieci roczne i wyżej – jedza jeszcze mleko w nocy? Nie mam tu na mysli picia czyli woda, herbatka itp., a własnie jedzenie, czyli mleko z kaszka/kleikiem…
Ja nie mam serca odzwyczajać Igora od nocnego jedzenia z tego wzgledu, ze on ciagle ma niedowage. On sam z nocnego jedzenia nie zrezygnowal, wciaz budzi sie na swoja porcje mleka. No i je dostaje.
A Wasze pociechy?

Igor(14 m.) i Hubert (17.8.04)

17 odpowiedzi na pytanie: Nocne jedzenie

anastazja2004-10-16 20:05:21

Re: Nocne jedzenie

Jagoda od dawna nie jada w nocy . Gdyby jednak sie budzila i chciala jesc, to oczywiscie , ze bym dawala .

Jagodzia 01.08.03

2004-10-16 20:16:22

Re: Nocne jedzenie

U mnie było podobnie. Michał budził się 2-3 razy i pomagała butla mleka. Myślałam, że to głód, ale teraz sądzę, że nie! Po prostu w końcu nie dałam mu tego mleka. I co się okazało? Żadsze pobudki, krótsze zasypianie z pobudek… To już chyba ze 3 tygodnie, może dłużej. O godzinie 19.30 zjada butlę mleka z kleikiem kukurydzianym (210ml), a następny posiłek to śniadanie ok. godziny 8 (choć są odchyłki, dziś np. spaliśmy do 8.30!). U nas kąpielu jest po kolacji, więc całą noc ząbki są czyste! Czasem w nocy daję mu trochę letniej wody do popicia, ale nie zawsze jest taka potrzeba. No i są to symboliczne ilości- 10-30ml.
Acha, no i waga… Michał jest szczupły. Waży ok. 9kg. W dzień ma teraz WSPANIAŁY apetyt! Mógłby jeść ciągle! Jak widzi, że ktoś je to i on się domaga, choć kawałeczek…
Znacząca poprawa jest także w spaniu. Zasypia w swoim łóżeczku i coraz żadziej ląduje u nas! Raz na kilka dni, nad ranem…

Kamelia

kokunia2004-10-16 20:23:52

Re: Nocne jedzenie

Wiktor nie je już w nocy od bardzo dawna.

Kokunia i Wiktorek (13.04.2003)

krzemianka2004-10-16 20:28:51

Re: Nocne jedzenie

No widzisz… A u nas odwrotnie. Kilka nocy nie dostawal butli. I efekt byl taki, ze maz chodzil niedospany, bo Igor do rana spal niespokojnie, plakal, rzucal sie na lozku. 2 dni temu znowu dostal flache i spal reszte nocy jak zabity. Wniosek jeden – byl glodny… Potem znowu je ok. 6-7 rano i spi do 8. O 9 sniadanie, czyli kaszka z owocami (150 ml gesciochy). Apetyt tez ostatnio ma swietny, jestem w szoku, ze tyle naraz potrafi zjesc.

Igor(14 m.) i Hubert (17.8.04)

agus-252004-10-16 22:21:04

Re: Nocne jedzenie

Nasz maluch jeszcze przed rokiem zrezygnował z nocnego jedzenia. Czasem sporadycznie podawałam mu jeszcze mleko. Do tej pory nic nie jemy i nie pijemy w nocy i mam nadzieję, ze tak zostanie, ewentualnie może pić wodę jak będzie miał ochotę. Myślę, że warto zrezygnować z tego karmienia i dopajania ze względu na ząbki. Oczywiście na rezygnację dziecko też musi być jakoś gotowe, bo chyba poprostu nie danie jedzonka w nocy kiedy dziecko się domaga nie ma sensu, warto go jakoś oszukiwać, rzadkim mlekiem, stopniowo podając samą wodę.

Agus i Kamilek (24.03.2003)

2004-10-17 11:55:24

Re: Nocne jedzenie

Wiesz Krzemianko, to co pisze Agus to bardzo dobra rada. Sama sprawdziłam. Najpierw podawałam Misiowi mleko o połowę żadsze (u nas to były 2 miarki na 120ml), a potem kilka dni jeszcze bardziej rozrobione (1 miarka/120ml). Następnie odstawiłam mleko całkiem i było tak jak pisałam. Zapomniałam napisać o tym rozżedzaniu, bo już wcześniej chwaliłam się kilka razy. Może spróbuj?
Ps. Jak się pisze “żadki” (“rzadki”)??? Chyba dobrze napisałam?
Kamelia

czarna12004-10-17 12:38:39

Re: Nocne jedzenie

Paweł ma juz prawie 2 latka, a ciągle domaga sie mleka w nocy, dostaje nieduzo ok. 90 ml…gdyz jestem przekonana, ze to przyzwyczjenie , a nie głód….ostatnio zamiast mleka zaczął domagać się soku…nie wiem jak sobie z tym poradzić…mam nadzieję, ze samo przejdzie

Magda i Pawełek ur. 29.11.2002

renka2004-10-17 13:28:46

Re: Nocne jedzenie

Jas budzi sie w nocy na jedzenie, choc czasem zdarza mu sie o tym zapomniec 🙂 Jednak wydaje mi sie, ze naprawde jest glodny i na razie z tym nie walcze.

Jas (13.09.2003)

ciapa2004-10-17 14:15:23

Re: Nocne jedzenie

nie odstawiaj, ja odstawiłam Mikołaja i rezultat był taki że przez pół roku przytył z 9,8 na 10,2, strasznie mało je w dzien, a co najgorsze zrezygnował z butelkowego jedzenia kaszek. Wczoraj mi sie udało go oszukać bo do butelki do herbatki wlałam mu bebiko bananowe i wypił 🙂 mam nadzieje że sie znowu uda. Zwłaszcza że mój Mikołaj jest taki że nie chce kolacji a potem w nocy płacze bo jest głodny, wczoraj przespał calą noc 🙂
Także u nas raczej sie szykuje powrót do butelki

Kaska i Mikołaj 18.09

anies2004-10-17 14:25:17

Re: Nocne jedzenie

moj nie je w nocy, powolutku go odzwyczaiłam

ale jakby miał niedowage nie odzwyczaiłabym, dawałabym jakby chciał

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

agus-252004-10-17 17:01:57

Re: Nocne jedzenie

rzadki 🙂 To jest jedyny wyraz który nigdy nie napiszę chyba z błędem a robię ich sporo ;))

Agus i Kamilek (24.03.2003)

alak2004-10-19 14:49:10

Re: Nocne jedzenie

Maja podjadała w nocy bardzo często – ale to była kwestia rpzyzwyczajenia. Próbowałam ją oduczyć, ale ja nie dałam rady… A z czasem sama zredukowała swoje budzenie się do dwóch razy zawsze o tej samej porze. Ostatnio kilka dni pod rząd w ogóle się nie budziła na picie, a wręcz odrzucała sama – sprawę załatwił smoczek. Bez mojej ingerencji dziecko samo sie ustawia.
Pozdrawiam

Alicja,Maja (09.09.03)

2004-10-19 18:52:57

Re: Nocne jedzenie

O widzisz! A ja robię mało błędów, ale jest kilka słów, których nijak nie mogę zapamiętać… np. “rzadki”

Kamelia

monikaapj2004-10-19 19:44:27

Re: Nocne jedzenie

O Matko
to ja jestem matka-potwór. basia nie je w nocy od czasu jak skończyłą 3 miechy-nie zebym ją odzwyczajała, po prostu zaczęła przesypiać całe noce, więc nie wyrywałam się z butlą.
chyba jej nie zagłodziłam tym sposobem, bo jest akurat w środku siatki centylowej.

Monika i Basia (22.09.2003)

dorotka12004-10-23 11:35:18

Re: Nocne jedzenie

szymon ma juz rok i osiem mies. a ciagle budzi sie ok 4-5 rano na mleko. Niestety – daje mu. Bylo juz co prawda tak, ze zamienilam mleko na cienka herbatke- po 3 dniach przestal sie budzic – i idylla trwala miesiac. A teraz od tygodnia nastapil powrot- budzi sie – drze papa: mleczka!!!!!! mleczkaaaaa!!!!!! i matka pomyka do kuchni, przygotowuej i wczesniejsze odzwyczajanie diabli wzieli, no coz, szymon wazy w normie, wiec moze powinnam konsekwentnie wstawac z nim o tej 4 – 5 rano bo jak mu nie dam butli to juz nie usnie i po prostu zaczyna dzien, ale jest potem tak rozregulowany w wciagu dnia, ze sie poddaje i robie mu to mleko.
Ale do roku karmilam go piersia, i budzil sie na cyca w nocy po 10 razy wiec teraz to juz mam wakacje.
Zreszta chociaz o tej 4 wypije swoja butle to i tak nigdy jesze nie spal dluzej niz do 7 rano. Ranny ptaszek.
Pytalam pediatre – i powiedziala ze nic zlego nie robie, bo nie jest grubaskiem, a z czasem sam powinien to wyeliminowac.
Ja jednak pewnie za jakis czas znow sprobuje sama go odzwyczajac. ale teraz dalam za wygrana bo jesien nie nastraja mnie do pobudek o 4 rano.

Dorotka i Szyma (ur 10.02.03)

natix2004-10-23 11:45:51

Re: Nocne jedzenie

U mnie tak samo… Z tym, ze moj budzi sie ze 2 razy w nocy, a czasem nawet czesciej… Od urodzenia 2 razy zdarzylo mu sie przespac noc bez jeddzenia, a ma juz 20 miesiecy! Tez bede musiala sie w koncu zmobilizowac i jakos odzwyczaic go. Probowalam kiedys z herbatka i z rozcienczonym mlekiem, ale efekt byl taki, ze po godzinie, albo i wczesniej budzil sie znowu… Daj zna, jak ci sie uda, to moze tez sie za mojego zarloczka w koncu wezme 😉

Natalia z Julianem

effcia2004-10-23 18:56:21

Re: Nocne jedzenie

odkad rozstalismy sie z cycem (Frani mial 10,5 miesiaca) nie ma jedzenia w nocy. zreszta nawet pod koniec cycowania to bardziej chodzilo o przytulenie sie niz o jedzenie, bo po dwoch mlasnieciach zasypial. ostatni posilek to kolacja o 19 potem sniadanie o 8. Frani budzi sie czasem ale wystarczy poglaskac, albo kolderke poprawic, gdy cos sie zlego przysni przytulic. komfortowo mam:-) inna sprawa, ze Frani mleka jako takiego nie pije, z butli nigdy nie korzystal, wszystkie posilki sa “dzienne” i jedzone z talerzyka.

Effcia z FRANULKIEM (20.08.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: Nocne jedzenie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
***Wasze ulubione zapachy***
Drogie mamusie! Każda z Was ma na pewno swój ulubiony zapach tzn. wodę, perfumy, z którym się nie rozstaje... jest tylko Wasz [img]/images/forum/icons/smile.gif[/img] [b]Ciekawa jestem jakich wód czy perfum używacie Wy i
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Rety, zglupialam!!!!
Nie wiem, co mi sie stalo! Chyba na glowe upadlam! Hubi jutro konczy dwa miesiace, a mi juz marzy sie brat dla chlopakow - malutki Kajetan. [img]/images/forum/icons/shocked.gif[/img] Nie moge przestac o
Czytaj dalej